Dajmy spokój Koledzy. Najważniejszy jest rynek i to on w ostatniej instancji przyzna kto ma rację. Zachęciłeś mnie lew do lektury sprawozdania Almy. Przyznam, że jakoś lepiej się to czyta niż Bomi, może to kwestia czcionki szeryfowej zamiast ariala jak w Bomi. Wygląt to solidniej, może poza literówką w tytule:) Do rzeczy - w aktywach Almy też są wartości niematerialne wyceniane na 2 mln, jest to wartość marki, loga, patentów itp. (w sumie nie wiem jakie Alma ma patenty - może patent na jednorazowe reklamówki z logo alma:). Wszystko jest czytelne - nie ma czegoś takiego jak wartość firmy (czy jak tam to się nazywało), jest za to "inwestycje w jednostkach zależnych" i też to może służyć do pompowania aktywów, tyle że jest czytelniej bo są to akcje spółek zależnych (tak myślę - pewny nie jestem). W ogóle sytuacja jest inna gdyż jest to jednostkowe sprawozdanie, więc jak najbardziej takiej kategorii można użyć. Co do Bomi było to sprawozdanie grupy, więc wrzucenie aktywów podmiotów zależnych do jednego wora "wartości firmy" nie służy chyba przejżystości. Chyba, że Bomi kupiło te podmioty je pod koniec roku i nie zdążyli przerysować sprawozdania. I wszytsko ok, tylko że powinni to wyjaśnić w tzw. notach wyjaśniających.
Wyluzujcie się Koledzy. Ja tam życzę Bomi i Almie jak najlepiej - w końcu to nasz krajowy kapitał. Tylko pytanie jak sobie poradzi z taką konkurencją spółek niepublicnych rekinów takich jak Tesco czy Leclerc czy Biedronka. Słabo to widzę. Ulokowali się w segmencie niby up-market. Zobaczymy co będzie gdy zacznie się zaciskanie monetarne i fiskalne i z pieniążkami ludności będzie krucho - Lidl jest tani:/