Na krótkoterminowych transakcjach na Millenium ostatnio dobrze zarabiam - przed chwilą ponownie zamknąłem pozycje z zyskiem. Popatrzcie też co się dzieję na Boryszewie, dla wytrawnego gracza ta spółka to żyzne pole do żniw. Pamiętajcie, że nie zajmowanie pozycji i obserwacja to też pozycja :) A na millenium i boryszewie dzieje się wiele - jest co obserwować. Na Bomi nie ma nawet obrotów by cokolwiek było wiarygodne, a podbitki o których pisze Rankor są żenujące i dobrze, że o nich pisze. I jeszcze jedno - pisanie że będzie dobrze, że "perspektywy" przy tym dynaminczym rynku jest mało poważne, no chyba że stać Was kiszenie kapitału w marzeniach.