O podbitkach to ty piszesz codziennie po kilkanaście razy; że są podbitki to wszyscy wiemy od ciebie od miesięcy.
Ale dałem ci szansę - powiedz raz coś konkretnego: odpowiedz na pytanie - konkretne - zadane przez wzap-a.
Nie chciałem tak wielkiego fachowca wyręczać. A więc czekamy z niecierpliwością.