Witam lew, w nawiązaniu do Twojego poprzedniego posta odpowiem, że masz rację, Co do Borka i Millennium, to są one bardziej płynne niż Bomi i dają więcej satysfakcji spekulantowi. Wszelka analiza lepiej się tu sprawdzi niz z mizernymi obrotami na Bomi. Jednak widzę, że Ty wolisz analizę fundamentalną i przytaczasz dobry wskaźnik C/WK. Jako spekulant mógłbym użyć argumentu, że niski wskaźnik świadczy o niskiej wycenie aktywów firmy przez inwestorów i dyskontowaniu przez nich braku przyszłych dochodów z tych aktywów - "rynek dyskontuje wszystko":) Osobiście powiem Ci, że czytanie sprawozdań to mało pasjonujące zajęcie z którego nic nie wynika. I tak dla przykładu - co oznacza "wartość firmy" w bilansie Bomi po stronie aktywów zaraz przed wartościami niematerialnymi? Pytanie jest istotne gdyż tam zawiera się duża część aktywów Bomi. W wyjaśnieniu jest podane, że jest to wartość przejętych sieci handlowych (dużych sieci lokalnych) i bardzo pięknie, lecz skoro to jest skonsolidowane sprawozdanie Grupy Kapitałowej to dlaczego nie rozbito wartości tych firm w pozycjach dot. zapasów, wartości materialnych itd. Oczywiście zastrzegam, że mogę czegoś nie rozumieć, nie jestem księgowym, tak czy inaczej, gdy podajesz argument C/WK to go rozwiń, tzn. podaj jakie to aktywa są po tak niskiej cenie. Sama wartość wskaźnika jakoś mnie nie rusza. Gdy będzie tzw. hossa czy "odpał" to skala wzrostów nie będzie odwrotnie proporcjonalna do C/WK :)
Pozdrawiam i dużych zysków życzę