Jesteś zwyczajnie małym człowiekiem, bo w obliczu przegranej w polemice ze mną (w dodatku zapewniszy, że jeśli tak sie stanie, to się odezwiesz), nie umiesz wziąć tego na klatę, przyznać się do pomyłki i w dodatku zaczynasz mnie obrażać. Sam wystawiasz sobie w ten sposób świadectwo.
Dotrzymanie słowa jest aktem czysto honorowym (na tyle oczywistym, że możesz o tym przeczytać w Wikipedii -https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Honor_(etyka) ). Sam fakt, że tego nie wiesz jest zatrważający, a w dodatku to, że reagujesz agresją na zwrócenie na to uwagi, świadczy o tym, że obce ci jest elementarne poczucie etyki i minimum moralności.
A przede wszystkim dobre wychowanie.
Dlatego nie będę kontynuował z tobą dyskusji, bo na to nie zasługujesz.
PS.
Mózg się może lasować. Lansujesz się niestety ty, szukając jak widzę poklasku swoimi wpisami. Obawiam się, że na próżno.