Się okaże .Gdzie widzę obronę . No chyba każdy ślepy widzi...wczesnym popołudniem codziennie gdy ktoś próbuje coś sypnąć wyskakuje jakiś obrońca i ustawia jeden,dwa,trzy ( w piątek było 10 ) zleceń niby z niezależnych źródeł .Moze to sama selvita ,może fundy może animator ( wątpię) ,tak czy siak sprzedający nie maja siły zeby te około 1500 papiera łyknąć a prawdziwie duże zakupy miały miejsce jednak coś około 63 i to jest raczej rozstrzygające .Sa to zabawy techników ,ktore co do zasady uważam za głupie ale im papier będzie popularniejszy tym więcej tego rysowania kursu się pojawi.Rozstrzygajace będzie jednak osiąganie poszczególnych etapów .Moze nawet krótkoterminowo nawet nie wyniki ,ponieważ jak na razie będą rosły koszty działalności .
Spoko niedługo rzeczywistość zweryfikuje kto ma racje
Ciekawe czy się wtedy odezwiesz jeżeli miałbym racje...jeżeli Ty ja tak czy owak się odezwę .Wisze tu od zawsze , to jakby moja kochanka