Dnia 2019-11-07 o godz. 09:11 ~Zorro napisał(a):
> było kupować swissmed po 1, 4 zł i sprzedawać po 5, 5 zł , to jest "inwestycja". fakt, że pociąg odjechał ale kasa było super !!!
miałem akcje które gdy sprzedałem poszybowały - chociażby Agroton - kupowałem kiedyś partiami - średnia wyszła mi ok 1,50 później cena spadła w okolice 1 zł nawet nizej i jakiś zły duch podpowiedział mi żeby zamienić Agroton na inne papiery i wrócić do agrotonu gdy na innych papierach zarobię. No i sprzedałem po ok 1,1x kupiłem jakiś szajs który po zakupie staniał i agrotonu już nie odkupiłem a agroton po kilku miesiącach doszedł do 7 zł - ot przekleństwo. Kupiłem getbacka i zamiast zrealizować skromny zarobek czekałem i doczekałem się że Getbacka już nie notują. Miałem vistulę - coś mi podpowiadało zeby sprzedać i sprzedałem po 1,05 a teraz jest po ponad 4zł. Miałem też Polimex przed hiperbolą i nie sprzedałem na hiperboli ale ze stratą po kilka złotych - co więcej na Polimexie straciłem mnóstwo grając na DT za kasę domu maklerskiego - tzw Odroczony termin płatności - akurat trafiłem ze swoimi zagrywkami na potężne jednodniowe spadki i musiałem sprzedać bardzo duzo swoich akcji żeby rozliczyć sie z domem maklerskim. DT za kasę DM w ogóle fatalnie mi wychodził. Mam jeszcze plazę na której w pewnym momencie byłem zarobiony i nie sprzedałem po 20 kilka - teraz jest po 1,7 i wiele wiele wiele innych paskudnych dla mnie przypadków - zgodnie z przekleństwem wszystko czego się dotknę zamienia się w gó..o - ciekawe czy dam radę przełamać to przekleństwo. Jak by nie było na początku mojej obecności na GPW byłem jednak na plusie