Przekalkulowałem 5 lat mojego życia tkwiac w tym syfie GPW " inwestujac" w papier. Ludzie nie dajcie sie robic giełdzie to jest oszustwo wielkie!!
Moja przygoda zaczeła sie 2014 za namową kolegi który chwalił sie ile to nie wygrywa na giełdzie, postanowiłem jak on może to czemu nie ja , cos tam poczytałem na temat AT i stwierdziłęm ze moja wiedza jest juz taka duza ( smiech) ze moge działać. zaczałem inwestować pienidze w spólki ktore sa w dołku , wtedy pamietam jak popłynalem 20 tys , myslałem ze zwariuje, wzialem sie na nauke i analize co zrobilem zle? 2015 miałem juz odrobione pieniadze i czułem sie dumny i pewny siebie , ale niestety pewnosc siebie i nie sluchania rodziny wzieła góre , w 2017 otrzymałem spadek mieszkanie w Krakowie , po krotkim namysle postanowiłem sprzedac i zainwestowac pieniadze w GPW ( smiech wicie jak sie to skonczyło )
Piszac tego posta nikomu nieodradzam grania na gpw , tylko ostrzegam ze nie warto tracic zdrowia nie przespane noce obsesja , i czasu . dzisiaj jestm juz wyleczony i zaluje ze poznałem co to jest giełda . Pozdrawiam i zycze powodzenia w graniu