Dnia 2017-05-21 o godz. 19:01 ~coda napisał(a):
> Jeśli brać pod uwagę proponowaną zmianę ceny nominalnej akcji, to nowa cena warrantowa powinna oscylować ok. 1,75 zł.
> Przelicznik euro przy konwersji obligacji na warranty był jak dotąd stały i wynosi 4,30 zł/EUR i myślę że to się nie zmieni. Sądzę że zmiana ceny warrantowej ma na celu zachęcenie obligatariuszy i warrantowców do realizacji warrantów i wpłaty kasy (przez drobnych akcjonariuszy-warrantowców) do firmy.
>
Ale jaka ma być ta zachęta dla obligatariuszy do szybkiej konwersji obligacji zamiennych? Przecież nie samo obniżenie ceny konwersji na 1,xx zł ? Bo to dla nich kiepski interes, teraz trzymają 20 mln euro w obligacjach zamiennych i rocznie mają z tego trzymania 1 mln euro do kieszeni, co przez 4 lata daje 4 mln za niekłopotliwe trzymanie kasy w obligacjach. A co im daje konwersja? Utratę łatwego 4 mln zysku i problem jak spieniężyć akcje na spółce prawie bez obrotów. Czyli musiałby tu pojawić się jeszcze jakiś inny powód do konwersji a nie tylko sama obniżka ceny.
Także dla drobnicy obniżka ceny niewiele daje, bo przy tym kursie i wolumenie to tu tylko łatwo kasę można zamrozić albo wręcz utopić, zwłaszcza że jeszcze mają dosypać milionów akcji.
Do kredytu na spłatę obligacji wyrafinowanej strategii nie potrzeba, wystarczy wypłacalność, do objęcia emisji akcji to raczej powinna pojawić się jakaś grubsza strategia trwale podciągająca kurs, bo przy takim zadłużeniu to żadnego innego zysku i interesu nie będzie z posiadania tylu tych wyemitowanych nowych akcji.
zastanawiające są natomiast te proporcje spłaty obligacji, ciekawe dlaczego np. na całość nie biorą kredytu, może te 100 mln akcji do jakichś zmian właścicielskich lub innej strategii są potrzebne.