Dnia 2017-05-18 o godz. 18:16 ~stalowy napisał(a):
> 1. Doprowadzić do wzrostu ceny akcji tak żeby obligatariusze skonwertowali swoje obligacje - 4,5 mln
> > 2. Refinansowanie starych obligacji nowymi z kupnem 8 % - 15,5 mln
> >
> > Bez dodatkowych akcji i kredytów spółka z łatwością może ograniczyć koszty. Tyle , że zarządowi na tym nie zależy. A jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o to samo.
Doprowadzić do wzrostu kursu Cogsyfa, łatwo powiedzieć, ale trudniej to zrobić. Nie bardzo wiem kto miałby to zrobić i jak. Sam od czasu do czasu dokupuję akcje ścierwa, ale jakoś to zasadniczo nie pomaga. Obligatariusze chętnie skonwertują swoje obligacje i dodam że my warrantowcy też. Problem tylko w tym jak to zrobić, żeby kurs był znacznie wyżej, a póki co Sztuczkowskiemu widać że nie zależy na wzroście kursu tylko chce posiadać maksymalną możliwą ilość akcji.
Nie jestem specem od obligacji, ale wydaje mi się, że aby móc refinansować stare obligacje o kuponie 12,5% i zastąpić je nowymi o niższym kuponie 8%, to najpierw trzeba mieć kasę aby jakoś wykupić te stare obligacje. I w tym celu wydaje się zasadne poszukiwanie niżej oprocentowanego kredytu bankowego. Ponadto nie wiem skąd u ciebie przekonanie, że tak łatwo obniżyć kupon z 12,5% do 8% i że obligatariusze o niczym innym nie marzą. Skoro maja podpisaną umowę obligacyjną do 2020 roku to po co obligatariusze mieliby ją renegocjować w celu obniżenia kuponu?