Nie znam warunków emisji obligacji a w to co mówi Zola nie wierzę.
Płacenie obligatariuszom premii w wysokości 3,1% za wcześniejszy wykup zupełnie się nie kalkuluje.
Zadłużenie jest w EUR i spółka generuje odpowiednie przychody w EUR przez co w sposób naturalny następuje zabezpieczenie od różnic kursowych. Kupon odsetkowy jest wysoki ale spółka zawsze może skupić część własnych obligacji z dyskontem przez co rzeczywiste oprocentowanie jest znacznie niższe. To, że zamiast COG obligacje skupuje Sztuczkowski to przykład rozbieżności słów Zoli z działaniami spółki.
No i najważniejsze, dług obligacyjny jest długiem zmiennym. Cena obligacji zależy od sytuacji na rynkach finansowych. To, że w ciągu najbliższych 2 lat nastąpi duża korekta jest prawie pewne. Dla emitentów obligacji, będzie okazja do taniego skupu własnego długu więc płacenie teraz premii jest zupełnym bezsensem, tym bardziej z kredytu bankowego, który jest zadłużeniem stałym. Być może chwilowo tańszym ale w dłuższej perspektywie dla spółki dużo droższym.
Co do wyników, to jeżeli zostaną zrealizowane wszystkie warranty i dojdą do skutku planowane emisje, to liczba akcji przekroczy 210 mln sztuk. Jakie wtedy będą wskaźniki ?