Kolega może być niezorientowany, o którą emisję chodzi.
Nie tą, która ma nastąpić, lecz o tę która już miała miejsce: po 0,9PLN. Ile tego było kilkanaście milionów? Kto kupił - drobnica.
Z co zrobił zarząd? Wstrzymał dopuszczenie ich na parkiet.
I teraz moje pytania, co zrobią wpuszczeni w maliny inwestorzy, gdy te akcje zostaną dopuszczone do obrotu.
A. Dokupią kolejny pakiet - zabawa w inwestowanie w BOMI to duży fun.
B. Zatrzymają je - stracili tylko 2/3 kasy, a to stanowczo za mało jak na standardy BOMI zwłaszcza, że to oczywiste, że BOMI będzie hulać po dwóch cyfrach.
C. Wywalą je czym prędzej - odzyskanie 1/3 pieniędzy ma wciąż sens.
W przypadku C
Kurs Bomi na giledzie:
A. Wzrośnie - BOMI to solidna firma i uczciwa wobec swoich inwestrów
B. Neutralnie - akcje frajerów już są wliczone w cenę
C. Spadnie na łeb na szuję.