chodzą plotki wśród kadry pracowniczej że to jednak będzie piotr i paweł to tylko plotki? coś w tym musi być już dawno kadra kierownicza zapewnia że firma przetrwa a będzie działać pod swoim szylde ale będzie zaopatrywana przez np. dostawców Piotra i Pawła i dzięki temu będzie spłacać swoje należności. Sieć frańszczyzniana chyba ma sens aby wyjść na prostą i zacząć w końcu zarabiać. Tu nie będzie likwidacji długi nie są ąz tak olbrzymie jest jeszcze towar który cały czas jest kupowany przez ludzi.