Jesli chodzi o sprawe wniesienia uwag do umowym, nie podpisanie jej, dalsze negocjacje i przesuniecia w czasie to według mnie wystapienie takiej sytuacji jest praktycznie znikome... Pamietajmy ze umowy ktore zostaly wyslane do depend byly negocjowane i dopracowywane prawie 2 tygodnie (i dla tego tyle czekalismy n to info) przez OBYDWIE strony ML i PCG ( w imieniu depend ) PCG na pewno informowal na bierzaco depend oraz inne podmioty biorace udzial w syndykalizacji o warunkach jakie udalo im sie wynegocjowac i strony te na pewno przed przyklepaniem ostatnich uzgodnien juz sie na nie nieformalnie zgodzily wiec teraz zostaje tylko zweryfikowac czy wszystko co zostalo ustalone i warunki ktore storny juz ustalily sa zawarte w umowach ( list z usa idzie ok 7-10 dni ) i je podpisac a ze bank ktory udziela im kredytu jest powazna istytucja to zapewne wszystko bedzie tak jak ma być bo przeciez nie doda sobie nagle potajemnie jakis haczykow pisanych malym druczkiem... ;]