Szanowny - zostałeś ostatnio zaorany ujadając pół nocy i nie umiejąc odpowiedzieć na proste pytanie, a po dłuższej ciszy wypowiadając się przytaczając słowa i myśli inwestorów long - z którymi wielokrotnie toczyłeś "swoje spory". Kończę absolutnie wszelkie kontakty z jegomościem bo poprostu nie przystoi. Teraz zapewne będziesz ciągnął ten temat - no, ale to już tylko świadczy o Tobie... Leszczu!