ciekawe czy czytają to forum? jeśli tak to w jaki sposób odbierają to co piszemy (na pewno myślą, że wszystko to wyssane jest z palca i w placówkach są sami zadowoleni ludzie). wiem, że to co można wyczytać na forach trzeba przesiać przez drobne sito ale jest tu dużo prawdy. to co powinno być dla nich zastanawiające to fakt, że tak długich tematów nie ma na bankierze np na temat pekao sa, bp, ing, bos, invest banku itd. tylko nasz bank (chyba rekord czasu i wpisów). tam może być jakaś transparentna forma przekazu informacji i stabilności dla pracownika a u nas nie - dlaczego? jeśli tyle osób i w tak długim czasie ma tyle do powiedzenia (przeważnie nie za dobre rzeczy) to trzeba jednak zobaczyc co się dzieje w placówkach skoro ludzie są tak sfrustrowani - ale czy oni to widzą?