zgadza się cele osiągamy my ale naprawdę ciężko jest w takich skaldach jak teraz - trudno mi sobie wyobrazić kogo w placówce jeszcze usunąć (zastępców już prawie nie ma). jedna osoba się wysypuje i rób co chcesz - skąd zastępstwo a okres urlopowy dopiero się zacznie .... czasem myślę, że ludzie w BG tak naprawdę nie wiedzą jak się teraz pracuje w placówkach - te wyliczenia obciążeń które są nam przedstawiane to jakaś kpina! zapraszam kogoś z wrocka do placówki i niech sprzeda ochronę w 1,5 minuty :-)