Chyba nie do końca zrozumiałeś treść postów gracza. Używasz określenia "foreks" w rozumieniu potocznym, jak to czynią osoby niezorientowane, które przeczytały jakąś reklamę w internecie ( a jest ci tego dostatek ), czy obejrzały w telewizji. Podobnie było kiedyś z określeniem "karate", które było słowem wytrychem określającym wszystkie sporty i sztuki walki.
Tenże gracz pisze, że gra tylko i wyłącznie na CFD na FW20, więc podobnie jak to wy robicie, a różnica jest tylko w wysokości depozytu zabezpieczającego. Jeżeli gracz potrafi ucinać straty kiedy są jeszcze małe i jest tylko graczem jednosesyjnym ( nie jest narażony na luki otwarcia ), to bankructwo mu raczej nie grozi. Pisze, że ustawia TP ale o SL nie wspomina. Widocznie jego depozyt na rachunku jest na tyle mały, że zabezpiecza tylko otwarte pozycje z jakimś małym zapasem, a rolę SL pełni Stop-Out, który w zależności od brokera wynosi od 80% do nawet tylko 30% depozytu zabezpieczającego pozycje. Niektórzy zamiast Stop-Out używają określenia MC ( Margin Call ), które jest bardziej popularne. Tak więc stosując powyższe zasady nie można nigdy stracić więcej niż sie posiada na rachunku. Po zaliczeniu MC można zasilić rachunek nowym depozytem, wystarczajacym tylko na zabezpieczenie otwartych pozycji z małym naddatkiem, i zacząć od nowa :):). Dodatkowym zabezpieczeniem osiągniętych zysków może być ich wypłacanie, bez reinwestowania.