Dokładnie za czasów PiS spadło bezrobocie co było spowodowane gigantyczną emigracją. Później ze względu na znacznie mniejsze natężenie tego zjawiska takiego spadku nie obserwowano. Utworzenie sztucznych (czytaj nieuzasadnionych ekonomicznie - jak w PRL-u) miejsc pracy spowodowało odpływ środków, które powinny być przeznaczone na reformy. Rządy PiS przypadały na okres prosperity natomiast ich następcy objęli władzę tuż przed początkiem kryzysu światowego. PiS od samego początku zajął się ściganiem wyimaginowanych wrogów oraz kreowaniem afer nawet wobec własnych koalicjantów czego skutkiem był upadek rządu i wcześniejsze wybory.