> Dewajtis, jesteś żywym dowodem na to, że propaganda potrafi całkowicie zastąpić człowiekowi własne myślenie.
>
> Od kilkunastu wpisów nie odpowiedziałeś na ani jeden argument. Ani jeden. Zamiast tego wyplułeś kolejny ściek złożony z tych samych sloganów o Tusku, Niemcach, Ukrainie i zdradzie narodowej.
>
> Najbardziej żałosne jest to, że nawet nie zauważasz, jak bardzo jesteś przewidywalny. Wątek jest o gospodarce? Tusk. O Baltic Pipe? Tusk. O kredytach? Tusk. O Kowalu? Ukraina. O czymkolwiek? Niemcy.
>
> Nie dyskutujesz. Nie analizujesz. Nie myślisz. Odtwarzasz.
>
> Wyglądasz jak forumowa wersja automatycznej sekretarki Sakiewicza. Wrzucasz monetę i leci ten sam komunikat: „Tusk zły, Ukraina zła, Niemcy złe”. Koniec programu.
>
> Zauważ, że przez całą tę dyskusję nie przedstawiłeś żadnych danych gospodarczych, żadnej analizy, żadnego konkretnego wyliczenia. Zero. Absolutne zero. Tylko polityczna histeria ubrana w patriotyczne frazesy.
>
> Nawet gdy ktoś zwraca ci uwagę, że zaśmiecasz temat gospodarczy, nie potrafisz wrócić do gospodarki. To jest już niemal kliniczna niezdolność utrzymania wątku dłużej niż trzy zdania bez przejścia do obsesji na punkcie Tuska albo Ukrainy.
>
> I właśnie dlatego twoje wpisy są tak bezwartościowe. Nie dlatego, że są prawicowe. Dlatego, że są intelektualnie puste. Można je napisać przed rozpoczęciem dyskusji, nie znając tematu, bo i tak zawsze wyglądają identycznie.
>
> Człowiek myślący dostosowuje argumenty do faktów. Ty dostosowujesz fakty do gotowej propagandowej broszurki. Dlatego od dawna nie jesteś uczestnikiem debaty. Jesteś jej spamem.