No to masz kolejny wpis i przeczytaj go sobie ze zrozumieniem.
Naganiasz caly czas, od lat już...
A wszelka krytyka bomi była dla ciebie naganianiem na spadki.
Bo chciales poubierać i wyjść z zyskiem, choć szans na to nie było i nie przyjmowaleś moich czy innych ostrzeżeń, że los bomi potoczy się inaczej niż ty zakladaleś.
I tkwisz w tym błędzie od kilku zeta i od bardzo wielu miesięcy, nie umiejąc sie pogodzić z bolesną prawdą, ze jednak byłeś zwyczajnie mądry inaczej, kiedy kupowaleś bomi i nie p0rzyjmowaleś do wiadopmosci, ze moze być tylko zjazd.
I to ty nachalnie krytykowałeś każdy sceptyczny głos o bomi, przypisujac kazdemu zle intencje.
Twe pisanie jest heheplaczem wlaśnie z tego powodu.
Ubzduraleś sobie, ze jest jakies pisanie na zlecenie, jakaś spiskowa krecia robota prezesa i zarzadu, jakieś dyżury itp. i na tym zbudowaleś swoje pisanie o krytykach bomi.
I pisaleś o tym tak dlugo, aż sam w tom uwieryłeś i teraz w oparciu o takie paranoiczne przeslanki dorabiasz sobie dalsza ideologię.
Bo nie umiesz spojrzeć w lustro i przyznać się do inwestycyjnej porazki.
No i ta śmieszna gadka, że "zagapileś się"... ;-D
Tłumaczenie przedszkolaka...
I jak tu nie mieć ubawu z tego, kiedy bomi lecvi na pysk, zamyka placowki, zwalnia ludzi, bankrutuje, a ty wciąż swoje...
Rok temu w lutym krzyczaleś, ze beda wzrosty i po9 czasie zobaczyleś, jaik zostaleś innymi podobnie myślacymi poubieranym przez uciekajace fundy...
Widząc podbitke po 3 zeta ju7ż liczyleś zyski po cenie powyzej 10 zeta...;-D
I co? Było bolesne bomiBUM!
Zjazd do9 17 groszy!
Pisząc o swych spiskowych paranojach, to w ten sposob mozesz nawet wmowić ciążę swemu proboszczowi... Równie bezsensowne co smieszne.
Wymyślasz klamstwa o innych, ktorych nie znasz, ale nie umiesz tego dowieść, bo ci wystarczy, ze skoro twoja pokręcona logika tak ci mówi, to tak musi być.
To istota twej rankro-zenkowej-msowej fobii...;-D
też rownie smieszna co załosna.
W bomi też wierzyłeś i wreszcie przyznaleś się, ze jednak kupowales po te kilka zeta, skoro zjechales ponad 90%....;-D
Nie interesuje mnie, czy rozumiesz, po co piszę na watku. To twoj problem.
Ty miałeś kaprys kupowac bomi i naganiać na jego kupno, by zarabiać.
A ja miałem i mam kaporys udowadniać, ze bomi to zgrany walor i bankrut, co czas i rynek potwierdziły.
Juz wiele razy ci pisalem, ale nie umiesz i nie chcesz uwierzyć, ze jestem tu dla intelektulnego treningu gieldowego w rozumieniu spółki i przewidywania jej losów oraz kursu.
Ale nie każę ci wierzyć. Przeciwnie, myśl sobie o mnie co chcesz i wiesz dobrze, gdzie to mam.
A że doszła z czasem uciecha z twocih i podobnych postów - to inna sprawa.
To bonus, ktorego nie przewidywalem. I dotego pewny oraz darmowy... ;-D
Ale nie musisz tego rozumieć i możesz dalej uprawiać swój zalosny heheplacz bomiwtopionego frustrata....
Bo twoj najwiekszy ból jest taki, ze ja czy inni krytycznie piszacy o bomi odganiają ci tych, których chcesz ubrać w drogo kupiony papier przegranej spółki.
Już wiele osob ci to pisało, i wysmiewalo twe posty, ale ty wciąż swoj heheplacz powielasz, bo to chyba jedyny twoj mechanizm obronny na bomifrustrację...