Sześc wpisów "wszystkowiedzącego"...
Czy cos wyjaśnił, czy rola jego to mącić, gmatwac, siać zamęt i naśmiewać się z posiadaczy...
Jeżeli pojawia się krytyka tego niezrozumiałego ciągłego dyżuru, pojawia sie wyzwisko iz to jest hehopłacz....
Czyzby watek już zbyt długo był bez wyzwisk?
Czy prowokatoor sądzi, iz nie znajda się "mocniejsze" określenia na jego ciągły dyżur?