Dzień dobry.
Panie Maxiking, kilka krótkich słów wyjaśnienia co do Pańskiej wypowiedzi,
bo naprawdę nie mam siły już tego wszystkiego prostować:
Napisał Pan :
> Mam kilka uwag do pańskich prac tutaj....
> Zyski z PTC była zbierane z okresu około 10 lat ( podział/wypłata były zablokowane przez sad).
> Podane przez Pana kwoty są zapewne kwotami "netto", często bez wieloletnich odsetek....
Wszystkie podawane tutaj kwoty wynikają z dokumentów, ja nie dywaguję i nie szacuję..
> Do Elektrimu powinno trafiś nie 48% ale 50,1% tej kwoty (spółki Carcom i coś tam)
Carcom i inne spółki były przedmiotem połączenia, sprzedaży lub postępowania upadłościowego.
> Ta tak zwana "tajna" ugoda na podstawie której umorzono postępowanie upadłościowe, jest dostępna i nie ma w niej nic o podziale "dywidendy" z PTC w 2011 roku....
Przecież o tym ja pisałem na tym forum, to wszyscy inni twierdzili że jest tajna i nie jest dla nikogo dostępna, vide artykuł w onecie i zapytania na WZA..
> A już to Pańskie...."dywidenda ta została uprawnionym osobom wypłacona"...to już chyba Pańska beletrystyka
> Takich sformułowań o "osobach uprawnionych" nigdzie nie spotkałem...
To także wynika z konkretnych dokumentów, żadna beletrystyka.
> Musi to być w innych dokumentach "dwustronnych" pomiędzy jakąś spółką zależną Elektrimu a DT, do której mogłaby dotrzeć chyba tylko prokuratura...
Tak i tutaj tym razem ma Pan rację. Ale o tym także pisałem to tzw. umowy transakcyjne.
Panie Maxiking, popieram wypowiedź pana Andiego...bez kłótni, niech każdy robi swoje i co uważa za słuszne.Ale proszę nie przeinaczać faktów, z Pańskiej wypowiedzi wynika, że zna Pan treść ugody, a jak nie zna Pan treści jakiś dokumentów to już nie może być to prawdą, o czym ktoś inny pisze. I organów ścigania naprawdę nie interesują jakieś artykuły w prasie, szacunki kwotowe, podejrzenia, tylko dokumenty, o czym wielokrotnie pisałem.
W tym miejscu serdeczna prośba do Pana Kemota, - ja jeszcze nic nie osiągnąłem, zbyt daleko idące są Pańskie wpisy piszące o oskarżeniach z mojej strony. Proszę pamiętać, że to są bardzo inteligentni, wykształceni ludzie, dysponujący kancelariami prawnymi, podatkowymi etc.które biorą za miesiąc tyle ile wynoszą roczne składki do PAE wszystkich Państwa. Udowodnienie czegokolwiek może być niesłychanie trudne i skomplikowane, o ile, powtarzam, do czegoś doszło....
Osobiście bardzo boleję nad tym, że tak się wydarzyło, bo w mojej ocenie, naprawdę zmarnować taki kapitał ludzki w postaci wiernych akcjonariuszy spółki, zapewne popierających inne inwestycje w przyszłości......naprawdę szkoda...o innych rzeczach nie wspomnę. A wystarczyło dotrzymać słowa "Elektrim wróci na giełdę ale nie jako wydmuszka". Ale o tym już także pisałem.