Na rynku cały czas coś zakładasz, obstawiasz. Wygrywasz jeśli częściej masz rację.
Ja nie mówię, że na pewno zaraz będzie pokój i miłość między narodami. Ale konflikt IZR-IRN tli się od lat, a w ost. m-cach stawał się coraz bliższy (nie był więc czarnym łabędziem). Jeśli IRN/USA spacyfikują IRN do spodu to temat zniknie na lata. Podobnie, jeśli będzie jakieś "porozumienie" pokojowe. Przy okazji, może spacyfikują Huti, rosja otrzeźwieje itd. A jaki jest czarny scenariusz? Że będzie taki m/w syf jak teraz, no ale do tego zaczniemy się przyzwyczajać.
Nie wyciągaj zbyt dużych wniosków z 4-5 tygodni na cenie, bo jak widzisz lata w obie strony - w tym tygodniu ewidentnie ktoś panikuje, ale zaraz może znowu tryskać optymizmem. BTW, weź sobie zerknij na kurs Pepco z ost 12-cy - po czasie wszystko ma sens, ale w trakcie była jazda - 07.04.2025 niektórzy chcieli sprzedawać po 12 zł, szorty nie chciały odkupować po ogłoszeniu skupu po 20 zł, ale z chęcią odkupowały po 30 zł, teraz być może z chęcią chcą sprzedawać po 26 zł. Ma to sens?;)