Aż nie chce się wierzyć... Wczoraj wyciągnęli kurs i zebrali wszystko z fixingu, a dzisiaj? Dzisiaj mamy armagedon. Ekipa ze styczniowego ABB oficjalnie pod wodą. Skoro poziom 27,75 zł padło i stało się oporem, nastroje są fatalne. Ciekawe, czy starczy im sił na kontrę i wyjście ponad powierzchnię? Zastanawiające są te idące co rusz zrzuty po kilka sztuk na lewą stronę arkusza. Oby nie była to oznaka ciągotek ku 25,00 zł