Jest trochę paniki, bo papier nadal nie jest odleszczony.
Koszty frachtu w kosztach operacyjnych Pepco to 3-5%. Prawdopodobnie Pepco całą kolekcję wiosenno-wielkanocną ma w magazynach. Więc oczywiście może być gorzej (bardzo długi konflikt), ale wtedy gen będzie słabo.
A teraz ew pozytywy:
-Azja przyciśnięta wojną musi zmniejszać ceny/dotować transport itd
-Asortyment Pepco nie jest zachcianką, musisz go kupować, nawet gdyby podnieść ceny przez wojnę itp.
-wojna może szybko się skończyć, może zniknąć temat zagrożenia z Iranu, a może i Hutti. A może i na Ukrainie szybki pokój.
Mimo wszystko obroty nie za duże - panikarze sprzedają, grubasy czekają z kupnem.