No i sie porobiło.... Poziom, wysokość lotów rośnie w przeciwieństwie do kursu.
Brzytwa , nie- brzytwa, łacina nie-łacina ja nie mam najmniejszego zamiaru sprzedawać. Może i trzeba było coś na tej górce więcej opchnąć, ale będzie jeszcze niejedna okazja. Takie jest moje zdanie, nie poparte wywodami ani teoriami tylko przeczuciem zwanym też intuicją. Zobaczymy, może za rok to odczucie nazwie ktoś "Naiwnością Sheep" (albo "głupotą Barana"- bo tak składniej), albo i stworzy na ten temat jakąś inną teorię (mam dziś potrzebę trochę pogwiazdorzyć, ale nie mam siły więc w ten sposób sobie trochę ego podrasuję.)
Miłego dnia i oczekuję dziś samych pochwał oraz miłych słów.
Kropka.