Cóż drogi Nidasie, prawda od wieków ludzi wkurzała. Domagasz się rzeczowych analiz a na fakty obrażasz. Strona nie działa, prezes nie ma inwestora, ani żadnego biznes planu... Taki projekt odpadłby z każdego konkursu startupowego. Nie znaczy, że nie można w niego zainwestować, ale oznacza to, że raczej kupujesz los na loterii aniżeli dokonujesz inwestycji. A czy przed kupnem losu żądasz rzetelnej analizy? Czego?