Spółki na Zachodzie, zwłaszcza amerykańskie są kilkanaście lat przed nami, mają na rynku swoje leki, osiągają ogromne zyski z umow komercjalizacyjnch i tantiemów za wprowadzenie leku na rynek.
Nasze dopiero raczkują, a te wyceny oparte są wyłącznie na wielkich nadziejach, wybitnym przykładem jest tu Selvita, która podpisała jedną umowę komercjalizacyjną i to na mała kwotę jak na zachodnie standardy, a swoj lek wprowadzi na rynek za 5, 10 a moze 15 lat.
Życzę Cleonowi takich sukcesów, a nawet i większych, jak spółkom amerykańskim, ale nie wzrostów o 30% w ciągu kilku sesji spowodowanych jakimś przeciętnym newsem.