Panowie, w najbliższym horyzoncie czasowym najistotniejsze jest za ile podpiszą umowę na Esketaminę. Może to być 100 mln Eur, a może 300 mln Eur. Świetnie się składa, że umowa jeszcze nie podpisana. Wszystko zgrało się w czasie idealnie. Ostatnio super infa podbiją cenę umowy. Jak się czyta takie rzeczy to wiemy, że jest to coś nadzwyczajnego "The approval of the first major breakthrough drug for depression since Prozac in 1987"
Płatności upfront od 10 mln do 30 mln Eur. Dodatkowo płatności za ukończoną fazę II i za kolejne kamienie milowe oraz wielkość tantiemów od sprzedaży w przyszłości. W późniejszym czasie umowy za kolejne projekty.
Tak sobie myślę, że w przyszłości to nawet dywidendy powinny być solidne.
A tu znowu fajne info :) każdy patent podnosi wartość projektu.