Zacznę od tego że niepoważne dla mnie jest że dopuszcza się do NC spółkę po 6 zł za akcje(ktoś to chyba sprawdza liczy) po czym po miesiącu spada ona na 60 gr...i jak widać nie jest to koniec spadków. Wcale się nie dziwie że w społeczeństwie giełda uważana jest za szulernie.
Kiedy włożyłem tu pieniądze wydawało mi się, że to ciekawa spółka...miała dofinansowanie status centrum...ale widzę że to co raz bardziej zaczyna przypominać borute...po każdym dobrym infie podbitka i zjazd, jakieś trefne infa o umowach na miliony...obawiam się że tu na prawdę zobaczymy poziomy >30 gr...choć jeszcze niedawno wydawało mi się to SF.
Jak tu ma być dobrze skoro oni nawet nie potrafią obliczyć czy zarobili czy stracili w kwartale? (a może to celowa zagrywka?), akcje z emisji nie wprowadzają już ponad rok czasu...kto pozwala na takie wałki? wywalili palatinum a wzieli kolejnych wałkarzy od Dona...no ręce opadają...
Od jutro kończy się lock out na akcje złodzieja kierula więc może coś zacznie się dziać... Ale ktoś tam pisał że akcje mają wejść już na dniach a minął miesiąc i nic się dalej nie dzieje...Nie wiem co mnie podkusiło żeby zainwestować tu sporą ilość kasy...chyba trzeba się powoli godzić z perspektywą straty...