Pracuję w branży więc wiem co piszę.
1. Duże plony ziemniaków w 2008 r. spowodowały spadek cen skrobi z 2,4 zł/kg do 1,4 zł/kg - podobnie choć nieco wolniej spadają modyfikaty skrobiowe. Jedyny wyjątek to maltodekstryna.
2. Pepees skupuje o 40% drożej ziemniaki niż w 2007 r. (dla mnie szok). Można sobie wyobrazić jaką stratę będzie generował sprzedając w następnych miesiącach tak drogo wyprodukowaną skrobię. Nigdy wcześniej w historii tak drogo nie skupował ziemniaków.
3. Rynki wschodnie (Rosja, Białoruś,Ukraina,Kazachstan) zalewane są skrobią tapiokową z Chin, dużo tańszą. Ze względu na położenie głównie tam eksportuje (k.transportu).
4. W ostatnich 2 latach Chiny wybudowały 11 krochmalnii ziemniaczanych i praktycznie eksport do Chin ustał.
5. Od 2 lat brak dopłat do eksportu skrobi poza UE. Poziom cen kukurydzy wskazuje, że nadal dopłat nie będzie.
6. Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że po roku 2013 UE zniesie wszystkie dopłaty do produkcji skrobi, eksportu, dopłaty do produkcji ziemniaka skrobiowego (przestanie się zupełnie opłacać rolnikom go produkować), dopłaty do zużycia skrobi do celów niespożywczych. Cała braną w UE padnie. Zostanie może 1 lub 2 zakłady które będą zaopatrywać w skrobię ziemniaczaną farmację i kilka innych zastosowań ze względu na pewne specyficzne właściwości skr. ziemn.)
7. Banki które przejęły skrobię za kredyt w firmie Avebe (Holandia, 15 x większa od Pepeesu) wyprzedają skrobię za półdarmo niszcząc rynek w UE wg. moich szacunków zostało im jeszcze ok. 200.000 ton.