mi akurat się wydaje, że Grabski jest pokrzywdzony w załym tym zamieszaniu, z tego co pamiętam to jedne z ostatnich zakupów robił jeszcze przed wezwaniem w okolicach 1,5 - 2,0 zł. To on stawiał na zmiany w pepeesie, inwestycje w nowe technologie, chciał coś zdziałać. Nie wiem o co poszło, ale nie daje mi spokoju do dziś jego rezygnacja z RN, dużo niewiadomych... Jednak jestem przekonany, że napewno nie działał na szkode spółki. Czy uważasz inaczej?