Dzisiaj w środę 27.02.2019 roku naszła mnie myśl taka, że bessa jest nieuchronna. Zapowiadałem ją praktycznie od III kwartału 2017 roku. Szczyt był w styczniu 2018, ale teraz dopiero zdałem sobie sprawę, że oto dokonuje się rzeczy najważniejsze. Teraz już nie ma odwrotu, jeśli to się stanie, to bezapelacyjnie nic nas już nie uratuje. O czym myślę ? Myślę o tych wspaniałych niezastąpionych politykach wszelkiej maści i z prawej i z lewej strony, którzy po wyborach do Europarlamentu, wyjadą do Brukseli. Te twarze z lewej mnie specjalnie nie dziwią, ot znam je od wielu lat. To emeryci polityczni, jak i w dosłownym tego słowa znaczeniu. Po prostu prezent jaki dostaną od pana K, całe 1100 złotych, czyli emerytura plus, zupełnie ich nie przekonał. Im się nie dziwię, chociaż mają zapewne więcej niż inni w tym kraju, ale i tak widać, mają za mało. Martwi mnie, natomiast to co dzieje się po prawej stronie sceny politycznej. Tam jak wyjadą, to kto będzie rządził w kraju ? Dawno mówiłem, że zarabiają za mało. Pamiętacie jak jeden z nich narzekał, że brakuje mu do pierwszego i że te marne 17 tysięcy miesięcznie mu nie wystarcza. Szkoda to będzie niepowetowana. Gdyby im tak zamienić te złote na euro. Zamiast 17 tysięcy zł ,powiedzmy 17 tysięcy euro. Czy wtedy też by się tak chętnie do tej Brukseli garneli ? No cóż po wyborach zobaczymy, czy naród ich puści, czy nie puści. Mając na względzie dobro naszego kraju, naszej Ojczyzna kochanej, wymaga to przemyślenia.
Niejaki "Nowy" dzisiaj otwierając wątek Bosia błysnął intelektem. Nie ma popytu - nie ma i wzrostu. Zaraz też dołączyli się inni,... no nie ma napisali. Popyt zdechł i koniec. Na szczęście napisał to "NOWY", a skoro tak, to można go usprawiedliwić, bo brak mu cierpliwości, brak wiedzy. Nie wie, że rynek często w trendzie wzrostowym posuwa się skokami. Wykonuje ruch, a potem zastyga na jakiś czas a Smart Money (czyli ci co tym rynkiem rządzą) przyglądają się uważnie co się po tym skoku do góry dzieje. Ba powiedziałbym nawet, że w sposób perfidny stwarzają wrażenie, że rynek dalej już nie pójdzie. To nic innego jak oddziaływanie psychologiczne, pod wpływem którego, niecierpliwi tracą cierpliwość. To czysta psychologia inwestowania. Można by rzec, patrząc jak radzi sobie złoto na rynku, że na akcjach będzie tylko gorzej, ale to nie znaczy, że gorzej będzie na BOS. Pisałem przecie mości Panowie, że czym gorzej na rynku, tym lepiej na BOSiu, bo idzie on akurat w stronę przeciwną i jak się o tym przekonają ci co sprzedają, to wyłożą na BOSIa kasę. Pisałem również, że jest to jedyny układ Elliotta, który działa niezależnie od kierunku trendu całego rynku. Znacie go ? Nie ? To i dobrze. Wystarczy, że ja go znam. Bo widzicie tak się składa, że przyjdzie chwila, kiedy zostawię was z tymi akcjami, na samym szczycie. Nie martwcie się jednak za wczasu. Na razie moja wiedza i wasze pragnienia mają ten sam kierunek. Tak więc poprzybijajcie obie nogi do podłogi.......dalej znacie, nie będę się powtarzał.
pozdrawiam chodzik księżycowy a tak poza tym, to jak Wam się podobają moje wpisy ? Prawda, że mam talent ?!
nieźle Panie CK, czytam z zainteresowaniem, trochę tych akcji mam z niezłą średnią. Przesłałbyś jeśli można Cię prosić rozdział na temat fal Elliotta o któym wspominasz w tym wątku oraz tą analizę BOS-ia, poczytam z zainteresowaniem, warto się uczyć całe życie, ths.
Ja nikogo do niczego nie namawiam. Pokazuje jedynie drogę. Nikt nie musi iść po moich śladach. Natomiast mogę napisać jedno. Wielu chce się uczyć AT i ja zawsze na takie osoby jestem otwarty. Wtedy trzeba po prostu do mnie napisać. Wielu jednak zapala się niczym pochodnia i równie szybko gaśnie jak się okazuje, że trzeba tej nauce poświęcić systematycznie czas. Potem już jest łatwiej, a ci co złapią bakcyla i zacznie im to tak jak mnie sprawiać radochę, uczą się sami i do niczego ich zachęcać nie trzeba.
Witaj Fryderyk, Swojego czasu wysłałeś mi wykres w20 na @. Chciałem bardzo podziękować. Czy zakładasz teraz jakieś kilkudniowe odreagowanie?. Jeśli masz update to mogę się przypomnieć na @. Pozdrawiam Saint
ja pamiętam chodzika na hydrobudowie
taka sama retoryka
ze strony chodzika
to był rodzaj dystrybucji
akcji
potem ostatni zgasił światło
kiedy pojawia się pan chodzik to zapowiedź
ubierania w akcje ploretariatu
i zła wróżba dla spółki
Od hydrobudowy minęły lata. Ty jak widzę stoisz w miejscu, ja przebyłem od tego miejsca bardzo długą drogę. To z czym mamy obecnie do czynienia na BOS to reakumulacja ! Zapewne nawet nie wiesz co to słowo znaczy.
Aby nie było nieporozumień. To co wam wklejam poniżej dotyczy raportu o stanie całej polskiej gospodarki a nie BOSia.
Boś ma do spełnienia pewną misję i moim zdaniem pewien wzrost do poziomu przeze mnie założonego tak czy inaczej stanie się faktem. Co nie znaczy, że cała gospodarka ma się dobrze. Gdybym słuchał tylko polityków jednej słusznej strony, to zapewne tak bym myślał.
To co wam wklejam pozwala odnaleźć raport jeszcze gorący, pokazujący co tak naprawdę dzieje się w naszej gospodarce. Każdy może sobie to źródło odnaleźć i przeczytać.
"Purchasing Managers’ Indexes (PMI) jest opracowywany w wielu krajach. Dostarcza menadżerom logistyki, osobom podejmującym decyzje biznesowe i analitykom ekonomicznym dokładnych i precyzyjnych danych i pomaga w lepszym zrozumieniu warunków gospodarczych.
Wskaźniki PMI są oparte na miesięcznych badaniach starannie wybranych firm. Dostarczają one wczesnych oznak tego, co na prawdę dzieje się w prywatnym sektorze gospodarki, śledząc takie zmienne jak: produkcja, nowe zamówienia, poziom zapasów, zatrudnienie i ceny w sektorach produkcyjnym, budowlanym, sprzedaży detalicznej oraz sektorze usług.
Badania PMI są oparte na faktach, nie opiniach i są jednymi z najwcześniej publikowanych wskaźników warunków gospodarczych, które ukazują się każdego miesiąca. We wszystkich badanych krajach dane zbierane są przy użyciu tej samej metodologii, co daje możliwość międzynarodowych porównań.
IHS Markit PMI Polskiego Sektora Przemysłowego to złożony, zbiorczy wskaźnik opracowany w celu zobrazowania kondycji polskiego sektora przemysłowego. Jest on kalkulowany na podstawie pięciu subindeksów – nowych zamówień, produkcji, zatrudnienia, czasu dostaw i zapasów pozycji zakupionych. Każda wartość głównego wskaźnika powyżej 50,0 oznacza ogólną poprawę warunków w sektorze W lutym PMI zarejestrował wartość poniżej neutralnego progu 50,0 czwarty miesiąc z rzędu (obecna sekwencja negatywnych odczytów jest dłuższa niż ostatni okres nieprzerwanego kurczenia się polskiego przemysłu odnotowany w trzecim kwartale 2014). Wskaźnik spadł ze styczniowego poziomu 48,2 i wyniósł 47,6. Najnowszy odczyt razem z grudniowym to dwa najsłabsze odczyty zarejestrowane na przestrzeni ostatnich 70 miesięcy.
Niestety to nie jedyne co mnie martwi. Fale Elliotta potwierdzają PMI. Potwierdza to również wskaźnik wyprzedzenie spadków na giełdzie w stosunku do PKB. Tym co nie byli w Grecji polecam wycieczkę do tego kraju. Analizując te wszystkie zmiany zakładam, że nasza giełda, która jest obecnie w fali "B" należącej do fali DRUGIEJ stopnia CYKLU będzie się w tej fazie rynku pomalutku obsuwała. Ta bessa będzie trwała kilkanaście miesięcy, a szczyt hossy mieliśmy w styczniu 2018 roku. Mam tylko nadzieje, że jako kraj jesteśmy dobrze przygotowani do czekającego nas spowolnienia, które jest już wyraźnie widoczne u naszego zachodniego sąsiada.
Ja czekam, Wy czekacie, rynek czeka. W tym tygodniu mamy wyniki Bosia. Bezsprzecznie będą miały znaczenie co do kształtowania się kursu w następnych miesiącach. Już dzisiaj po zaangażowaniu strony popytowej, przede wszystkim Smart Money, oraz po wolumenie jaki obecnie mamy, można powiedzieć, że rynek spodziewa się dobrego wyniku. Zapewne nie takiego, aby podskakiwać z radości, ale raczej takiego, który otworzy nam drogę do dalszego wzrostu. Kiedy przez krótki czas miałem własnego bloga (niestety czterokrotny pobyt w szpitalu w ciągu roku uniemożliwił mi dalsze jego prowadzenie) próśb o dokonanie AT spółek było co niemiara. Niestety ci co mnie o to proszą nie zdają sobie sprawy, że taka analiza to co najmniej bite 10 lub więcej godzin pracy. Tak więc nie jestem w stanie tego robić. Teraz zamiast bloga piszę i okazało się, że to strzał w dziesiątkę pod każdym względem. Przynajmniej coś po mnie zostanie. Dzisiaj słów kilka na temat podejścia do Analizy Technicznej. Świadomość posiadania tej wiedzy daje ogromny komfort na rynku. Wielu z was przykłada uwagę do Analizy Fundamentalnej i to bardzo dobrze. Pokazuje nam ona w jakim stopniu spółka, której akcje zamierzamy kupić jest niedowartościowana. Analiza Fundamentalna nie da wam jednak odpowiedzi na pytanie kiedy dokonać zakupu i kiedy dokonać sprzedaży. Poza tym, wymaga naprawdę ogromnej wiedzy i czasu, na analizowanie wyników spółki, porównywanie ich z innymi z tej samej branży itp. Analiza Fundamentalna nie bierze również pod uwagę CYKLU Elliotta w jakim się rynek cały w danej chwili znajduje. To dlatego Analitycy wielu instytucji finansowych na przestrzeni ostatniego roku wyprodukowali tak wiele tylko po to, aby tak wiele wywalić do kosza. Powiem, że dziwi mnie to, że instytucje finansowe chcą tych ludzi zatrudniać i publikować te bzdety. Oczywiście, zgadzam się, że kiedy mamy na rynku hossę AF ma jak najbardziej racje bytu, bo wtedy wyszukiwanie spółek niedowartościowanych ma sens. Dzisiaj jednak, kiedy mamy bessę trzeba opierać się głownie na AT i brać każdy zysk jaki nam wpadnie do ręki. Wyjątek stanowi formacja z jaka mamy do czynienia właśnie tu na BOŚ. Wybaczcie, nie będę jej opisywał na forum i nawet nie ma sensu stawiać pytania dlaczego. Została ona przeze mnie opisana w najdrobniejszych szczegółach tam gdzie powinna. Powiem Wam dzisiaj co daje mi umiejętność posługiwania się AT. Daje spokój, daje pewność, daje cierpliwość. Popatrzcie jak to działa na BOŚ W tamtym tygodniu mieliśmy na tych akcjach spadki. Ba ktoś wywalił na dole pokaźną ilość. Czy mieliście kiedyś coś takiego, że przestraszeni tym co się dzieje sprzedaliście dobrą pozycję ? Ależ oczywiście, każdy to miał i ja również, chociaż dawno. Sprzedaliście, a rynek sobie za jakiś czas poszedł do góry. Jakie to wkurzające. Sprzedać i co dalej ? Czy należy się obrazić i zostawić spółkę ? A co jak okaże się po kilku miesiącach, że jej kurs poszedł znacznie do góry ? Ja radzę, aby jeśli przytrafi Wam się taki niefart, odkupić akcje nawet po wyższej cenie. Popatrzcie jak to jest ze mną akurat w przypadku BOSia. Zobaczyłem pewien układ. Zrobiłem solidną analizę. Wiem, że cena musi dotrzeć do pewnego przedziału. To jak traktuję spadki ? Przede wszystkim się nie denerwuje. Staram się zrozumieć z jakim typem korekty mamy w danej chwili do czynienia, no i co jest absolutnie komfortowe, to wiem, ze będzie wyżej ! Dlatego jak już wiem, co się tworzy i wiem w jakim przedziale cenowym i czasowym ruch spadkowy powinien się zatrzymać, to czekam tam spokojnie, aby od tych co im zawory puściły odebrać to co w chwili zwątpienia zechcieli sprzedać. Moi drodzy wykres jest jak książka, którą należy czytać. Czy każdy ? Oczywiście, że nie. Dlatego szukam takiego, który jest czytelny, a co to za firma, co czyni, czy pożycza kasę, czy zajmuje się sprzedażą pieczarek, to już mnie zupełnie nie obchodzi. Obchodzi mnie jedynie moment w którym podaż ulega popytowi.
Chodzik ponoć mieszkańcy Ursynowa nie mogą spać po nocach bo jakiś pal.. całymi nocami siedzi przed komputerkiem marki dell , coś tam pisze , coś tam mówi do siebie , coś tam śpiewa sobie , coś tam brzdęka na gitarce jedno strunowej , na koniec nad ranem wydaje z siebie takie gardłowe - na całe osiedle - O KUR-aaaaaaa ! znowu się pomyliłem !!! po czym podjeżdża do gościa karetka na sygnale i zabiera go do szpitala . Tylko w zeszłym roku tak 4 razy ponoć było - czy słyszałeś coś o tym gościu ?
Dnia 2019-03-11 o godz. 17:17 ~gbaka napisał(a): > Czyli wzrosty
Chodzik po licznych " spektakularnych potknięciach" nie pisze już jednoznacznie , od kilku lat pisze " na dwoje babka wróżyła, a potem mówi - a nie mówiłem ? ...
Po pierwsze Antychodziku moja gitara ma 12 strun, po drugie ciebie na taka gitarę nie stać. Po trzecie wątek o BOSiu jest tak jednoznaczny, że tylko taki anty jak ty tego nie jest w stanie zrozumieć. Tak jak ci wielokrotnie napisałem delirium !
W przypadku Bosia mamy dane finansowe na tacy - obowiązek raportowania. Analiza techniczna imć Chodzika przedstawiana tutaj wielokrotnie jest dostępna. Spostrzeżenia ze strony klienta banku również - każdy zainteresowany może podzielić się swoimi spostrzeżeniami jeśli takowe ma.
Z poziomu klienta obserwuję ten bank od kilkunastu lat - tak przy okazji, w jednym z oddziałów wojewódzkich. Widziałem radość hossy kredytowej lat 2000, widziałem jak ten bank rozrósł się wtedy jeśli chodzi o pracowników i dyrektorów. Widziałem próżnię jaka potem nastała przy tym samym zatrudnieniu. Widziałem pracowników przechodzących do konkurencji. Widziałem chaos i niepewność załogi podczas ostatnich zmian w banku, zmian oddziałów, restrukturyzacji zatrudnienia. Dzisiaj widzę profesjonalizm, pracownicy pilnują się, dbają o swoje stanowisko pracy, jakość obsługi lepsza niż np. w Millenium. Dzwonią wreszcie do swoich klientów z propozycjami kredytowymi. Tak więc czas na zmianę w wynikach za 4kw./2018 i 1kw./2019. Czy ją dostrzeżemy? Myślę, że z opóźnieniem ale tak - to powinno być widoczne.
I jeszcze jedno. Ta zmiana dokonała się właśnie teraz w przeciągu zeszłego roku. W marcu 2018 widziałem tam jeszcze chaos, zmieniających się pracowników, niepewność na ich twarzach, brak kompetencji i braki w delegacji obowiązków pomiędzy pracownikami. Widziałem błędy, poprawianie czynności i wydłużony czas obsługi. Nieprzyjemnie tam było. Dzisiaj widzę uśmiechnięte twarze i konkretną, szybką obsługę.
Dnia 2019-03-12 o godz. 14:21 ~mrkuchar napisał(a): > I jeszcze jedno. > Ta zmiana dokonała się właśnie teraz w przeciągu zeszłego roku. W marcu 2018 widziałem tam jeszcze chaos, zmieniających się pracowników, niepewność na ich twarzach, brak kompetencji i braki w delegacji obowiązków pomiędzy pracownikami. > Widziałem błędy, poprawianie czynności i wydłużony czas obsługi. Nieprzyjemnie tam było. > Dzisiaj widzę uśmiechnięte twarze i konkretną, szybką obsługę.
No proszę , wystarczy spojrzeć pracownikowi banku głęboko w oczy i już wiadomo w jakiej kondycji jest bank ... buhahahahahhahaa :)
Mamy wyniki Bosia. Jakie one są ? Takie jakich się spodziewałem, czyli znacznie lepsze niż ubiegłoroczne. Pamietać należy, że w roku 2017 na wynikach zaważyły przychody jednorazowe związane ze sprzedażą znacznego pakietu akcji. Jest więc dobrze, co nie znaczy, że nie mogło być lepiej. Ten optymizm wyrażony w liście prezesa jakoś do mnie nie dociera. Dostrzegam w nim jednak fakt wygrzebywania się tego banku z bagna, które jeszcze nie tak dawno sięgało pod nos, a teraz sięga jedynie do pasa. Uważam, że Smart Money zaangażowały się już na tyle, że teraz będą ciągnęli cenę w górę, a dzień dzisiejszy, ewentualnie jutrzejszy wykorzystają do siania strachu, aby zebrać co się da z rynku. Z mojego punktu widzenia, to co się dzieje w obecnej chwili, to dobry moment do dokupienia niewielkiego pakietu.
Dla tych co nie chcą czytać długiego raportu, chociaż naprawdę warto: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Zysk-netto-grupy-BOS-w-2018-r-wyniosl-63-7-mln-zl-wzrosl-o-38-proc-7647382.html
Zapoznałem się z ty sprawozdaniem i jeszcze raz napiszę to co napisałem poprzednio. W moim przekonaniu wyniki są takie jakich się spodziewałem, czyli mogły być lepsze, ale wcale nie są złe. Pamietajmy, że na rynku pomimo utrzymywania się PKB na stosunkowo wysokim poziomie, mamy jednak bessę, która zapowiada się na wiele miesięcy. Poza tym w wynikach finansowych na przestrzeni ostatnich kwartałów widać pewien zalążek trendu wzrostowego. Patrząc natomiast z mojego punktu widzenia, nic nie może stać się złego. Pisałem przecież wyraźnie, że jest to formacja AT, która bez względu na sytuację ogólnorynkową musi się zrealizować. Tylko naprawdę jakaś nieprzewidziana zapaść w wynikach mogła to zmienić. Tego jednak nie ma. Jak oceniają to wyniki akcjonariusze, to niebawem zobaczymy. Tym natomiast co kierowali się podstawową AT i widzieli tu zresztą słusznie Odwróconą Głowę z Ramionami, powiem jedno - to nic innego jak ruch powrotny do linii szyli, dobry moment do dokupowania, a nie do sprzedawania. Ile ta okazja potrwa ? Moim zdaniem wcale nie tak długo jak się panikarzom wydaje.
Wczoraj po wynikach kurs mocno spadł, a jego minimum to 8,37. Oczywiście nie jest to poziom przypadkowy. No co tam Panowie mamy ? Prosiłbym jedynie, aby osoby mające do mnie bezpośredni kontakt nie odpowiadały na to pytanie. No co to jest ten spadek ? Czy jest to, czy nie jest jakaś formacja ?
W oparciu o swoją wiedzę założę, a będzie to założenie nieskromne, bufona chodzika księżycowego, że jest to część korekty pędzącej. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że nieliczni z Was po przeczytaniu tego tekstu uważnie spojrzą na wykres w interwale dziennym. Skoro fala druga, była korektą prostą, to nie może być korektą prostą fala czwarta, bo działa tu zasada zmienności. Odpowiedzcie sobie na pytanie ile widzicie fal w spadku od 9.56 do 8,37 Gdyby moje założenie zostało potwierdzone, to okazałoby się, że jestem w stanie przewidzieć, co stanie się z kursem i to ze znacznym wyprzedzeniem. Zgadzam się moje założenie jest ryzykowne, ba bezczelne nawet, ale tak jak nieliczni (a szkoda) czytają książki, tak ja czytam wykres. Przypomnę to co na tym wątku napisałem......przybić obie nogi do podłogi, a ręce do blatu biurka, aby głupot nie narobić. Jak komuś nerwy nie wytrzymują, to nerwy do konserwy i na eksport. Trzymać, nie dać się zmanipulować przez Smart Money. Pamiętajcie, że jest to jedyna znana mi formacja, która działa niezależnie od całego rynku. Formacja ta musi się dopełnić. Musi, inaczej się udusi.
Jak nic muszę odpocząć, Jestem naprawdę zmęczony. Wpadłem więc na forum, aby popatrzeć co nowego, a tu nic. Co prawda jeden z was próbuje zrobić ze mnie Astrologa i pisze, że astrologowi też się coś czasem udaje i trafi mu się jak ślepej kurze ziarno. Drugi twierdzi, że Analiza Techniczna nie istnieje i muszę mu przyznać rację. W takiej formie o jakiej myśli AT nie istnieje. Tylko zwróćcie uwagę, że moje AT, to nie Wasze AT. Teraz i z prawa i z lewa, wszyscy mówią o nadchodzącym spowolnieniu. Ile to razy pisałem, że giełda ze znacznym wyprzedzeniem pokazuje to co się następnie stanie z gospodarką. Kiedy o tym wspominałem jeszcze pod koniec 2017, nie brakowało takich, co uważali że to bajki astrologiczne. Poczekajmy jeszcze kilka miesięcy i wtedy się okaże jak silne spowolnienie nas dotknie, wszak dystrybucja w toku. Trendy należy liczyć w miesiącach i latach, a nie w dniach i tygodniach. W tym tygodniu wypada okno czasowe. Ciekawe, czy rynek na nie zareaguje. Ja tam siedzę, pracuję i lewym okiem zerkam na BOS. Powiem szczerze, skoro ostatnie spadki były ruchem powrotnym do linii szyi Odwróconej Formacji Głowy z Ramionami, to do czego należało ruch ten wykorzystać ? Każde dziecko to wie i nie ma co dzielić włosa na czworo.. Tak jak wspominałem ruch wzrostowy na BOS będzie trwał w czasie co najmniej przez cały 2019 rok, pomimo zagrożenia ze strony całego rynku, bo to że jesteśmy w bessie nie ulega najmniejszej watpliwości. Jeśli zaś chodzi o polityków, tak z lewej jak i prawej strony, to nic ich zabójstwo prezydenta Gdańska nie nauczyło. Zresztą ja od dawna już wiem, że jak nie wypracuje czegoś własnymi RENCAMI to nikt mi nie dołoży, no chyba, że złe słowo na forum, ale o dziwota akurat na BOSIU jest OK. Zapewne dlatego, że pisze tu o wzrostach, a nie o spadkach. W sumie bessy nie ma się co bać. Ta ekipa tak dobrze sobie radzi, że nie straszna nam zawieja. Kasy nie zabraknie, ba zawsze można dodrukować. O czym więc gadamy ? O Gejach ! W tym kontekście Lesbijki mają lepiej, bo same sobie dziecko mogą urodzić, co jak wiemy dwóm samcom przytrafić się nie może. W każdym razie jak kto lubi, to może na tym oprzeć całą kampanie do parlamentu europejskiego. Chociaż jak widziałem na Krakowskim Przedmieściu ściskających się dwóch panów, to nie powiem zebrało mi się na wymioty, ale ja stary już jestem i dzisiejszych czasów nie rozumie.
@ Fryderyk, cieszę się że przeczytałeś. Mnie tam astrologia nie przeszkadza, a pomaga, czasami na jeden walor trzeba spojrzeć przez kilka pryzmatów. Wiadomo że takie barachła narodowe jak Boś i Vistula nie grają pod te kwestie bo tańczą jak spekulanci grają, czy też SM chce jak to piszesz. Pozdrawiam i Udanych inwestycji życzę SC
Dnia 2019-03-19 o godz. 13:36 polonez_as-dur napisał(a): > Wtorek 19 marca, > > Teraz i z prawa i z lewa, wszyscy mówią o nadchodzącym spowolnieniu. Ile to razy pisałem, że giełda ze znacznym wyprzedzeniem > pokazuje to co się następnie stanie z gospodarką. > Kiedy o tym wspominałem jeszcze pod koniec 2017, nie brakowało takich, co uważali że to bajki astrologiczne. Poczekajmy jeszcze kilka miesięcy i wtedy się okaże jak silne spowolnienie nas dotknie, wszak dystrybucja w toku.
Nie bądz śmieszny kilka lat wczesniej przewidujesz spowolnienie I jeszcze sie tym chwalisz ze byłes pierwszy i ciagle nie masz racji? To ja moge tez tak przewidziec: ..wszyscy umrzemy ..Kiedyś moje przewidywania sie sprawdza jednemu za rok innemu za 50 lat .. .....Prawie jak twoje o spowolnieniu:)
"Nie bądz śmieszny kilka lat wczesniej przewidujesz spowolnienie"
No co ja mam ci odpisać ? Każdy powinien wiedzieć, że to co dzieje się na rynku wyprzedza to co dzieje się w gospodarce. O bessie zacząłem pisać pod koniec 2017 roku, a szczyt hossy był w styczniu 2018. Co ty więc chłopcze gadasz ? Poza tym zmiana trendu wyprzedza mniej więcej okres 3 kwartałów zmianę w PKB. Nie pisz głupot kolego, bo ile można tak chlapać głupoty.
Tak jak napisałem w tym tygodniu wypada okno czasowe, a konkretnie dzisiaj i jutro. To co widzę, to ucieczka kapitału z polskiej giełdy. Nikt już tego nie kryje. Jeśli chodzi o BOSia to mamy No Demand. Czy to doprowadzi do Trap Up Move ? Zobaczymy niebawem.
Z tego co pamiętam to Trap Up Move to nic dobrego. Wzrost ceny, po którym następuje gwałtowny spadek z towarzyszącym szerokim spread świecy spadkowej, która zwykle zamyka inwestorów w złych pozycjach czyż nie tak?
If there is a demand... Poczekałbym na Saint Claire, pewnie zaraz zwróci się z pytaniem do Ojca.. Bo to może pora. I am not trapped, by the way. Pozdrawiam.
90 mld zł nadwyżki w budżecie w zeszłym roku - faktycznie straszna ta bessa ... Jackowski miał ostatnio wizję , widział tłumy Polaków stojących w długich kolejkach by dostać małą czarną buteleczkę czegoś do picia i zastrzegł , że nie był to alkohol , on uważa że to będzie miało związek z jakimś skażeniem , dodając iż te buteleczki im nic nie pomogą bo sytuauacja będzie beznadziejna . Chodzik a może ta bessa , którą tak propagujesz będzie tak katastrofalna , że ludzie będą stać w kolejkach po buteleczkę cjanku ? :)
Oj Barcelona tu nie czekaj na mnie bo Ojciec Fryderyk już dawno pisał. PS. Ja po wynikach jak FSO pisał że nie ma źle to podstawiłem koszyk na 8,45 i czekałem cierpliwie aż nasypią. A tu przed chwilą taki sms PAPu przyszło że hej! W kościach też trzeszczało żeby brać PKN pod 100 i poszło w pi...u odpuściłem a było co do wyrwania, a będzie i więcej.\ Nie zawsze jak Wilhem Tell uwalę w jabłuszko bo na PGE i ENG się kiszę, ale nie narzekam - trza mieć swój honor i sie też przyznać. Mało piszę bo na Kety mnie tam zjechali, a przez te pisanie to czas ucieka, tak zwiała pewna spółka co laguny obrabia (EEX) - a pochylałem się nad nią w okresie świątecznym, już o Forte nie wspomnę. No i jednak powiem wprost jestem przeciw Fryderykowej teorii o w20 siedzę na ll od 2320 - ale tylko skalp Pozdro
Antychodziku, Twoje poczucie humoru sprawia, że zaczynam się od ucha do ucha uśmiechać. Zmieniłeś się kolego nie do poznania, aż nie chce mi się wierzyć, że to stało się pod moim wpływem.
Teraz Panowie ode mnie dla Was mały prezent. Tych wpisów zrobiło się tak dużo na tym wątku, że pewnie mało komu się chce tu zaglądać. Postanowiłem to sprawdzić i przesłać pierwszym pięciu osobom, co do mnie napiszą, mój scenariusz, który pokazuje z wyprzedzeniem to co stanie się na BOS. mr.kuchar, Ty masz to już w poczcie. To tak w ramach promocji (tego bufona) chodzika księżycowego.
pozdrawiam ck
ale pamiętajcie, analizy technicznej nie ma, nie było i nie będzie i tylko od czasu do czasu niejaki chodzik księżycowy miesza wam w głowach.