• Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~Lena [192.168.16.*]
    Witam serdecznie

    Ten bank jak dla mnie to banda OSZUSTÓW. Wzięłam kredyt i po 2 dniach z niego zrezygnowałam, wysłałam dwie rezygnacje i żadna nie dotarła do nich, dziwnym zbiegiem okoliczności mimo, że były wysyłane poleconym priorytetem i minęło już ponad 10 dni. Na infolinii nie mogę uzyskać żadnej informacji, tylko odsyłają mnie z dnia na dzień. Banda kretynów i nierobów, bo już nie wiem jak to inaczej nazwać. ODRADZAM !!!!! I to w 100%, lepiej trzymać się od takiego banku jak najdalej.
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~kolejny windykator [83.175.191.*]
    No cóż, głos kogoś kto 2 dni po wzięciu kredytu (aż sie boję zapytać na co) stwierdza że jednak go nie weźmie jest dla mnie nad wyraz wiążący. Równie przybijający i trudny do obalenia jest argument że listy nie dotarły do banku... Bo to oczywiście banki w tym kraju a już na pewno HSBC są odpowiedzialne za dostarczanie przesyłek :] Trzeba też dodać że chyba jesteśmy jedyną bandą kretynów których słowa Klienci traktują z taką powagą że żyją w ciągłym stresie(odsyłam do postów powyżej) i jedyną bandą nierobów która w pogoni za zadłużonym klientem wydzwania do niego po kilka razy dziennie, na wszystkie telefony przez 12 godzin każdego dnia.

    Świetna argumentacja pani Leno

    pozdrawiam


  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~kolejny windykator [83.175.191.*]
    Przepraszam że tak dwa pod rząd ale nie mogę się powstrzymać. Tak sobie siedzę tym razem przy swoim komputerze a nie bankowym i w głowę zachodzę: dlaczego im gorzej klient płaci tym więcej ma pretensji do naszego banku? Dlaczego to bank w jego oczach jest wnny, skoro to on zaczął całą procedurę nie wpłacając w terminie? Sytuacje losowe - rozumiem. Ale przysięgam że za każdym razem kiedy jest to autentycznie sytuacja losowa która uniemożliwiała wpłatę ZAWSZE idzie się z takim klientem dogadać i coś konkretnego ustalić, i pożegnać się uśmiechniętym "do widzenia, miłego dnia". Niestety rozmowa nie ma najmniejszych szans się tak skończyć jeżeli klient wychodzi z założenia że nie wpłacenie nie jest jego winą tylko bank jest winny że śmie się o cokolwiek upominać. Wtedy bardzo często dochodzi do trudnych i gwarantuję że dla windykatora też przykrych rozmów. Polecałbym co poniektórym największym krzykaczom z tej dyskusji posiedzieć sobie na windykacji na słuchawkach parę godzin i posłuchać czego my się tam co kilka - kilkanaście minut dowiadujemy na swój temat od szanownych klientów którzy w ten sposób chcą okazać swoja wyższość nad bankiem. Gdzieś tutaj po drodze padł argument że używamy "tych samych, wyuczonych i wyklepanych argumentów". Cieszę się że to padło. Bo to jest najlepszy dowód na to że cały przebieg rozmowy zależy tylko i wyłącznie od klienta, my zawsze działamy tak samo :)

    Mimowolnie pozostający z poważaniem

    Zmęczony dzwonieniem kredytów z TV Marketu pracownik windykacji.
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: zet.drw [77.253.181.*]
    Chłopie, no nie opowiadaj bajek, ze 25zł za wykonanie TELEFONU - to AUTENTYCZNE koszty banku! Albo - 35 zł za LIST!
    Albo, tak jak ten zdupiały CityBank, sumaryczny koszt windykacji MIESIĘCZNIE = 105ZŁ!
    Toż to bandycki rozbój, a nie kultura w kontakcie z klientem!
    Te wasze złodziejskie instytucje ŻYJĄ po prostu z takich opłat! I dlatego je tak złodziejsko podkręcają! CZekajcie, i w Posce się doczekacie ukrzyżowań za taki kulturalny kontakt.

    Tak,tak. oczywiście,kultura...
    Ale tylko wtedy,gdy klient wchodzi do banku "negocjować" złodziejskie opłaty zgięty pokornie w pół.
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~Kolejny Windykator [83.175.191.*]
    a kto Ci krzykaczu przystawia pistolet do głowy kiedy podpisujesz umowe z bankiem że tak lamentujesz?

    Jeżeli Twoją odpowiedzią na to jest "nie podpisuje umów z bankami" to milcz bo po poziomie Twojej wypowiedzi objawia sie Twoje rozeznanie w temacie, a ja nawet nie zauważyłem żebyś mówił o tym banku o którym cały czas jest mowa. Więc nie bełkocz i nie wysyłaj nas tak od razu na Golgote.

    Tym razem nie pozostaję z poważaniem

    KW
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~Marta [77.252.234.*]
    Posiadam konto w tym banku od połowy 2010. Premier polski + konto w brytyjskim HSBC, z subkontami w zlotych, funtach oraz euro. Uzywam do rozliczeń prywatnych oraz do przelewania pieniędzy współpracownikom w Wielkiej Brytanii.
    Nie wiem sama od czego zacząć - ale problemów od początku współpracy z tym bankiem mam wiele. Otwieranie konta trwało prawie 3 tygodnie. Podnoszenie limitów operacji trwa w tym banku jakieś dwa tygodnie. Znakomita większość pracowników HSBC z którymi miała do czynienia, nie była absolwentami kierunków ekonomicznych/ bankowych. Ot, wtlaczają klientowi wspaniałą wizję tego banku, i są w stanie się dogadać także po angielsku. Przez telefon rozmowa trwa średnio 15 minut (koszty!), a pracownikom trzeba literować każde angielskie słowo.
    Po prostu zgroza, nawet w porównaniu z takimi biurokratami jak Deutsche Bank.

    Niestety, opowieści o tym jak szybkie i ekonomiczne są w HSBC przelewy zagraniczne, oraz jak szybki jest transfer "w czasie rzeczywistym" można włozyć między bajki. Każda moja operacja w HSBC do tej pory to droga przez mękę, a ich system internetowy ma masę błędów. Nawet przelewy do polskich firm/ instytucji (jak urząd skarbowy) na wydruku mają widoczny błąd (widoczne fragmenty kodu html, jakieś dziwne znaczki, ostrzeżenia itp). Gdy pojawia się problem - obsługa miłego personelu zapada w hibernację. Jedyne co mi pozostaje w związku z nadużyciem którego ostatnio użyli bezprawnie wobec moich pieniędzy to protokół reklamacyjny, na którego etapie jestem właśnie w tej chwili.

    Kredytu u nich nie posiadam, windykatorów nie poznałam, ale ich punkt widzenia mało by dla mnie znaczył.. Windykacja to praktyki na granicy prawa. Natomiast co do ukrytych numerów z których dzwonią ponoć windykatorzy. Wyobraźcie sobie, że pracownicy tego banku z Warszawy nawet z nowymi ofertami dzwonią do mnie z zastrzeżonych numerów, prosząc o podawanie wrażliwych danych w cely weryfikacji mojej osoby. To już dla mnie skandal. Zamiast pomóc rozwiązywać bieżące preoblemy z przelewami, i wiedząc jak niezadowolona jestem z ich dotychczasowych usług, dalej wciskają mi kolejne "pakiety emerytalne" "usługi inwestycyjne" itp. Ja już im niestety nie zaufam.
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: kejt22 [188.146.53.*]
    Mam konto w Angielskim HSBC. Jak przelec pieniądze na polskie konto walutowe? Da się to zrobić na aplikacji? Czy trzeba zalogować sie na swoje konto? Nigdy tego nawet nie robiłam bo wystarczyła mi aplikacja. Prosiłabym o szczegółowe instrukcję.
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~Michał [83.4.163.*]
    Jeśli chodzi o HSBC to bank całkiem fajny i przyjemny. Wiadomo, zawsze coś się znajdzie żeby się można było przyczepić ale generalnie jest nieźle.
    Infolinia-zależy tak na prawdę na kogo trafisz tak się dowiesz. Ja praktykuję metodę taką, że jeśli się nie dowiedziałem do końca tego o co mi chodziło albo jeśli nie załatwiłem sprawy tak jak należy o za 10-1 minut dzwonię raz jeszcze, łączę się z inną osobą i raz jeszcze próbuję uzyskać pomoc. w 80% przypadków się sprawdza:) Jest tak dlatego, że czasem na infoliniach siedzą ludzie pracujący bardzo krótko i nie są jeszcze obeznani niuansach proceduralnych-to wszystko przyłazi z czasem (nie od razu Kraków zbudowali;) )...Generalnie ocena banku w skali 1-10 to jest 7 (niezły ale są lepsze)
    Panie Kolejny Windykator, nie ma sensu żebyś tu siedział bo po co Ci więcej stresów co masz. Słusznie zauważyłeś, że krzyczą najwięcej te osoby co nie spłacają-tak było jest i będzie. Moim zdaniem szkoda Twojego zdrowia na "uświadamianie" niektórych bo i tak Ci się to nie uda.

    Pozdrawiam
    Michał
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~kasia [195.82.190.*]
    PO raz pierwszy spotkałam się z kartą kredytową,gdzie odsetki płaci się od każdej transakcji mimo spłaty 90 % całkowitego założenia. Uważajcie bo umowa to niestety sam bełkot prawno-bankowy, który kazdy może inaczej zinterpretować!! Odsetki od całości zadłużenia w danym cyklu będziecie płacić, nawet jeżeli spłacicie część zadłużenia, czyli tak jakby od swoich pieniędzy!
    Istny koszmar.
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~Bankier [94.254.178.*]
    Droga Kasiu.

    >>PO raz pierwszy spotkałam się z kartą kredytową,gdzie odsetki płaci się od każdej transakcji mimo spłaty 90 % całkowitego założenia
    To chyba twoja pierwsza karta kr.

    Wsytarczy zajrzeć na strone jednego z największych Banków PL . PEKAO SA.
    i przeczytać regulami karty kredytowej. Dokładnie taka sama zsada działania.
    Wiekszość karta w Polsce działa identycznie.
    Twoj koszmar wynika pewnie z nieprzeczytania regulaminu karty ( jak w 99% przypadków roszczeniwych klientów). Bank daje Ci możliwość spłaty całośći zaciągniętego kredytu w okresie bezodsetkowym. Masz nawet do 56 dni aby to uczynić. Nie wykorzystujesz tej opcji, wiec ponosisz konsekwencje w postaci odsetek od kredytu, ktory zaciągnęłaś. Więc w czym tkwi Problem ?
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~Bankowy Pogromca [77.253.251.*]
    Ty, Bankier, byś oczywiście wolał, by 100% klientów było nieroszczeniowa, a wręcz potulna jak te barany idące w milczeniu na rzeź?
    Te czasy juz nie wrócą.jak bracia Czesi mówia: "To se ne vrati".

    Gdybyście pisali duża czcionka te swoje regulaminy "strzyzenia klientów', a najwazniejsze akapity czcionka wytłuszczoną , podkreslone, byłoby na pewno mniej przypadków nieporozumien.
    Ale wam oczywiscie zalezy na tym, by klienci nie czytali dokładnie wszystkiego, bo odpadł by moment zaskoczenia, w którym pokazujecie biednym zaskoczonym czarno na białym: "O, tu Pan podpisał". (Nalezy sie 45 zł.) Na szczęscie, to że klient cos podpisał, nie jest stryczkiem ostatecznym. Gdy będziecie INDYWIDUALNIE z KAZDYM klientem negocjowac warunki umów, wtedy bedziesz miał prawo do tak durnego podkreslania tego momentu, ze klient podpisał, a nie czytał.
    Ja wam szczerze radze i proponuje: wprowadzcie taki np. punkt do swojego regulaminu kart płatniczych; "jak klient nie ma racji - 200zł opłaty'. Gdy sie jeszcze upiera: 500zł To dopiero by by ła radocha ,nie?!


  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~ruthless [192.168.0.*]
    A ty Pogromca pewnie tam gdzie pracujesz też naciągasz ludzi! I Koło się kręci:)
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~bankier [94.254.245.*]
    Pogromco.
    Pewnie nie przeczytałeś regulaminu swojej karty i stąd Twoje poruszenie.
    Większą czcionka powiadasz?
    To wtedy nikt by nie przeczytał bo zamiast 3 stron regulaminu byłoby 10, i za dużo czytania by było.

    Opłata 45 PLn jest , oczywiście, bo gdyby jej nie było to każdy spłacałby jakby chciał.
    Jak spóźnisz się kilka dni ze spłatą, to zadzwoń do Banku, przepros za opóźnienie, a - sami konsultanci zaproponują Ci umorzenie - problem rozwiązany.

    A jak robią Klienci ?
    Nie spłacą w terminie. Jak im sie coś naliczy to uważają ze ich nie dotyczy.
    A jak już masz kolejne opłaty i odsetki to dzwonią z pretensjami.

    I jeszcze przesłanie dla Klientów.

    Drodzy Klienci.
    Dzwoniąc na infolinie Banku( lub każdą inna infolinię), bądźcie mili, a macie 3 x więcej szans na pozytywne rozwiązanie waszych problemów, nawet jeśli wina leży po waszej stronie.
    Krzycząc nie zdziałacie wiele.
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~Bankowy Pogromca [91.94.176.*]
    Dobrze, że Ty bankier, nie jesteś wydawcą książek. Bo byś zapewne wydał nawet Pana Tadeusza na jednej stroniczce!. Dla oszczędności papieru,rzecz jasna, bo przecież oszczędność papieru jest NAJWAŻNIEJSZYM kryterium branym pod uwagę przy druku istotnych elementów. Takich, jak Umowy, czy Regulaminy. Trzniać czytelność czy zrozumiałość tekstu, nieprawdaż?! Byłoby jeszcze lepiej, gdyby tych druczków w OGÓLE nie publikować, a umowy powinny być podpisywane w ciemno! Tak byś wolał,czyż nie?

    Opłata 45 zł jest BEZPRAWNA. Tak wiele razy to na tym forum, i w tym wątku powtarzam, a "bankiery", jakby były ślepe i głuche, w koło Macieju powtarzają, że trzeba płacić.
    I namawiają,żeby ich prosić......
    O nic nie trzeba prosić. huknąć tylko trzeba, najlepiej bezpośrednio, w łeb, bez pokornego zgięcia kręgosłupa, a opłata natychmiast wraca do właściciela.
    Wasza opłatę ( z HSBC) już zgłosiłem do UOKiK. czekam, jak się Wam do j.. dobiorą.
  • No, dobrze sie (nareszcie) zaczyna.... Autor: ~Bankowy Pogromca [91.94.176.*]
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Szef-ING-BSK-apeluje-przestanmy-oszukiwac-klientow-1991395.html
    Banda zaczyna się sama zagryzać.... i się może przetrzebi.....
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~himera [89.228.44.*]
    siema
    czy ktoś mógłby mi pomóc w sprawie angielskiego hsbc???otorz miesiac temu wrocilam z anglii ale niestety nie moglam pobrac tam swoich pieniedzy poniewaz dla banku byla to za duza kwota do wyplacenia a z bankomatu nie moglam bo mam limit i mialam na to dwa dni...nie mam konta internetowego ale za to mam bezuzyteczna najzwyklejsza karte bankomatowa przez co nie moge pobrac pieniedzy w Polsce... jak mam sprowadzić swoje pieniadze do Polski bez powtornego wyjazdu do Anglii??
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~Jan [83.12.120.*]


    oni naliczają także 45 zł kary od nie zapłaconej kary co daje np 90 zł

    a potem jeszcze odsetki od niezapłaconej kary !

    naliczają też odsetki od odsetek

    te wszystkie działania oczywiście są w Polsce zakazane.


    Piszcie skargi, odwołujcie się, walczcie z tym bankiem piszcie na innych blogach
    ostrzegajcie innych przed tym bankiem.
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~Bankowy Pogromca [91.94.119.*]
    Takie ukradzione mi pieniądze ( w pewnym sensie, rzecz jasna, ale raczej w sensie bliższym kradzieży, niż dalszym) odzyskałem już od:
    1.Kredyt Banku 45zł, i rozstaliśmy się, znaczy pokazałem im drzwi
    2.Volkswagen Banku 100zł,( 40 + 40+ 20) i też rozstaliśmy się,bo też im pokazałem drzwi
    3.HSBC , 45zł ,JESZCZE się nie rozstaliśmy, ale na pewno pokażę im drzwi,to za jakiś czas.
    / teraz ponoszą straty (nie zarabiając), bo odciąłem ich od cycka.. ;) /

    Klienta ( zwłaszcza dobrego klienta) trzeba SZANOWAĆ.
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~kaska [172.18.52.*]
    właśnie widzę jaki jest Pan dobrym klientem skoro była opóźnienia już w 3 bankach i to też widać nie jednorazowe :))))
    super podejście do własne osoby, gratuluję:)))))
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~Bankowy Pogromca. [77.254.114.*]
    >>>Autor: ~kaska [172.18.52.*], 2009-08-02 15:27
    >>>właśnie widzę jaki jest Pan dobrym klientem skoro była opóźnienia już w 3 bankach i to też >>>widać nie jednorazowe :))))
    >>>super podejście do własne osoby, gratuluję:)))))


    Dobry klient, to nie znaczy - DURNY klient.
    Klient swoje prawa ma, i powinien jak najczęściej z nich korzystać,tak, by co poniektórym durnym bankom się nie wydawało, że z KAŻDYM klientem bezkarnie zrobią, co się im zamarzy.

    I w tym komentarzu, roztomiła Kasiu, wychodzi Twoja płycizna.
    Za każdym razem był to BEZPRAWNY skok banku na moje pieniądze.

    bezprawny, boć przecież nikt za darmo(bez powodu ,znaczy) pieniędzy nie oddaje.A najdalszy jest od takiego dziwnego zachowania -bank. Więc skoro oddaje, to poczuł przedsmak bejsbola.
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~moravsky [83.27.151.*]
    Ja z kolei oprotestowałem naliczaną automatycznie karę 45 złotych na karcie kredytowej Getin Banku. Opóźnienie wyniosło zaledwie jeden dzień.

    Oto fragment odpowiedzi ze strony banku:
    (...) Naszym zdaniem wyrok (sygn. akt XVII AMC 42/04, na który się Pan powołuje nie dotyczy naszej sprawy i naszej redakcji zapisów umownych, gdyż nasze regulacje odnoszą się do zryczałtowanych kosztów obsługi nieterminowej spłaty, a nie stanowią ukrytych odsetek. Wobec powyższego Pana reklamacja uznana została za niezasadną, a co za tym idzie rozpatrzona negatywnie. Nawiązując do Pana Pisma oraz chęci rezygnacji z korzystania z karty kredytowej prosimy o udanie się do placówki banku lub wypełnienie i odesłanie załączonego formularza w celu rozwiązania umowy (...).

    Nie wiem, czy będę drążył jeszcze ten temat. Jednak wypadałoby podziękować Getin Bankowi. Widać klauzul niedozwolonych nie mają w umowach a druk wypowiedzenia umowy podczepiają standardowo pod odpowiedź na reklamację. To mi wystarczy.

  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~Bankowy Pogromca [77.253.255.*]
    Oceniam Twoją wypowiedz- jesteś człowiekiem o niewielkich wymaganiach, i raczej łatwowiernym.
    Teraz wiem, skąd/dlaczego w Twoich poprzednich wypowiedziach znajdowałem pierwiastek uwielbienia dla banków. Ale, skoro taki stan Ci sprawia radość, żyj w szczęściu, czego ci z całego serca - życzę.
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~moravsky [83.4.67.*]
    Hmmm, nie wiem z jakich postów to wywnioskowałeś. Wcale nie mam uwielbienia dla banków. Wręcz przeciwnie. Między innymi z tego właśnie powodu zaglądam na to forum i czasem wtrącam swe trzy grosze: jako klient oraz obserwator, ponieważ ten cholerny świat jest tak zorganizowany, że bez banków się nie da, a na dodatek wmawia się nam, że jeszcze robimy na tym dobry interes. Ja po prostu staram się zachować obiektywność. Jeśli można coś pochwalić - chwalę. A draństwa nie znoszę i nie pozwolę się okradać. Natomiast w kwestii wymagań: dość ciężko pracuję na swe dochody, więc niechętnie pozwalam się strzyc rozmaitym bankowym łajzom. Łatwowierny raczej też nie jestem. Wiem, co można i kiedy można. Rozumiem, że w miarę późna pora i stąd takie refleksje :-D.
    Myślałem, że jako bankowy pogromca każesz dowalić dziadom (zresztą już wiem co zrobię; troszkę wbrew zapowiedziom zgłębiam temat tych opłat). Dziwi mnie również fakt, po co ta ocena. To ani merytoryczne ani chyba niezbyt grzeczne zwłaszcza na takim forum. Ale nie gniewam się. Pozdrawiam serdecznie
  • wódka jest dla mądrych ludzi. i piwo. Autor: ~noraa [62.245.92.*]
    Podobnie jest z kartą kredytową. Korzystasz z pieniędzy banku przez ponad 50 dni zupełnie za free pod warunkiem, że spłacisz ją w terminie. Nie trzeba czytać co małym druczkiem napisano, bo dzisiaj dzieci w gimnazjum już wiedzą, że z kk żartów nie ma. Na tym zarabia bank i z tym każdy powinien się liczyć. Zmiana karty niczego tu nie zmieni.
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~kaska [172.18.52.*]
    a wiesz ze wystarczy zadzwonic do banku i sprawe wyjasnic?? :))) pewnie nie bo jak bys zadzwonil drogi Panie to od razu z pretensjami i wtedy my tez CI nie pomozemy z dobrej woli. Wystarczy zadzwonic grzecznie zapytac dlaczego tak jest? jesli cos okaze sie bezpodstawnie naliczone anulujemy to ale do tego musi byc dialog a nie monolog wykrzyczany przez dluznika.
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~jan [62.121.68.*]
    Najnowsze wiesci i pazernosci HSBC


    Chcialbym ostrzec uzytkownikow kart kredytowych HSBC (IKEA)
    Moze to nie nowosc, ale warto to wiedziec!

    Drobnym druczkiem w przepisach jest informacja, ze za nie oplacenie minimalnej kwoty dlugu nalicza sie 45 zl kary plus odsetki - dla porownania Bank Milenium nalicza TYLKO 13 zl. Wspomniana kara na wyciagu HSBC pojawia sie jako "laczna kwota transakcji", co bardzo latwo moze zmylic nieuwaznego klienta.

    Uprzejmi panowie z info linii tlumacza, ze kazdy bank ma swoje przepisy
    Pewnie ma, Mowia tez, ze trzeba bylo czytac warunki umow - ano trzeba bylo.

    Ja natomiast ta droga chce przestrzec potencjalnych czytelnikow przed tym HARACZEM, bo inaczej tego nie da sie nazwac


    Jan
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~zet.drw [87.96.68.*]
    Przeczytaj DOKŁADNIE cały ten watek (zwlaszcza moje posty) / zet.drw / i zastosuj moje rady, a 45 zł natychmiast odzyskasz.
    Ta opłata jest BEZPRAWNA w KAZDYM banku!!!
    Trzeba im to jasno na łbie napisać (upsss, na kartce...) a zaraz się wycofają.
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~katijanka [172.18.52.*]
    haracz hmmm... ciekawe powiedziane. Wyciąg jest generowany około 25- każdego miesiąca termin płatności jest jasno określony mniej więcej kolo 10-go/15-go zależy jak kto ma wydrukowany wyciąg. Jest info linia 24h/dobre bez problemów można się połączyć jak nie w dzień to późnym wieczorem. Czyli jest jak zdobyć informacje o kwocie do wpłaty gdyby poczta się opóźniała z dostarczeniem wyciągu.
    Podsumujmy kanały informacji są zapewnione, odpowiedni czas na uregulowanie zobowiązania również więc nie widzę przyczyny dla jakiej nie można karać osób które mimo instrumentów nie potrafią zapłacić wyznaczonej kwoty w terminie??!!
    Wyjaśnijcie mi jeszcze jedno dlaczego to zawsze dłużnicy mają pretensje i zażalenia? Dlaczego dobry klient nie ma z nami problemów?? Bo jak czegoś nie wie to zadzwoni i zapyta, my wyjaśnimy on zrozumie i nie ma nieporozumień a takie lesery jak WY czekają aż prezes banku zapuka do ich drzwi i zapyta dlaczego Szanowny Pan/Pani nie płaci? Czy są jakieś wątpliwości a może Państwo czegoś nie rozumieją?
    Inteligentny człowiek sam szuka odpowiedzi a nie czeka aż one przyjdą do niego.
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~Bankowy Pogfromca [77.253.246.*]
    najzwyczajniej, i najtrafniej - właśnie HARACZ!
    Bo:
    1. ta krwiożercza, pazerna instytucja zawłaszcza BEZPRAWNIE opłatę 45zł
    2. nie omieszka ( wrrr....! ) pobrać odsetek od wykorzystanych kwot
    ( albo -albo) Albo odsetki, albo opłata!
    3. nie dość powyższego, to z opłat, dopłacanych przez sprzedawcę TEŻ nie rezygnuje!
    A więc - ALBO- ALBO- ALBO!!!!!
    No, ale gdzieżby, cwaniaczki biorą To-TO i TO!
    Ja, wzorem J.K, także powiem:
    w tak beznadziejnych instytucjach też bym się wstydził pracować dłużej niż jedną minutę.
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~kaska [172.18.52.*]
    haracz hmmm... ciekawe powiedziane. Wyciąg jest generowany około 25- każdego miesiąca termin płatności jest jasno określony mniej więcej kolo 10-go/15-go zależy jak kto ma wydrukowany wyciąg. Jest info linia 24h/dobre bez problemów można się połączyć jak nie w dzień to późnym wieczorem. Czyli jest jak zdobyć informacje o kwocie do wpłaty gdyby poczta się opóźniała z dostarczeniem wyciągu.
    Podsumujmy kanały informacji są zapewnione, odpowiedni czas na uregulowanie zobowiązania również więc nie widzę przyczyny dla jakiej nie można karać osób które mimo instrumentów nie potrafią zapłacić wyznaczonej kwoty w terminie??!!
    Wyjaśnijcie mi jeszcze jedno dlaczego to zawsze dłużnicy mają pretensje i zażalenia? Dlaczego dobry klient nie ma z nami problemów?? Bo jak czegoś nie wie to zadzwoni i zapyta, my wyjaśnimy on zrozumie i nie ma nieporozumień a takie lesery jak WY czekają aż prezes banku zapuka do ich drzwi i zapyta dlaczego Szanowny Pan/Pani nie płaci? Czy są jakieś wątpliwości a może Państwo czegoś nie rozumieją?
    Inteligentny człowiek sam szuka odpowiedzi a nie czeka aż one przyjdą do niego.
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~bankier [94.254.218.*]
    Czytając wszystkie wypowiedzi pozwolę sobie podsumować.

    1. Ile jest ludzi tyle opini. Pracuję już troche e tej branży i wiem ,że uczciwi klienci nawet nie wiedzą ze opłaty za opóźnienia istnieją. I czy taki punt w regulaminie jest , czy go nie ma - dla nich to bez znaczenia, bo żaden Bank nigdy nie kazał im płacić dodatkowych opłat.

    2. W którym momencie zaczynają sie problemy klientów? - Odpowiedź prosta. To tacy klienci dzwonią do Banków, wypisują pierdoły na forach i rozpowiadają różne rzeczy. Zastanówcie się. Czy jakikolwiek Bank naliczy wam opłate, jesli pozyczone pieniądze oddacie w terminie? - Chyba nie. Wystarczy być uczciwym.

    3. Karta kredytowa ( na przykładzie kart HSBC) jest niezwykle wygodnym narzędziem płatniczym ALE DLA LUDZI PORAFIĄCYCH Z NIEJ KORZYSTAĆ I RACJONALNIE OCENIAĆ MOŻLIWOŚCI FINANSOWE. !!!

    4. Drodzy obecni i przyszli klienci. CZYTAJCIE CO PODPISUJECIE. Nikt wam pistoletu do głowy nie przystawia. Macie wątpliwości zadzwońcie na infolinie i zapytajcie.

    5. Pogromco , punkt specjalnie dla Ciebie.
    Po Twoim ostatnim poście wnioskuję, iż chciałbyć. Aby karta kredytowa była nieoprocentowana, bez konieczności spłaty, i najlepiej z dużym limitem.
    BANK to nie jest instytucja charytatywna.
    I dobra rada. Spłacaj zobowiązania terminowo. Jest BIK, BR i kilka innych instytucji, dzięki którym przez swoje "KRUCJATY" antybankowe mozesz miec w przyszłości problemy. Bedziesz kredyt hipoteczny potrzebował, zaswiadczenie z Banku na pojutrze, a tam usłyszysz " 14 dni roboczych psze Pana " :)



  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~Bankowy Pogromca [79.162.107.*]
    Dnia 2009-08-03 o godz. 23:42 ~bankier napisał(a):
    > Czytając wszystkie wypowiedzi pozwolę sobie podsumować.

    1.
    > Ile jest ludzi tyle opinii.
    Masz rację, ale to akurat tu nie ma żadnego znaczenia.
    A opinie sa albonegatywne,albo pozytywne.Trzeba tylko je policzyć, i wyjdzie wypadkowa.

    > i wiem ,że uczciwi klienci nawet nie wiedzą ze opłaty za
    > opóźnienia istnieją. I czy taki punt w regulaminie jest ,
    > czy go nie ma - dla nich to bez znaczenia, bo żaden Bank
    > nigdy nie kazał im płacić dodatkowych opłat.
    Czy ja już kiedyś nie mówiłem, że wy bankierzy macie mózgi zalutowane?
    Jak można sprowadzać do tożsamości fakt _przypadkowego_ ( w 99% przypadków) spóźnienia się z terminem spłaty minimalnej z NIEUCZCIWOŚCIĄ??!!!
    To jest tak samo, gdybym ja o tobie, panie bankier, powiedział ZŁODZIEJ jedynie dlatego,że jakiegoś druczka mi nie wystawiłeś na czas! Choć obiecałeś... A ty w tym czasie byłeś na chorobowym,dajmy na to.
    Czy to jest jasne???



    2. W którym
    > momencie zaczynają sie problemy klientów? - Odpowiedź
    > prosta. To tacy klienci dzwonią do Banków, wypisują
    > pierdoły na forach i rozpowiadają różne rzeczy.
    Durnoty piszesz, jak przystało na bankiera.
    Pisze PRAWDĘ.
    Że opłata za brak spłaty minimalnej( lub eufeministycznie,jak ostatnio banki lubią to określać- "obsługe" braku spłaty) jest OPŁATĄ BEZPRAWNĄ!
    Czy to są pierdoły??! To jest obrzydliwa prawda!
    Nie, ja nie dzwonię. Ja wysyłam list za 1,35zł
    Nie będę się narażał na dwukrotne durne autoryzowanie, a potem jeszcze przepytywanie przez pana z infolinii.

    Zastanówcie
    > się. Czy jakikolwiek Bank naliczy wam opłate, jesli
    > pozyczone pieniądze oddacie w terminie? - Chyba nie.
    Od nieoddanych piueniędzy w terminie pobierasz ODSETKI> I to jest Twoje,bankier niezbywalne prawo. Jedynie takie masz prawo.
    > Wystarczy być uczciwym.
    Wystarczy nie być złodziejem, jak jest nimi większość banków. Skoro kradną moje pieniądze, WBREW prawu.

    3. Karta kredytowa ( na
    > przykładzie kart HSBC) jest niezwykle wygodnym narzędziem
    > płatniczym ALE DLA LUDZI PORAFIĄCYCH Z NIEJ KORZYSTAĆ I
    > RACJONALNIE OCENIAĆ MOŻLIWOŚCI FINANSOWE. !!!
    Jest niezwykle wygodnym narzędziem dla banków (do wyrywania pieniędzy od ludzi).!
    Bank od sprzedawcy pobiera ok.2% od kwoty zakupu, za "obsługę" karty.
    Jest to opłata do KAŻDEGO zakupu.
    Załóżmy że obrót MIESIĘCZNY na karcie mam 4000zł(ja tak miałem).
    2% od 4000 tys to 80zł Tyle Bank zarabia MIESIĘCZNIE
    x12 = 960zł!
    Lokata kwoty 10000 tys, na rok, na 7% (bardzo wysoka lokata) daje ~500zł (po podatku Belki)
    Trzeba ZAMROZIĆ ponad dwa razy tyle, co bank udostępnia w takim przypadku na karcie
    kredytowej. A wiec bank zarabia DWA razy tyle, co na najlepszej lokacie, przy o połowę mniejszej zablokowanej kwocie1
    Dla kogo więc jest to ZNAKOMITE narzędzie????!!!!!
    (narzedzie do pazernego sie bogacenia!?)
    Chyba dośc dokładnie wykazałem, panie bankier???

    4. Drodzy
    > obecni i przyszli klienci. CZYTAJCIE CO PODPISUJECIE. Nikt
    > wam pistoletu do głowy nie przystawia. Macie wątpliwości
    > zadzwońcie na infolinie i zapytajcie.
    W d... sobie pan, panie bankier wszadz takie rady.
    Jak będziecie regulaminy pisali Times New Roman'em 12pkt, i będziecie SZCZEGÓLNIE i sumiennie UCZULALI klientów na najważniejsze punkty Umów, wtedy powiem, że jesteście OK. A dopóki regulamin będzie pisany czcionka co jest nie większa od główki szpilki, będę mówił, że działacie w ZŁEJ wierze. po to, by klienta zmamić.



    5. Pogromco , punkt
    > specjalnie dla Ciebie.
    Po Twoim ostatnim poście
    > wnioskuję, iż chciałbyć. Aby karta kredytowa była
    > nieoprocentowana, bez konieczności spłaty, i najlepiej z
    > dużym limitem.

    Ty, bankier ucz się czytać. Gdzie to wyczytałeś?
    Ja napisałem, ze bandyctwem jest żreć z TRZECH koryt, (gdy się klient spóźni ze spłatą minimalną).
    Bo bierzecie
    1.od sprzedawcy
    2.procenty od klienta za wykorzystana kwote
    3. opłatę kradzieżową.

    > dobra rada. Spłacaj zobowiązania terminowo. Jest BIK, BR i
    > kilka innych instytucji, dzięki którym przez swoje
    > "KRUCJATY" antybankowe mozesz miec w
    > przyszłości problemy.
    Ty mnie bankier nie strasz. Ja już jestem duży chłopczyk.
    I na takie bajki się nie daje nabierać.
    Doskonale wiem, co na mój temat maja w BIK-u, i tych innych.
    I nie ma tam zapisanych moich "krucjat" ;)
    Gdy banki przestaną ludzi okradać,niepotrzebne będą tym samym moje "krucjaty", .


    Ponadto mam w d... kredyty hipoteczne. Mam dwa domy, i mi starcza.
    A jak będę miał takowy zaciągnąć, 'kużden" bank mi go da z pocałowaniem reki.


    > Bedziesz kredyt hipoteczny
    > potrzebował, zaswiadczenie z Banku na pojutrze, a tam
    > usłyszysz " 14 dni roboczych psze Pana "
    > :)

    Tuś mnie rozbawił,
    uświadomieniem mi mego niebywałego stopnia uzależnienia od dobrej woli banku...

    ;)))))



  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~bankier [188.33.23.*]
    Taki duży chłopczyk a jaki nerwowy.
    Czy ja cokolwiek pisałem o zlodziejach ? Fakt może źle to ująłem. Natomiat fakt teżjest taki e, że jak sie nie spóźniasz to nikt na Ciebie kar nie nakłada. Ty słowa złodziej używasz nagminnie obrażając wielu ludzi.

    99% to przypadek ? Ja bym powiedział ze 50%.

    Kara jest pobierana bezprawnie ? Z tym sie zgadzam i niegdzie nie napisałem że tak nie jest. Natomiast można to też przeczytać w regulaminie i zanegować podczas podpisywania umowy. Ilu klientów to zrobi ? bardzo niewielu gdyż regulamin czyta ze 20%. I nie mów mi ze jak bedzie regulamin pisany wiekszą czcionką to ludzie zaczną go czytać, bo tak nie bedzie !!!!!

    Co do obsługi karty kredytowej ?
    Liczyć , mnozyc i dodawać umiesz , ale to na tyle.

    Kwota pobierana od sprzedawcy za transakcje moze wynosić 2%, ale nie musi. jest ona ustalana indywidualnie. Z kwoty tej utrzymywane są także terminale, centra rozliczeniowe itd.
    A to ze bilans kredytów i kart do lokat i funduszy jest na plus Banku to raczej logiczne. nie uważasz ?

    Twój wywód był ciekawy , ale wyolbrzymiony.

    Pogromco, a wiesz kto najczęściej nie spłaca swoich zobowiazań ?

    Ludzie, których jest na to stać.
    Emeryci i ludzie którzy zarabiają niewiele dziwnie terminowo spłacaja swoje zobowiązania i nie maja z tym problemow.



  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~kaska [172.18.52.*]
    człowieku Ty naprawe jestes taki durny czy tylko udajesz???!!! :)

    piszą Ci ludzie co się na tym znają i pracują w tym od lat jak krowie na miedzy co i jak i dlaczego a Ty ślepo dalej swoje! Otwórz oczy.
    Nie musisz nam sie tu wszystkim chwalić, że masz dwa domu jak dla mnie możesz mieć i 10 i Twoje szczęscie i chwała CI za to ześ się ich dorobił, ale na litość Boska jak będziesz takim burakiem to inny tez będa tacy dla Ciebie, ponieważ prowadząc rozmowe z klientem mamy się do niego "dopasować" mówić tak, żeby zrozumiał "jego językiem" i już mam Ciebie przed oczami jak przychodzisz do banku coś załatwić i od razu z mordą do pracownika :)))) i spodziewasz się pomocy?! wyjaśnień?! Owszem wyjaśniłabym Ci Twoje wątpliwości w konkretnych sprawach ale nie licz na to, że pokazałabym drogę na skróty przez zawiłości dokumentów albo coś podpowiedziała dla Twojego zysku z własnej woli :))) takich jak Ty traktuje się w obsłudze tak jak na to zasługują... szybko i byle z głowy :)))
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~Bankowy Pogromca [87.205.181.*]
    Kasiu, Ty nie udajesz. ty po prostu jesteś, tak najzwyczajniej, durna.
    Szkoda mi mojego czasu na Was. i się już nie dziwię, że taki normalny człek, taki "z ulicy" ma trudności w kontaktach z bankami. Przy taaaakim durnym personelu, to najnormalniej zrozumiałe.
    Ja, ani od ciebie, Kasiu, ani od tej całej durnej reszty szeregowego bankowego personelu żadnej ani łaski, ani pomocy nie potrzebuje. Więc biedna Kasiu, nie rób sobie nadziei, ze zjawie się Cię całować pokornie w rączkę, byś mi w czymś pomagała.
    Jako podstawę do ocen proszę przeanalizować wypociny tych pożal się Boże, "bankowców". toż te wypociny nawet wstyd czytać, a co dopiero mówić o ich napisaniu. Takim 'bankowcom' ja się wstydzę powiedzieć Dzień Dobry, w banku........

    Kończę subskrypcję tego wątku.
    Kto zostanie poszkodowany przez lichwiarzy bankowych, a jeszcze nie doczytał tego, co wielokrotnie pisałem, jego strata.
    Mi, mojego czasu czasu - tez szkoda.
    Żegnajcie, Wy, "bankierzy", niedouczeni w gimnazjach.....
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~Bankowy Pogromca [83.15.214.*]
    " W przypadku BOŚ Urząd zakwestionował zapisy w umowach dotyczące dodatkowej opłaty za obsługę nieterminowej spłaty zadłużenia. "BOŚ chciał oprócz odsetek za zwłokę (...) pobierać dodatkową opłatę ryczałtową w wysokości 40 zł z tytułu niespłacenia raty (...) Uważamy że to nadmierna uciążliwość dla konsumentów i nieuczciwa klauzula" - powiedziała Krasnodębska-Tomkiel.
    "Jeśli nasze zarzuty się potwierdzą, wydamy nakaz zaniechania praktyki i prawdopodobnie nałożymy karę finansową" - dodała."
    http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6902932,UOKiK_wszczal_postepowania_przeciwko_BOS_i_BGZ.html
    2009-08-06, ostatnia aktualizacja 2009-08-06 18:04
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~Angela [77.223.200.*]
    bank jest ogolnie ok.
    wszytko zalezy o ktorym oddziale mówisz.
    Te w UK są ok.
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~kalmar [62.233.211.*]
    Szanowni Państwo! Jako posiadacz karty kredytowej IKEA (HSBC) chcę Was ostrzec przed zakładaniem tej karty. Bank HSBC oszukuje Klientów!!! Oto dowody:
    1. Posiadam kartę kredytową z limitem 2500,- (rata minimalna od tej kwoty wynosi około 70 złotych)
    2. Zadzwoniła do mnie panienka z HSBC i poinformowała, że przekroczyłem limit o 220 złotych i mam natychmiast wpłacić tę kwotę. Pozwoliła mi na następny dzień...
    3. Okazało się, że na wyciągu przekroczyłem kwotę o kilka złotych - co się może zdarzyć, wszak bank sobie nalicza niewąskie opłaty.
    4. Wyciąg dopiero przyjdzie do mnie - idzie dwa tygodnie, ale w tym czasie kartą nadal można płacić!!! Pomimo, że został przekroczony limit. I nie mówimy o jednej transakcji, płaciłem w 5 sklepach za zwykłe zakupy. W żadnym innym banku z takim czymś się nie spotkałem.
    5. Panienka z HSBC poinformowała, że bank "pozwala na przekroczenie limitu o 10%", a o to ile już wykorzystałem powinienem sam się dowiadywać na infolinii - zresztą innej możliwości nie ma - bank nie daje dostępu do karty przez internet. Jednocześnie przekroczenie limitu należy natychmiast spłacić.
    6. Jeśli nie spłacisz natychmiast kwoty przekroczenia (niezależnie od wyższej raty, w normalnym terminie) bank obciąża kwotą 45 złotych za nieterminową spłatę. Taka klauzula jest w rejestrze niedozwolonych klauzul w UOKiK, ale Panienka powiedziała, że bank się tym nie przejmuje.
    7. Reasumując: podpisujesz umowę na limit 2500. Od tego minimalna spłata wynosi 70 złotych. Chyba, że jak w moim przypadku - bank "pozwala" na przekroczenie i zamiast 70 złotych kasuje 220 owego przekroczenia i w terminie wpłaty już nie 70 a 160! Kwota wpłaty w wysokości 220 złotych nie liczy się jako rata minimalna!!! A jeśli nie masz akurat wolnych kilku stówek (natychmiast), doliczy ci jeszcze 45 kary. Razem daje to zamiast umówionych 70 złotych - 425!!!
    8. Bank nie posiada żadnej placówki detalicznej!!! Placówki HSBC Premier (10 oddziałów) są zupełnie innym pionem i nic w nich nie załatwisz. W każdej sprawie możesz kontaktować się z infolinią banku, ale nie możesz tam załatwić żadnej sprawy - dla banku istnieje tylko droga pisemna (nie email, tylko poczta), i oczekiwanie na żmudne rozpatrzenie reklamacji, W tym czasie oczywiście płacić musisz.
    9. Pracownik punktu kredytowego IKEA wcisnął mi ubezpieczenie karty (podobno obowiązkowe, co się później okazało nieprawdą). Miało być niewielkie, okazało się że w kwocie raty 70 złotych prawie 20 jest ubezpieczeniem, 30 odsetkami a cała reszta (około 20 złotych) rzeczywistą spłatą kredytu. Z ubezpieczenia można by zrezygnować, ale oczywiście nie jest to możliwe na infolinii ani w punkcie kredytowym, ani nawet w oddziale HSBC. Należy wysłać list polecony. I poczekać na rozpatrzenie...
    10. Wyjaśniam, że bank HSBC nie jest jedynym, w którym korzystam z instrumentów płatniczych takich, jak karta kredytowa. Jestem Klientem kilku innych i w żadnym nie ma takiego podejścia do Klienta, jak w HSBC. Dlatego przestrzegam wszystkich.
    Dziwię się, że fajna w sumie firma IKEA związała się z takim bankiem, jak HSBC, który traktuje Klienta jak śmiecia!!!
    11. A wszystkim oszukanym radzę, co też uczynię, złożenie skargi nie do banku - nie ma tam kompetentnych pracowników, lecz do UOKiK, do Federacji Konsumentów, do centrali głównej banku i do IKEA. Liczę też na spotkanie z "najdroższym" bankiem w sądzie - szczególnie po dogłębnej lekturze regulaminów i tabeli opłat (tam nie ma nic o możliwości przekraczania limitu, który w takiej sytuacji limitem nie jest...). Konia z rzędem temu, kto wie, która wersja regulaminu jest aktualna.
    I na koniec - żeby nie było, że jest to jakiś anonim - w odróżnieniu od banku, skontaktować się ze mną można wieloma drogami, mailem, GG, także telefonicznie, lub przez stronę www.
    Z poważaniem
    Marian Kaliski - Kraków
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~kaska [172.18.52.*]
    Szanowny Panie Marianie,
    przeczytałam pańską wypowiedz na temat karty IKEA i jeśli Pan pozwoli będę komentowała tak jak Pan punkt po punkcie odpowiadając na to co Pan napisał. Więc tak:
    2. Pracownica windykacji poinformowała Pana o przekroczonym limicie, która powinna być uregulowana w trybie natychmiastowym według umowy max do dnia generowania wyciągu!! Wtedy też naliczy się panu dopiero pierwsza opłata za przekroczenie limitu!
    3. Opłata za przekroczenie to 45 zl
    4. To fakt tylko ten bank pozwala na przekroczenie limitu, ale trzeba przyznać, że jest to bardzo dobra opcja gdy potrzebuje Pan zapłacić za coś jednorazowo więcej niż karta i nic by się nie stało (żadnych opłat, żadnych telefonów i pism) gdyby Pan uregulował to przekroczenie powiedzmy w ciągu kilku dni.
    5. Jak mówiłam tak jest w umowie co do terminu spłaty przekroczenia i skoro czytając umowe wie Pan że można ten limit przekroczyć to może warto raz na jakiś czas zadzwonić i zapytać konsultanta jak wygląda sytuacja na karcie?! Jeśli nie w ciągu dnia to w środku nocy bierze Pan tel i dzwoni pyta o dostępny limit.
    6. ta klauzula tyczy sie opłaty za nieterminową płatność ale KWOTY MINIMALNEJ a nie przekroczeni limitu :)))) to po pierwsze a po drugie co ma Pana raty do przekroczenia limitu?? mając 2500 zl limit może Pan tyle wykorzystać a nawet troche więcej, spłaca Pan minimalną kwotę oraz to co Pan przekroczył.
    7.nie zawsze ma Pan 70 zł min, kwota min zależy przecież od wykorzystanego salda z poprzedniego miesiąca. Wykorzystując w maju 2000 zł bank nalicza mi min na czerwiec 2000*x% ustalony jako wylicznik kwoty minimalnej. jak mówiłam 45 zł nalicza się w dniu generowania wyciągu, pracownik mówi o wpłaci natychmiastowej ponieważ tak jest w umowie no i dla Pana dobra ponieważ odsetni naliczają się o wykorzystanego salda a nie od dostępnego czyli np 2500 plus to co Pan przekroczył*jak to karty maja zazwyczaj około 20% odsetek to może wyjść nawet z 200 zł zależy jakie to były tranzakcje gotówkowe, bezgot., wypłaty z bankomatu...
    8. jak najbardziej na infolini można trochę pozałatwiać wysyła sie im fax żeby była szybka decyzja a potem dosyła papiery pocztowo :) oddziału nie ma niestety jest to fakt i tu musze Panu przyznać racje, napewno łatwiej byłoby sie z kims dogadać twarzą w twarz
    9. ubezpieczenie hm.... po pierwsze to co Panu mówią w IKEA to ich sprawa to nie są nasi ludzie tylko IKEII. mówią o ubezpieczeniu obowiązkowym bo widocznie tak im kazano mówić. Nie chce na nich gonić ale nie raz popełniali rażące błędy w obsłudze klienta i tak samo nie zadają sobie trudu, żeby Panu wytlumaczyć jak to działa stąd biorą się też nieporozumienia. Zamyka Pan ubezpieczeni i tyle żadnych decyzji...!!
    10. mysle że traktowania jak śmiecia Pan jeszcze nie zaznał... szkoda, ze w tej rozmowie nie trafiliśmy na siebie bo mysle że byłby Pan bardzo mile zaskoczony jak szybko i prosto mozna komuś wszystko wytłumaczyć bez krzyków i obelg.
    11. bardzo miło że nie kryje Pan swojej tożsamości takich ludzi się chwali za otwarte opinie. Wersja regulaminu karty kredytowej jest jedna i aktualna. To ta którą Pan otrzymuje i wyraźnie jest tam napisane, że karty HSBC IKEA i HSBC zwykła nie mają blokady limitu i istnieje możliwość jego przekroczenia oraz że uregulowanie takiego przekroczenia jest wymagalne w trybie natychmiastowym po jego wystapieniu. Niestety nie podam Panu teraz konkretnego numeru paragrafu gdzie się to znajduje bo takowego nie pamiętam ale gwarantuje, że jest. Opłata za przekroczenie dostępnego limitu jest w tabeli opłat i prowizja wyraźnie 45 zł, ale jak mówię naliczane w dniu generowania Pana wyciągu nie wcześniej...
    Kontakt do banku równiez istnieje proszę bardzo:
    022 314 0350-departament windykacji
    022 314 0400-dział obsługi klienta
    022 314 0200-do kart, ale to na Pan na karcie podane
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~Jarek [83.21.173.*]
    Tragedia najgorszy bank jaki działa na terenie Polski. Nie polecam
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~zawiedziona [82.160.118.*]
    jeszcze nigdy nie miałam do czynienia z tak nieodpowiedzialnym bankiem, wszelkie próby kontaktu telefonicznego o rezygnacje z karty kredytowej IKEA nie są przyjmowane ode mnie, bank nalicza mi kazdego dnia kolejne odsetki, niemałe zresztą, nie polecam nikomu.
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~betikrak [213.134.171.*]
    absolutnie NIE polecam!!
    Zrezygnowałam z karty Ikea w grudniu 2009 r ale okazało się że nadal widnieje mi zadłużenie 2500 zł - postanowiłam znow zadzwonic na infolinie.
    Dodzwonienie sie graniczy z cudem, impulsy leca caly czas, po 95 min !!! oczekiwania w koncu byl wolny doradca, ktory stwierdzil ze nie umie mi pomoc i musze zadzwonic do innego dzialu.
    Wielu znajomych ma podobne doswiadczenia z tym bankiem, wydaje sie że bank zarabia na polaczeniach klientow-to zgroza 95 min czekac na polaczenie!
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~zawiedziony [84.48.164.*]
    Dnia 2010-07-07 o godz. 08:07 ~betikrak napisał(a):
    > absolutnie NIE polecam!!
    Zrezygnowałam z karty Ikea w
    > grudniu 2009 r ale okazało się że nadal widnieje mi
    > zadłużenie 2500 zł - postanowiłam znow zadzwonic na
    > infolinie.
    Dodzwonienie sie graniczy z cudem, impulsy leca
    > caly czas, po 95 min !!! oczekiwania w koncu byl wolny
    > doradca, ktory stwierdzil ze nie umie mi pomoc i musze
    > zadzwonic do innego dzialu.
    Wielu znajomych ma podobne
    > doswiadczenia z tym bankiem, wydaje sie że bank zarabia na
    > polaczeniach klientow-to zgroza 95 min czekac na
    > polaczenie!

    ZGROZA I HANBA!

    Nie licze kazdej wydanej zlotowki i nie jestem drobiazgowy. Pozyczam wiec musze oddac. To logiczne. Jak sie spozniam to place odsetki, to tez jest dla mnie jasne.
    Splacilem - myslalem ze splacilem karte kredytowa z IKEA (bank HSBC) dopoki nie dostalem rachunku do zaplaty:
    0,58 zl stan zadluzenia
    45 zl kara za nieterminowa splate
    plus odsetki

    CO WY NA TO?

    TAK MOZNA ZYC

    Oczywiscie konia z rzedem temu co sie dodzwoni na infolinie, wysialem na telefonie po pol godziny i nic.

    IKEA rowniez powinna zmienic dostawce kart kredytowych jesli dba o wlasna reputacje i wizerunek.


  • opinie o HSBC Autor: ~Kobietka [89.229.109.*]
    Dnia 2008-08-29 o godz. 19:30 ~mr.octavian napisał(a):
    > Witam. chciałbym sie dowiedziec czy ktoś z Was miał
    > stycznosc z tym bankiem.
    Miałam nie polecam mega balagan, bankowosc internetowa to śreedniowiecze, duża rotacja pracowników, naliczanie oplat b-błąd systemu nic nie mozna zalatwić zawsze kłopot z infolinią . Zastanawia mnie informacja z reklamy globalne doświadczenie . Wiele banków na polskim rynku działa skuteczniej i maja wiecej kompetetnych pracowników
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~HSBC Polska to kpina [10.163.82.*]
    Witam,

    Założenie konta w banku HSBC Premier Polska na ulicy Marszałkowskiej w Warszawie trwa ponad dwa tygodnie lub dłużej.
    Byla początek października kiedy to zadzwoniłem do infolinii HSBC z prośba o kontakt bankiera/handlowca ze mną w sprawie założenia konta HSBC Premier. Po tygodniu nikt do mnie nie oddzwonił wiec osobiście udałem się na ulice Marszałkowską w Warszawie w celu założenia konta. Handlowiec/bankier poinformował mnie, ze należny mieć 150 tys. lub minimalne wpływy 10 tys złotych. Po kolejnym zapytaniu się mnie czy chce założyć konto, odpowiedziałem TAK. Dodałem również, ze nie mam czasu wiec proszę o streszczenie się w wypisywaniu dokumentow, etc. Bankowiec/handlowiec poformował mnie, ze pakiet startowy odbiorę następnego dnia ponieważ nie posiadają obecnie TOKENÓW. Zgodziłem się zaznaczając, ze przyjadę na krotka chwile zabiorę tokeny i po wszystkim.
    Następnego dnia przyjeżdżam odebrać "Welcome pack" jednak okazuje się, ze tokenów ani śladu. Przecież bez tokenów nie mogę, dokonywać transakcji, itp. Oczywiście mogę przelać te 150 tys. lub więcej ale nie będę miał do nich dostępu - żenada. Dzisiaj jest już 02 listopad 2010, a tokenów ani śladu. Bankowiec z ulicy marszałkowskiej nie oddzwania, nie odpowiada na e-maile:) Nie pozostaje mi nic innego jak wybranie sie do banku jeszcze raz, zamkniecie konta i przy okazji złożenie jakieś skargi. Tak skończyła się moja przygoda z HSBC PREMIER POLSKA.

    Woli informacji najstarszy polski bank w którym ktoś z was ma konto i korzysta z usług bankowości platynowej lub wyższej zostawia HSBC PREMIER POLSKA daleko w tyle.

    P.S.
    Jak ktoś z was uparcie bedzie chcial zalozyc konto w HSBC PREMIER POLSKA to radze przy podpisaniu umowy z HSBC poprosić o tokeny :);)

    zawiedziony klient
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~piter [77.114.138.*]
    to chyba cos podobnego do citi, mozna sie dużo nauczyc
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~xxx [83.31.92.*]
    Witam. Tak miałam styczność z tym bankiem i nie znam bardziej nieudolnego. Procedury nie do przejścia, wszystko co w innych bankach jest na porządku dziennym w HSBC jest problemem bo "taki jest system". Nie polecam współpracy z tym bankiem ani inwestowania tam pieniędzy. Naciągają ludzi i kreują się na bank dla zamożnych - śmiech na sali. Mam kilka kont i śmiało mogę stwierdzi że ten bank jest najgorszy.
    Pozdrawiam
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~intellicom [91.189.34.*]
    Jako, że dziś wieczór mam wolny czas,siadłem do laptoka i zacząłem przeglądać ofertę HSBC dla firm.Mam zamiar zmienić 2 konta firmowe, które mam w "naszym polskim " PKO BP.Cytując te wątki z opiniami jestem pżerażony opiniami na temat tego banku.HSBC wydawał mi się przyjaznym bankiem,gdyż mój kuzyn mieszkający na co dzień w Anglii od 8 lat bardzo go sobie chwali,właśnie za jego namową chciałem zmienić mój bank na HSBC.
    W tym momencie dziękuje Panu ~pogromca bankowy za treściwe wypowiedzi bez zbędnej cnoty bankowej.Jak każdy bank tak i HSBC jest typową lichwą rządzącą przez Panów z pejsami,ale niech tenże bank HSBC nie myśli,że klient to tępy byk i można go zerżnąć do cna. Mogli na mnie zarabiać,dużo płacę przelewów,są spore wpływy itd itp, ale na tą chwilę mówię NIE dla HSBC !!!
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~Nowy klient HSBC [193.104.71.*]
    Jakoś nie miałem takich problemów (z tokenami) przy zakładaniu konta Advance. Przyjechał(a) przygotowana do spotkania Pani, ze wszystkimi potrzebnymi dokumentami i tokenami. Konto działa po 2 dniach, tak jak zostałem poinformowany. Czy lichwa - jak każdy bank, zanim podpisze się umowę trzeba przeczytać umowę i TOIP i wszystko jest jasne. Czekam na dalszy rozwój wydarzeń.
  • Re: prosze o opinie HSBC Autor: ~pepe [219.238.111.*]
    Mam konto Advance w banku HSBC. Na poczatku mialem problemy z samym zalozeniem konta. Dwa razy wysylalem prosbe o kontakt ze strony banku, bez zadnego skutku. Swoja droga nieudolny pomysl na pozyskiwanie nowych klientow. W koncu udalem sie do oddzialu na Marszalkowskiej i tam w ciagu 30 min konto bylo aktywne. Dodam ze zalozylem konto z mysla o czestym podrozowaniu i ze wzgledu na wypukla karte Mastercard do biezacego rachunku. Niestety bank totalnie nie zdal egzaminu juz przy pierwszej podrozy do Azji. W wyniku bledu srodki na koncie byly zarowno blokowane jak i sciagane z dostepnego salda. Po kazdej transakcji musialem dzwonic do nich i skladac reklamacje! Same telefony kosztowaly mnie ok 200 zl. Dodatkowo bank zaklada blokady na koncie nie na standardowe 7 dni tylko na 10 co jest bardzo uciazliwe w przypadku na przyklad blokowania srodkow w ramach depozytow hotelowych. Bankowosc internetowa nie umozliwia sprawdzenia blokad, wygenerowania potwierdzenie przelewu w formacie pdf itd. Masakra! Totalnie nie polecam. Po powrocie do Polski zamykam konto.