Jeśli chodzi o HSBC to bank całkiem fajny i przyjemny. Wiadomo, zawsze coś się znajdzie żeby się można było przyczepić ale generalnie jest nieźle.
Infolinia-zależy tak na prawdę na kogo trafisz tak się dowiesz. Ja praktykuję metodę taką, że jeśli się nie dowiedziałem do końca tego o co mi chodziło albo jeśli nie załatwiłem sprawy tak jak należy o za 10-1 minut dzwonię raz jeszcze, łączę się z inną osobą i raz jeszcze próbuję uzyskać pomoc. w 80% przypadków się sprawdza:) Jest tak dlatego, że czasem na infoliniach siedzą ludzie pracujący bardzo krótko i nie są jeszcze obeznani niuansach proceduralnych-to wszystko przyłazi z czasem (nie od razu Kraków zbudowali;) )...Generalnie ocena banku w skali 1-10 to jest 7 (niezły ale są lepsze)
Panie Kolejny Windykator, nie ma sensu żebyś tu siedział bo po co Ci więcej stresów co masz. Słusznie zauważyłeś, że krzyczą najwięcej te osoby co nie spłacają-tak było jest i będzie. Moim zdaniem szkoda Twojego zdrowia na "uświadamianie" niektórych bo i tak Ci się to nie uda.
Pozdrawiam
Michał