• Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~joshep [89.64.71.*]
    Ja zostałem oszukany w idea gdzie po założeniu lokaty po kilku miesiącach okazało się że dyrektor oddziału za te pieniądze co miałem mieć lokatę kupił obligacje getback i tak mam na to papiery tzn. potwierdzenie założenia lokaty, potwierdzenie że obligacje kupił ktoś z idea banku bez mojej wiedzy. Mimo to nie doczekałem się pomocy ani od prokuratury ani knf, rzecznika czy innych instytucji państwowych, mimo że mam twarde dowody że zostałem oszukany. Idea oczywiście się wypięła na moje reklamacje i potraktowała mnie tak jak wszystkich lub prawie wszystkich. Ja się w sumie już pogodziłem z tą stratą no bo skoro w państwie podobno prawa i sprawiedliwości nawet jak ewidentnie zostałeś oszukany i okradziony to żadna instytucja nie chce ci pomóc to można naprawdę zwątpić w podstawy sprawiedliwości.

    Po co to piszę zapytacie, a piszę to bo naprawdę jest mi przykro że kolejni ludzie tracą pieniądze. Wiem że było na tym forum przynajmniej kilka osób które a każdym kroku kpiły z tzw. "getbakowców" że co oni w ogóle chcą że sami wiedzieli w co się pchali a teraz chcą odszkodowań itd. itp. No to Wam powiem że na pewno nie wszyscy wiedzieli że dostają zamiast lokaty obligacje getback i nie ja jedyny jestem takim przypadkiem, ale nic to. Jest mi przykro i bardzo współczuję Wam strat których ponieśliście, tym bardziej że nawet tych strat nie możecie rozliczyć w podatkach, zresztą tam samo jak ja przy czym ja się w giełdę nigdy nie bawiłem to i tak bym nie miał jak. Państwo nie powinno tak okradać zwykłych ludzi, tak jak Was okradziono a ludziom okradzionym takim jak ja powinno pomóc, no ale żyjemy w takim a nie innym kraju, dlatego nie liczcie na jakąkolwiek odszkodowania czy pomoc. Im szybciej pogodzicie się ze stratą tym dla Was lepiej. Ja wiem że pewnie niektórzy stracili dużo pieniędzy ale niestety ich już nie ma a na państwo czy leszka nie macie co liczyć, no chyba że chcecie żeby Was po raz kolejny okradli no to na to możecie liczyć na pewno...

    Życzę wszystkich abyście odrobili stracone pieniądze i jak najszybciej zapomnieli o tym co się tu stało, pamiętajcie o tym tylko na zasadzie przestrogi aby wiedzieć z kim/czym macie do czynienia żeby nie dać się okraść po raz kolejny.

  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~Otco [31.182.233.*]
    To powinieneś się teraz cieszyć, że oszukańczy bank przestał istnieć, a ty zdaje się i nad tym ubolewasz. To ci co stracili na akcjach brali pośrednio udział w oszukaniu XCiebie, bo byli wspołwłaścicielami tego banku.
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~joshep [89.64.72.*]
    Nie jestem typem człowieka który potrafi cieszyć się z ludzkiego nieszczęścia. Nie ubolewam nad gadem leszkiem bo to jego "myśl przewodnia" doprowadziła nas wszystkich do nieszczęścia ale normalni zwykli ludzie tutaj w niczym mnie nie oszukali nawet i pośrednio, sami zostali okradzeni, nie wiem czy oszukani ale na pewno potraktowani moralnie wątpliwie, przynajmniej wg. mnie.
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~StS [37.248.138.*]
    MOZE NADSZEDL CZAS BY STRATY ODROBIC NA BUKMACHERCE?MALY KRWDYCIK Z 300 000 I OBSTAWIC SPORTOWCA ROKU NA LEWANDOWSKIEGO JEST KURS1,3 15 PROC W SUCHYM
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~Konfidel [37.248.138.*]
    Dlaczego Glapinski tak często teraz pojawia się w tv?
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~oannes [79.191.201.*]
    Ja miałem i nadal mam rachunek w Idea Banku i nigdy nie zdarzyło mi się, żeby ktoś z banku założył inne lokaty niż te które ja zleciłem. Natomiast jakieś 2 lata temu pracownicy byli bardzo aktywni i zachęcali do zrywania tradycyjnych lokat na rzecz zakładania nowych lokat strukturyzowanych. To odbywało się przez telefon z podaniem haseł do obsługi telefonicznej i za pośrednictwem innych metod weryfikacji. Ja skusiłem się na jedną strukturę ale widząc, że nie mam z niej żadnego zysku zrezygnowałem z niej jeszcze przed pandemią. W Idea nie mam żadnych pieniędzy, ale chcę zaznaczyć, że lokata mogła być założona jako hybryda powiązana z obligacjami getback. Skoro prokuratura nie zajęła się sprawą rozdysponowania pieniędzy niezgodnie z intencją deponenta to może oznaczać, że mają dowody np nagrania rozmów bankowych dot. zleceń klienta. Nie określam tego jednoznacznie. Prokuratura ucieszyłaby się jednak z każdego dowodu mogącego pomóc wsadzić do więzienia p. Czarneckiego.
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~joshep [89.64.72.*]
    No tak, gdyby tą "lokatę" zakładał mi sam Czarnecki to pewnie byli by zadowoleni ale że robił to jakiś gość pracujący na zlecenie w IB to już mniej ich to interesuje.
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~GórnikEmerytnaGarnu [37.248.138.*]
    Czyli oni nazywali to lokata?
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~joshep [89.64.72.*]
    Tak, to była lokata a później okazało się że za te pieniądze pracownik w banku kupił obligacje
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~Trolik [176.98.119.*]
    Oddawac kasę z Get Back !! Gdzie jest ???
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~Staryznajomy [188.146.163.*]
    Do mnie tez dzwonili. Z 30 min mi nawijal. Zapewnial, ze sam tez założył taka pewna lokate. Na moje pytanie czy daje mi gwarancję tego zysku powiedzial, ze tak. Ja do niego to skoro tak to niech mi prześle dokumenty tej lokaty albo najlepiej skoro to taka szybka okazja to niech mi w systemie da opcję założenia takiej lokaty.


    Ps jak to pisalem to przypomniałem sobie jeszczecjednen telefon. Jakas dziewucha dzwonila, mialem jeszcze lokate przed terminem zakonczenia, proponowala mi zerwanie lokaty bez utraty odsetek i chciala mi założyć nowa. (!!!???!!!) Na 100% cos takiego bylo. Z racji, ze pieniadze sam inwestuje wtedy ja zlalem, nie pamietam nawet dlaczego, moze kase i tak potrzebowalem na cis albo bylem zajety.
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~joshep [89.64.72.*]
    No ja dałem się na to zrobić, mi powiedział że ta lokata nie będzie widoczna w systemie bo nie mają jeszcze wprowadzonej jakiejś zmiany w aplikacji ale oczywiście dostałem dokument potwierdzenia założenia lokaty podpisany przez wicedyrektora i dyrektora oddziału. Muszę przyznać że w tamtym czasie nie widziałem niczego podejrzanego w takim rozwiązaniu, po prostu nie mieściło mi się w głowie że w banku może cię ktoś tak oszukać tym bardziej że wszystkie dokumenty były podpisywane przed dwie osoby dyrektora i zastępcy oddziału. Dodam jeszcze że połasiłem się w tym przypadku o 1 dodatkowy procent w stosunku do lokaty którą mogłem założyć w systemie. W systemie mogłem założyć lokatę na 4% a to było na 5% ale to była lokata dla stałych klientów no i z powodu tego 1% straciłem całą kasę :(
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~GórnikEmerytnaGarnu [37.248.138.*]
    Ale jaka oni mieli korzyść ( pracownicy) oprócz prowizji, że wsadzali Was na miny? Lepiej getback przez to wyglądał przed debiutem?że wzieliscie ich suma summarum obligacje jak dobrze rozumiem
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~joshep [89.64.72.*]
    Pracownicy mieli na pewno prowizję i z tego co wiem to były bardzo sute prowizje przez przynajmniej pewien czas to był w praktyce jedyny produkt który mieli do sprzedaży i mieli go upychać komu się da i jak się da, bo nie mieli nic innego. A jeśli chodzi o sam getback to przecież wiadomo po co ta firma powstała i do czego służyła, głównie do utylizacji straconych kredytów w getinoble więc to była taka maszynka do upychania tych strat w klientów w formie "lokaty".
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~Staryznajomy [188.146.163.*]
    No to dokladnie taka byla roznica. Pamietem ze temu doradcy powiedzialem ze nie interesuje mnie 1%, nie robi mi roznicy a jak chce wiecej to sam sobie kupie akcje czy cos takiego. Gosc tak naciskal ze zaczal mnie irytowac.
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~Taaa [5.173.1.*]
    Załóż im sprawę cywilną
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~oannes [79.191.201.*]
    Dnia 2021-01-06 o godz. 22:41 ~Staryznajomy napisał(a):
    > Do mnie tez dzwonili. Z 30 min mi nawijal. Zapewnial, ze sam tez założył taka pewna lokate. Na moje pytanie czy daje mi gwarancję tego zysku powiedzial, ze tak. Ja do niego to skoro tak to niech mi prześle dokumenty tej lokaty albo najlepiej skoro to taka szybka okazja to niech mi w systemie da opcję założenia takiej lokaty.
    > >
    > >
    > > Ps jak to pisalem to przypomniałem sobie jeszczecjednen telefon. Jakas dziewucha dzwonila, mialem jeszcze lokate przed terminem zakonczenia, proponowala mi zerwanie lokaty bez utraty odsetek i chciala mi założyć nowa. (!!!???!!!) Na 100% cos takiego bylo. Z racji, ze pieniadze sam inwestuje wtedy ja zlalem, nie pamietam nawet dlaczego, moze kase i tak potrzebowalem na cis albo bylem zajety.

    Dokładnie to tak było, że gdy zbliżał się termin zakończenia lokaty to dzwonili z propozycją założenia nowej. Wielokrotnie z tego korzystałem, bo i oprocentowanie było trochę lepsze od tego co widniało w ofercie. A że nie były mi potrzebne środki finansowe, to po odpytaniu pośrednika i upewnieniu się że to jest to o co mi chodzi zawierana była umowa. Ja później widziałem te lokaty po zalogowaniu się na stronie banku. Było wszystko dobrze. Natomiast lokat strukturyzowanych nie widziałem na stronie. Dostałem papiery pocztą już po zawarciu umowy i tyle. I dziwi mnie, że człowiek pisze o lokatach bankowych za które pracownik kupił obligacje i nie podniósł alarmu, że zawartych lokat nie ma na podglądzie w systemie. Może nie miał konta internetowego tylko zawierał umowy osobiście w oddziale. No bo teraz tak: jeżeli pracownik pieniążki przelewał na swoje konto, no to jest kradzież zresztą robił coś takiego poza uprawnieniami i bank może się z tego wykręcić. Za takie coś odpowiada pracownik a nie bank, bo pracownik robił to we własnym imieniu a nie banku. I co jeszcze ważne. Po zakończeniu pewnego okresu np. miesiąca otrzymywało się wykaz operacji bankowych jak w każdym banku. Teraz to wszystko śledzę internetowo. Jak coś się z saldem nie zgadzało, to należało zgłaszać reklamację. Brak zastrzeżeń ze strony klienta jest cichą aprobatą, że wszystko jest w porządku.
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~GórnikEmerytnaGarnu [37.248.138.*]
    No to szwindel szedł ładny z tego co czytam. Pytanie czy główny udziałowiec o tym wiedział, bo twierdzi że sam zgłosił do prokuratury delikwentow.
    Niezła lekcja, która Was drogo kosztowała.
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~GórnikEmerytnaGarnu [37.248.138.*]
    Joshep na dużo popltnales, jeśli mogę zapytać?
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~joshep [89.64.72.*]
    60 tyś zł, poszło jak psu w dup* :( Nie jest to może porażająca kwota ale jednak ciężko i długo na to pracowałem :(
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~Ricard216 [79.124.93.*]
    Do mnie jak dzwonili w takich sprawach to przyjechałem do kraju i przelewałem kasę gdzie indziej i były szopki jak się patrzy....mialem 2 dni na całą transakcję a oni przez 2 dni i na miejscu nawijali i ściągali managerow i szefów placówek do gadania że mną...nijak nie szło im wytłumaczyć że tracę wiare w bezpieczeństwo środków na kontach w idei...ile mi nerwów i czasu zeżarli... To było w 2018 a potem drogi raz w 2019...wiecej nigdy nie będę trzymał kasy w mniej niż 6 bankach i w tym 3 zagranicznych....wkladalo się z uśmiechem i kawa od firmy a wyciągało z kijem i straszeniem...
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: adas123321 [81.190.69.*]
    hej, dzieki za fajny wpis, jednak powiem ci szczerze, wig to tylko wig20 - pzu, pkn, pko, pekao teraz, nic wiecej, jest zbyt duzo niepewnosci na rynku i zupelnie gielda jest nieprzewidywalna ...

    pzu i pkn dadza dywidende za pol roku i do tego czasu jeszcze urosna wiec ryzyko jest zminimalizowane

    nigdy idea bank, amber gold ... w polsce nie ma miejsca na normalnosc i wiele osob wiele osob probuje oszukac mniej lub bardziej ... getback ...

    pieniadze to sliski temat, jedynie duze banki, - santander, millennium, pko, pekao, a tak to lepiej dlugim lukiem unikac innych bankow.

    nie bawie sie w lokaty struktururyzowane ani inne, wole akcje - nie chce wyplacam w kazdej chwili, a tak pisanie sie na rok dwa to strata kasy czasu i mozliwosci zarobku

    dobrego dnia pozdrawiam
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~Sanhose [37.248.138.*]
    Ricard216 mnie to nie dziwi. Też bym się wściekła jak by dziad chciał wypłacać 5zl co 2 lata i to w gruntach bo z Rosji wrocil
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~PiotrekWawa [89.69.64.*]
    Dnia 2021-01-05 o godz. 23:17 ~joshep napisał(a):
    Mimo to nie doczekałem się pomocy ani od prokuratury ani knf, rzecznika czy innych instytucji państwowych, mimo że mam twarde dowody że zostałem oszukany.

    Fajna bajeczka joshep, aż prawie się popłakałem, tylko, że ze śmiechu. Zwłaszcza z tych "twardych dowodów".
    Kiedyś zdarzyło mi się popełnić pracę w dziale reklamacji banku. Mieliśmy czasem klientów, którzy mieli właśnie takie "twarde dowody",że ktoś ich okradł. Szli tak w zaparte, że nawet skonfrontowani z zapisem monitoringu z bankomatu, na którym wyraźnie było widać ich śliczną buźkę jak sami wyciągają "skradzioną" kasę potrafili dalej twierdzić, że to nie oni, tylko złodzieje podstawili sobowtóra. Różne są teorie dlaczego ludzie tak robią. Wyparcie własnej odpowiedzialności to ważna rzecz dla zachowania zdrowia psychicznego. Inni bali się żony czy męża i ten strach pchał ich do zaprzeczenia.

    Życzę Ci powodzenia w zmaganiach z własną psyche bo Twój post wyraźnie świadczy o tym, że jeszcze tego nie przepracowałeś.
    No chyba, że robisz sobie jaja i z nudów piszesz tu głodne kawałki. W takim wypadku gratuluję inwencji.
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~joshep [89.64.71.*]
    Klasyczna "odpowiedź" na tym forum, niczego nie widziałeś ale już wiesz jak było bo w jakimś tam przypadku widziałeś że klient skłamał. Szkoda że tak przenikliwie nie ocenisz nieuczciwych praktyk pracowników idea banku, bo rozumiem że na to forum nie przychodzisz z nudów tylko jestem tzw. akcjonariuszem idea bank. Pochwal się w którym to banku na tych reklamacjach nabyłeś tych nadludzkich zdolności, że telepatycznie jesteś w stanie ustalić że kłamię?
  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~der_letzte_Zeuge [205.201.55.*]
    Dnia 2021-01-07 o godz. 23:05 ~PiotrekWawa napisał(a):
    > Dnia 2021-01-05 o godz. 23:17 ~joshep napisał(a):
    > Mimo to nie doczekałem się pomocy ani od prokuratury ani knf, rzecznika czy innych instytucji państwowych, mimo że mam twarde dowody że zostałem oszukany.
    >
    > Fajna bajeczka joshep, aż prawie się popłakałem, tylko, że ze śmiechu. Zwłaszcza z tych "twardych dowodów".
    > Kiedyś zdarzyło mi się popełnić pracę w dziale reklamacji banku. Mieliśmy czasem klientów, którzy mieli właśnie takie "twarde dowody",że ktoś ich okradł. Szli tak w zaparte, że nawet skonfrontowani z zapisem monitoringu z bankomatu, na którym wyraźnie było widać ich śliczną buźkę jak sami wyciągają "skradzioną" kasę potrafili dalej twierdzić, że to nie oni, tylko złodzieje podstawili sobowtóra. Różne są teorie dlaczego ludzie tak robią. Wyparcie własnej odpowiedzialności to ważna rzecz dla zachowania zdrowia psychicznego. Inni bali się żony czy męża i ten strach pchał ich do zaprzeczenia.
    >
    > Życzę Ci powodzenia w zmaganiach z własną psyche bo Twój post wyraźnie świadczy o tym, że jeszcze tego nie przepracowałeś.
    > No chyba, że robisz sobie jaja i z nudów piszesz tu głodne kawałki. W takim wypadku gratuluję inwencji.

    oczywiscie masz racje, jestem klientem IdeaBank i obligacji nie kupilem, oferowali. Ludzie i to z wyksztalceniem scislym w Polsce twierdza ze maja dowody na istnieje zydowskich bogow jak w bibli. Prosilm o adresy, kanal komunikaci, obrazili sie.
    Polska to kraj oszustow, duzo moronow.
    Zarobki kapelanów w Krajowej Administracji Skarbowej – pisze na Twitterze poseł Lewicy Krzysztof Śmiszek. Rzut okiem na załączoną tabelę zarobków pokazuje, że modlenie się to całkiem niezła fucha.
    Poseł Śmiszek złożył interpelację i opublikował odpowiedź na nią w mediach społecznościowych.
    Kapelani KAS zarabiali średnio w listopadzie 2020 r. 6 tys. 064 zł brutto. Jest to wzrost rok do roku o ponad 250 zł - dowiadujemy się z pisma.Co robią kapelani w skarbówce? Między innymi organizują akcje charytatywne czy akcje oddawania krwi, uczestniczą w pogrzebach pracowników czy odprawiają msze w ich intencjach. Poza tym publikują artykuły na stronach KAS i stworzyli akcję "Telefon Zaufania KAS".
    Ponad 400 tys. złotych z Ministerstwa Zdrowia trafiło w 2020 r. na konto Fundacji Lux Veritatis związanej z ojcem Tadeuszem Rydzykiem - wynika z informacji, jakie rząd przekazał senatorowi PO Krzysztofowi Brejzie. Pieniądze miały służyć promocji walki z nowotworami. Nie wiadomo, jak ministerstwo weryfikowało realizację umowy.

  • Re: Ja się pogodziłem ze stratą Autor: ~der_letzte_Zeuge [205.201.55.*]
    Dnia 2021-01-05 o godz. 23:17 ~joshep napisał(a):
    > Ja zostałem oszukany w idea gdzie po założeniu lokaty po kilku miesiącach okazało się że dyrektor oddziału za te pieniądze co miałem mieć lokatę kupił obligacje getback i tak mam na to papiery tzn. potwierdzenie założenia lokaty, potwierdzenie że obligacje kupił ktoś z idea banku bez mojej wiedzy. Mimo to nie doczekałem się pomocy ani od prokuratury ani knf, rzecznika czy innych instytucji państwowych, mimo że mam twarde dowody że zostałem oszukany. Idea oczywiście się wypięła na moje reklamacje i potraktowała mnie tak jak wszystkich lub prawie wszystkich. Ja się w sumie już pogodziłem z tą stratą no bo skoro w państwie podobno prawa i sprawiedliwości nawet jak ewidentnie zostałeś oszukany i okradziony to żadna instytucja nie chce ci pomóc to można naprawdę zwątpić w podstawy sprawiedliwości.

    Nie wierze w ta historie, bez zlecenia przelewu nie mozna bylo dostac obligacji, mnie LIONs proponowal, nie przyjaem oferty, nic nie podpisalem, nie bylo zadnych obligacji,oddzial Domaniewska. Podaj gdzie mial byc ten oddzial i nazwiska doradcy
[x]
IDEABANK -0,13% 1,59 2020-12-30 01:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.