Do mnie jak dzwonili w takich sprawach to przyjechałem do kraju i przelewałem kasę gdzie indziej i były szopki jak się patrzy....mialem 2 dni na całą transakcję a oni przez 2 dni i na miejscu nawijali i ściągali managerow i szefów placówek do gadania że mną...nijak nie szło im wytłumaczyć że tracę wiare w bezpieczeństwo środków na kontach w idei...ile mi nerwów i czasu zeżarli... To było w 2018 a potem drogi raz w 2019...wiecej nigdy nie będę trzymał kasy w mniej niż 6 bankach i w tym 3 zagranicznych....wkladalo się z uśmiechem i kawa od firmy a wyciągało z kijem i straszeniem...