Nie jestem typem człowieka który potrafi cieszyć się z ludzkiego nieszczęścia. Nie ubolewam nad gadem leszkiem bo to jego "myśl przewodnia" doprowadziła nas wszystkich do nieszczęścia ale normalni zwykli ludzie tutaj w niczym mnie nie oszukali nawet i pośrednio, sami zostali okradzeni, nie wiem czy oszukani ale na pewno potraktowani moralnie wątpliwie, przynajmniej wg. mnie.