• Spadniemy bardzo silnie Autor: qqlka [217.76.114.*]
    Chcialbym zachecic do dyskusji (mam nadzieje merytorycznej) w temacie dalszego zachowania WIG20.

    Stawiam zatem nastepujaca teze:
    "Bessa sie nie zakonczyla, spadniemy bardzo silnie, Mysle ze mamy szanse bez wiekszych problemów dojsc do 1410pkt. Z troche wiekszymi do 1200. I co najciekawsze zasieg 1000 - 1200 pkt jest realny"

    Dlaczego?
    1. Trend is your friend - zatem prawdopodobienstwo dalszych spadkow jest wysokie
    2. nie ma zadnej wiarygodnej formacji odwortu trendu na wzrostowy
    3. SP500 nie pokazalo wcale sygnalow co sie "wciska ludziom" tylko daje "pozorne" sygnaly. Zwroccie uwage, ze podwojne dno i zwiazane z tym ewentualna kowergencja to tylko i wylacznie ceny min. sesyjnych. Na wykresie liniowym cen zamkniecia nie widac nic....a wprost cos innego :)
    4. na W20 mamy ciekawy uklad:
    - fala ze szczytu hossy do marca jest blizniaczo podobna do fali maj - lipiec
    - w tym ukladzie stawiam wniosek, ze mielismy narazie 4 fale eliota i czeka nas piata wyniszczająca. Fale te oznaczam odpowiedznio:
    4.1 szczyt hossy - marzec
    4.2 marzec - maj (konsolidacja w ksztalcie trojkata)
    4.3 maj - lipiec
    4.4 ostatnie odreagowanie
    4.5 wlasnie zaczynamy fale 5ta jej zasięg to wlasnie 1000 - 1200 pkt.
    5. Kwestionuje również teorie dotyczące wybicia i naplywania wielkiego kapitalu. Co niby jest dowiedzione cudofiksingiem i zachowanie US z czwartku. Otóz uwazam, ze gra idzie obecnie na rynku pochodnych zarowno w polsce jak i w US. Akcje to tylko katalizator zarabiania. Otóz....wygenerowanie cudo wybicia kosztuje fundusze swiatowe ile? 1 mld zl dla W20? czy moze 5 mld? Co to jest...jesli otworzenie 1 mld w kontraktach pozycji krotkich i nastepne odreagowanie na -7 do -15% da im duzo wiekszy zwrot. Ruch na SP500 zostal w czwartek zainicjowany dokladnie w miejscu owego "pozornego 2x dna" to nabilo leszczy do kupowania i podkrecilo rynek. W tym czasie u nas i w US ilosc otwieranych pozycji na kontraktach roslo jak startujaca rakieta.
    6. Wykresy tygodniowe sygnalizuja dalsze obejmowanie bessy.
    7. Wykresy swiecowe dzienne dla W20 wskazaly w zeszlym tygodniu formacje odwrocenia (formacje ostatniego obiecia, oraz gwiazdy wieczornej kilka dni pozniej)
    8. Gieldy znajduja sie na potwornie wysokich poziomach zmiennosci. Bessy nigdy nie koncza sie w takich momentach, a momenty te sygnalizuja ze taki koniec sie moze zblizac. Ale do tego potrzebne totalne zniechecenie inwestorow, wyjscie z rynku 4/5 leszczy ostatniej hossy oraz totalny spadek zaufania przejawiany w ignorowanie sygnalow pozytywnych. Teraz mam dokladnie odwrotnie. Cokolwiek dobrego natychmiast jest dyskontowane z nawiazka gdyz leszcze nadal sa w grze i mysla ze zlapali okazje.


    Zapraszam do dyskusji. I doradzam ostroznosc przy zakupach. Teraz mozna duzo zarobic. Ale trzeba robic to z glowa i bardzo ostroznie.
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: ~leszcz [79.188.18.*]
    Sam jesteś leszczem , więc przestań pieprzyć głupoty !
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: qqlka [217.76.114.*]
    bardzo merytorycznie !!!

    argumenty poprosze - a leszcz to nic obrazliwego przynajmiej dla mnie. Jesli sie lepiej poczujesz to tak...jestem leszczem. Zatem...argumenty?
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: ~anal [78.8.93.*]
    Ok na dziennych jest nieciekawie ale nie beznadziejnie, jeśli w pon do góry to mamy gwiazdy poranne. Na tyg mamy przenikanie i bjęcie hossy plus wyprzedanie. No i listopad. Ten tydz.decydujacy.
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: ~anan [78.8.93.*]
    I polowy bialych swiec tyg. obronione.
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: qqlka [217.76.114.*]
    O ktorym wykresie mowisz? W20? Sorry, ale istniejąca tam formacja obiecia hossy wg. mnie nic nie znaczy. Analiza swiec japonskich nakazuje szukac potwierdzenia sygnalow, a ich brak dyskwalifikuje dany sygnal.

    Tutaj owszem w tygodniu zamykającym sie 31.10 mamy obiecie hossy, ale kolejne tygodnie to Doji i czarna swieca wchodzaca prawie na 1/2 owego obiecia. Zatem to nie formacja wybicia, a tylko 3 tygodniowa konsolidacja, ktora wlasnie sie konczy.

    Co do wybicia w poniedzialek, to chyba zamkniecie US i mizerne poddanie oporu 1727 na FW20 oraz nastepnie zejscie ponizej kolejnego oporu na 1697 juz pozbawila nas wszystkich zludzen na pozytywny poniedzialek. Nie tak?
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: ~anal [78.8.93.*]
    jak mowi teoria, dopóki trzyma połowa białej swiecy , formacja ma potencjalną wymowę. Poza tym 7 tydz jesteśmy w sferze mocnego wyprzedania. No i wreszcie końcówka roku. porównując wszystkie załamania końcówka roku zawsze była wzrostowa. Oczywiście w tym roku wcale tak nie musi być ale przyjmując taką retorykę , bez sensu jest kierować się AT bo ta też nie zawsze działa tak jakbyśmy chcieli.
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: jazgarz [212.160.17.*]
    Wszystko to bardzo logiczne. Ale czy giełda jest logiczna? Nie wiem. Ewentualne 1200. Kiedy wg. ciebie?
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: qqlka [217.76.114.*]
    1415 - 1490 jeszcze w grudniu
    1200 do marca.

    Jeszcze mamy troche trupow w szafie. ostatnie mega spadki byly zasilane wiadomosciami, ze kryzys nie bedzie jednak 3 kw. a okazalo sie ze pociagniemy do 1/2 2009. Teraz juz sie przypuszcza ze 2009 nie wystarczy. A spowolnienie teraz w IV kw bedzie rekordowe. Ostatni kwartal roku zawsze byl doskonaly bo pociagaly go do gory święta. Zakupy i szal wydawania pieniedzy. A teraz? Anglia - bezrobocie i mega spadki cen nieruchomosci. Ludzie traca majatki zycia, US to samo, Islandia, a Niemcy????

    To nie koniec spadkow, A wyniszczenia - czyli ostatniej fazy kazdej bessy nie bylo.
    Dodam tylko, ze nie chodzi mi o trabienie jakie to beda zle czasy. Uwazam ze one tak samo dla graczy zle, jak i dobre. Spekulanci poradza sobie w kazdym kierunku, a posiadacze akcji....zabezpiecza sie odpowiednia dajac przy okazji zarobic spekulantom....ot to logika gieldy.

    Kto zatem straci? Straci najmnej przygotowany i doświadczony przez gielde Pan Kowalski. Historia pokazuje, ze 4/5 tzn. leszczy ginie w bessie - czy uwazacie ze tyle juz ich zginelo? To forum pokazuje ze nie. Dlaczego zatem co besse ta sama historia sie powtarza? Bo jak to powiedzial US President: "Historia nas uczy, ze ludzie nie uczą się histori"

    Dobrej nocy wszystkim zycze !!!
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: qqlka [217.76.114.*]
    Nie ladnie to wyglada, co?
    Zapraszam do dyskusji
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: ~lala [10.0.0.*]
    śledzę to forum tylko po to, żeby oznaczyć dobrze moment powrotu na giełdę...

    Moja teoria może wydać się zbyt śmiała, ale to co obserwuję wygląda tak:
    1/ większość tych, co przewidziała bessę lub wycofała jeszcze w miarę przyzwoita kasę z giełdy zakłada, że od wiosny zacznie się hossa, dając przy tym różne poziomy...
    2/ po drodze przyłącza sie do nich wielka ilość wtopmenów bessy: przy czym panuje powszechne przekonanie, że jak hossa ruszy, to zarobienie 100% w miesiąc to będzie pikuś....
    a ponieważ można się domyślić, co to spowoduje, to ja prognozuję:
    1/rzeczywiście, wiosna 2009 przyniesie spory wzrost indeksów, bo się wszyscy rzuca na akcje
    2/ po fazie wzrostu nastąpi długi okres spadków - nie wiem - rok???
    3/ bessa obnizy indeksy do wartości skrajnych
    4/ wychodzenie z bessy będzie trudne, żmudne i mozolne, a odrabianie strat będzie trwało latami
    5/ dopiero ostatnie fazy hossy przyniosą hiperbolę



    Wiem, że wizja skrajna i straszna,
    wcale mi się nie podoba,
    bo też chciałabym na wiosnę 2009 zarobić 100% w tydzień,
    ale chyba raczej nie ma na to szans...
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: qqlka [217.76.114.*]
    Zgadzam sie z Toba. Nie napisalem ze od marca bedzie hossa, ale ze w do marca mozemy zobaczyc poziom 1000 - 1200 pkt.

    Co do pozniejszych zachowac to mysle ze bedzie wzrost, spadek i wrocimy po 6 - 9 miesiacach znowu do dolkow :))))))


    Na hosse poczekamy sobie do 2010r. kiedy wszyscy co mieli w poprzedniej hossie oddadza i powiedzia STOP GIELDZIE. Wtedy tym co zostali, rynek sie odplaci :))
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: qqlka [217.76.114.*]
    Teoria zdaje sie potwierdzac.

    LOP rosnie od 4 dni
    US przezywaja ciezkie chwile....a owe podwojne dna - to gowno a nie dno.

    Co teraz?

    Jezeli dojdzie do zaprzeczenia wsparcia na 770 SP500 mamy zmiane dlugoterminowego trendu na US. To oznacza meeeega zjazd. Nikogo nie chce straszyc, ale otworzcie sobie 30 letni wykres SP500 i zobaczcie co to jest podwojny szczyt !!!!!

    3mam kciuki
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: ~lala [10.0.0.*]
    i tym miłym akcentem
    życzymy wszystkim dobrej nocy
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: ~newb [80.54.43.*]
    Ja sie nie znam na giełdzie tylko obserwuje narazie ale to moim zdaniem bylo do przewidzenia bez specjalistycznych analiz czy znajomisci zagranicznych rynkow. Przedstawie to w sposob jaki ja to widze. Klienci wszystkich niemal instytucji finansowych jak banki, ubezpieczalnie oferowaly jeszcze na koniec grudnia czy przelomie stycznia swietne okazje do zarobienia w funduszach inwestycyjnych jakichs akcji pokazujac 200% zarobki z ostatnich lat. Mialem okazje patrzec na to z drugiej strony gdzie mimo widocznych strat juz w marcu/kwietniu wciaz kierownictwo kazalo przyciagac klientow tymi 'okazjami', bardzo duzo osob inwestowalo sumy 10k zl do 1miliona nawet. Dodam nawet ze zdarzyl sie taki przypadek ze facet inwestujac kilkaset tys. zlotych za namowa pracownicy stracil ok. 10% zanim wycofal swoje srodki, w miedzyczasie ta zaradna kobieta wciaz mu powtarzala w odpowiedzi na jego telefony zeby czekal bo lada chwila moze sie cos zmienic. Doszlo do tego ze musiala z pracy wychodzic z ochroniarzami. Ale wracajac do tematu to spadek rowniez objawil sie proroczo gdy gospodarka spowolnila, czasem widze ze w wiadomosciach czy komunikatach spolek pojawia sie jakas informacja, ale z tego co zauwazylem niewiele ona daje. Gdy np. slysze osobiscie ze z jednej firmy ktora wytwarza jakies dobro zwolniono kilkaset pracownikow maju/czerwcu, w innej znaczaco spadla produkcja to chyba tylko szaleniec inwestowalby na gieldzie.
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: qqlka [217.76.114.*]
    Szaleniec inwestowal w akcje.....bo tutaj sie nie da zarobic.

    Nie namawiam wcale do sprzedawania. Ale ludziom popie.....lo sie inwestowanie z hazardem. Kupuja akcje i mysla ze 200% w tydzien. A to nieeeee tak.

    Akcja to inwestycja w spolke....pieniadze zainwestowane musza popracowac, aby dac zarobic. I teraz pracowac beda z 3 lata :)))) Do akcji trzeba sie zabezpieczyc. Do tego wlasnie sluzy kontrakt. I ktos kto to robi....ma permanentnie w DUPIE czy spada....bo jesli spada powoli to nie zarabia. A jesli spada szybciej to podnosi poziom zabezpieczenia i zarabia nadal.

    Ja osobiscie akcje mam...bo wierze w spolki ktore kupilem.
    Na pochodnych sie zabezpieczam. Tak skutecznie ze mam wiecej w 5 miesiecy niz z 2 lat inwestowania.

    Pozdrawiam
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: ~newb [80.54.43.*]
    Ty z tego co widze rozsadnie inwestujesz. Zainteresowalem sie gielda dopiero kilka tyg. temu i narazie tylko czytam ksiazki na czym to polega, majac nadzieje zaczac jakos w przyszlym roku. Obserwuje tu czasem posty ludzi ktorzy stracili dorobek zycia, albo zjechali z 200tys. na 60tys. zl, to az wlos na glowie sie jezy. Tu wlasnie cenie podejscie takich ludzi jak Ty, ktorzy chca pomnazac wlasne pieniadze a nie liczyc ze zostanie sie milionerem rzucajac caly kapital na gleboka wode, tylko czekac jesli wzrosnie to ok jesli spadnie to trudno. Oczekiwac kazdego dnia w nadzieji ze nie spadnie wiecej moze doprowadzic do zawalu. Slyszalem cos o kontraktach ale musze wiecej poczytac zeby dowiedziec sie jak to dziala bo widze ze to obiecujacy sposob na besse :)
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: ~buuuuuuuu [213.25.38.*]
    qqlka to jeden z mądrzejszych inwestorów z tego forum:)
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: qqlka [217.76.114.*]
    Wbrew pozorom to nie jest trudne.

    1. nie badz zachlanny
    2. nie graj 100% - tylko delikatnie....jak stracisz to musisz miec kapital na "odrobienie straty"
    3. konsekwencja
    4. analiza rynku......gielda to nie wrozby, a rachunek prawdopodobienstwa. Wchodzisz w rynek to musisz wiedziec - do ilu czekasz a kiedy spier.....sz.

    Niestety realia "dzieci hossy" sa inne:
    - zarobie milion
    - laduje wszystko co mam
    - "spada !!! eeeee odbije, nie moze przeciez spadac"
    - analizac ..... piepszyc to ...... ja wierze ze wzrosnie
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: ~TAN [87.194.117.*]
    Witam a mozna wiedziec w jakie akcje zainwestowales?
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: qqlka [217.76.114.*]
    nie
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: ~buuuuuuuu [213.25.38.*]
    Mam duże SSSS może to nie po bożemu ale jednak mam hehe
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: ~rusałka [79.184.68.*]
    I co z tą gwiazdą?
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: ~newb [83.21.134.*]
    ja stawiam ze ma akcje ruchu ;)
    ps. co to są "eSki" albo "SSSS" ?
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: qqlka [217.76.114.*]
    Nie mam akcji Ruchu....podpielo sie przypadkowo pod ten walor.

    Nie bede pisac co mam i co kupuje. Pozniej bede wypluwany od naganiaczy i innych zlych tego swiata. Pisze co uwazam na podstawie danych macro i wykresów oraz danych ze spolek.

    Chetnie podyskutuje merytorycznie. Ale jesli moje posty maja zamienic sie w doradzanie kto ma co kupic, albo w wykrzykiwanie kto jest jaki....to bez sensu.

    Dzisiaj mamy chwile oddechu. I dobrze. Nie zakladam nigdy, ze bedziemy spadac jak kamien. Bez przerwy i do dna. Ale to nie koniec. Dzisiaj dobrze bedzie jesli zamkniemy sie na 0% - +2%. To nic nie zmieni.
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: ~newb [83.21.134.*]
    Nawiazujac do pytania to chcialbym skorygowac poprawnosc odpowiedzi jaka uzyskalem: SSSSki to spolki (walory) zaczynajace sie na S? Jeszcze jedno co to sa 'króciaki"?
    Jeszcze smieszy mnie wlasnie co tu sie dzieje, ile to osob pisze ze jakas spolka upada, zeby sprzedac jej akcje, czy tez kupic zapowiadajac jej wzrost i dzielac sie ta wiadomoscia na forum majac oczywiscie w intencji dobro innych, z drugiej strony podziwiam prorocze zdolnosci co niektorych. Dla mnie to jest nielogiczne czujac pewny zysk i informowac o tym innych. Ja tu bardziej licze na odpowiedzi dotyczace moich pytan, bo jeszcze nie jestem w stanie zabrac glosu odnosnie sytuacji na gieldzie.
    qqlka mialbys czas co nieco wyjasnic?
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: qqlka [217.76.114.*]
    a mnie to nie dziwi......ci co kupili beda piac o swoich papierach cuda, aby poprawic notowania - to nie dziala, wiec chociaz poprawia swoje samopoczucie.

    ci co sa ustawieni spadkowo - robia to samo.

    Nie ukrywam, ze piszac tutaj rowniez mam pootwierane pozycje, ale nie zamierzam pisac "bedzie tak"; "bedzie inaczej". Jezeli rynek zmienia kierunek, mowi sie "nie mialem racji" i zmieniam kierunek gry. TO co pisze to przemyslenia bardziej macro dotyczace calej gospodarki.

    Np. Fantastyczne jest....polowanie na dolki w okolicy 770 pkt. na SP500 przy zalozeniu ze kryzys potrwa 3 - 9 kwartaly. Dlaczego nie patrzy sie na przygody Japoni gdzie po pojawieniu sie problemow rynku finansowego, deflacji itp....kryzys potrwal 10 lat. To moze tlumaczyc, dlaczego wykres SP500 przebija wsparcia dlugoterminowe i wskazywac zaczyna zmiane trendu w skali kilku lat.

    Wracajac do Twojego pytania - co Ci wyjasnic?
    S - pozycje krotkie....na polskim rynku stosuje je sie do kontraktow bardziej bo gra na krotka sprzedaz w Polsce kuleje. Mozna rowniez pojsc odwazniej i powedziec, ze posiadacz akcji ustawia sie krotko poprostu tryzmajac kase i nie kupujac nic. Ale to naciagane i nazywam to raczej zamykaniem Lek

    L - pozycje dlugie ... wzrostowe czyli kupiony kontrakt lub akcje. Ale raczej slang L/S stosuje sie do kontraktow na tym forum :))))
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: ~newb [83.21.134.*]
    Zamieszales ze ciezko mi sie polapac - ok musze jeszcze douczyc sie kilku terminow :)
    Rozumiem ze SP500 to jakies zagraniczne notowania, ale mniejsza o to :D
    Znalazlem fajna strone gdzie krok po kroku jest wyjasnione na czym poleagaja kontrakty
    http://www.notowany.pl/artykul/4829/kontrakty-terminowe-dla-opornych
    ale mam takie pytanie, bo nie wiem czy dobrze rozumiem:
    Startuje z 20tys. i mam jakies akcje spolki na WIG20 kupione w czasie hossy np. 100 po 100zl , wartosc akcji = 10000zl, zakladam ze bedzie bessa przez pol roku, oczywiscie tego nie wiem i trzymam akcje, ktore jak sie okazuje po pol roku spadaja do 10zl, wowczas trace 90% poczatkowego wkladu. Cicialbym w momencie gdy sa one warte 100zl zabezpieczyc sie kontraktem "S" na pol roku na WIG20 (z tego co wyczytalem nie wszystkie spolki wchodzacw w sklad wig20 posiadaje mozliwosc kontraktu) drugimi 10tys., ktore mi zostaly. Jesli chcialbym skorzystac z kontraktu gdy WIG20 mial 2700(jednosta miary sa tu punkty?) to kupilbym takie 3. Podsumowujac po pol roku gdy WIG20 bylby na poziomie 2000pkt. to zyskalbym na kontraktach 7000zl a na akcjach -9000zl czyli w sumie do przelkniecia zgadza sie?
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: qqlka [217.76.114.*]
    Taki wlasnie jest sens zabezpieczania.

    Co do kontraktow na spolki to faktycznie nie wszystkie spolki to maja.
    Ale to samo myslenie masz przy kupowaniu spolek z W20 (kilku a najlepiej calego W20 w odpowiednim parytecie - ale do tego trzeba wiekszej kasy) i zabezpieczac sie na FW20.
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: qqlka [217.76.114.*]
    Przy zakupie kontraktu wykladasz kase w pewnym % jako depozyt. A nie calosc wartosci.
    Wartosc pkt to 10 zl. Zatem kontrakt pryz 2700 pkt ma wartosc 27 tys zl. Nie kupujesz za tyle. A wkladasz % depozytu. Doczytaj dokladnie o kontraktach, gdzie masz wyjasnione co to depo wstepne, depo wlasciwe i jakie sa ich poziomy.
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: ~lala [10.0.0.*]
    Re: Spadniemy bardzo silnie
    Autor: qqlka [217.76.114.*], 2008-11-21 10:20
    a mnie to nie dziwi......ci co kupili beda piac o swoich papierach cuda, aby poprawic notowania - to nie dziala, wiec chociaz poprawia swoje samopoczucie.

    ci co sa ustawieni spadkowo - robia to samo.

    Nie ukrywam, ze piszac tutaj rowniez mam pootwierane pozycje, ale nie zamierzam pisac "bedzie tak"; "bedzie inaczej". Jezeli rynek zmienia kierunek, mowi sie "nie mialem racji" i zmieniam kierunek gry. TO co pisze to przemyslenia bardziej macro dotyczace calej gospodarki.




    Dlatego ja lubię rozmawiać tylko z kontraktowcami,
    bo są elastycznie nastawieni do rynku....
    Posiadacze akcji nigdy nie oceniają rynku obiektywnie,
    zawsze liczą na wzrosty...
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: qqlka [217.76.114.*]
    to czy "spadkowcy robia to samo" to zalezy jak to robia.


    Ja mam pozycje spadkowe zalozone na poziomie prawie 200 pkt wyzej. Zatem teraz tylko i wylacznie czekam na sygnal kupna aby zamknac pozycje. Ale jestli ktos teraz przy wysprzedaniu otwiera S - moze miec znamiona szalenstwa. Chociaz z drugiej strony, jesli dzisiaj dojdzie do potwierdzenia wczorajszego wybicia na SP500 to i moze postawilbym kase na dalsze spadki i teraz.
  • Re: Spadniemy bardzo silnie Autor: ~newb [83.21.134.*]
    Rewelacja, nie sadzilem ze sa takie opcje. Posiadajac wieksza wiedze rozsadny inwestor nie jest tu w stanie przegrac calego dorobku zycia. Przyklad wzialem z tej strony zakladajac ze wplace zabezpieczenie 10-40% depozytu czyli 2900-3700zl.
    Zanim zaczne cos grac chce zaczerpnac nieco wiedzy u ekspertow, a widze ze jednego znalazlem. Ze wzgledu na czas wolny jaki mam przy obecnej pracy chcialem zaczac przygode planujac kupic akcje jednej spolki na dluzszy okres, a druga czesc przeznaczyc do daytrading. W moim rozumowaniu to wygladalo by tak:
    jest jakas spolka, ktorej akcje sa warte 10zl na zamknieciu sesji.
    9:15 ~ notowania spadaja do 9,50zl, kupuje - czy kupie w danym momencie (minucie) czy musze cos odczekac (zakladajac ze wolumen jest duzy)?
    9:40 ~ 9,80zl, sprzedaje - czy sprzedam od razu? kasa przeliczana jest zaraz po sprzedazy? moge kupic ponownie o 10:00 zakladajac ze na wczesniejsza operacje kupna przeznaczylem wszystkie srodki?
    W koncu czy jest on oplacalny (w Twoim subiektywnym odczuciu)?
[x]
RUCH 0,00% 10,60 2010-10-19 02:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.