1415 - 1490 jeszcze w grudniu
1200 do marca.
Jeszcze mamy troche trupow w szafie. ostatnie mega spadki byly zasilane wiadomosciami, ze kryzys nie bedzie jednak 3 kw. a okazalo sie ze pociagniemy do 1/2 2009. Teraz juz sie przypuszcza ze 2009 nie wystarczy. A spowolnienie teraz w IV kw bedzie rekordowe. Ostatni kwartal roku zawsze byl doskonaly bo pociagaly go do gory święta. Zakupy i szal wydawania pieniedzy. A teraz? Anglia - bezrobocie i mega spadki cen nieruchomosci. Ludzie traca majatki zycia, US to samo, Islandia, a Niemcy????
To nie koniec spadkow, A wyniszczenia - czyli ostatniej fazy kazdej bessy nie bylo.
Dodam tylko, ze nie chodzi mi o trabienie jakie to beda zle czasy. Uwazam ze one tak samo dla graczy zle, jak i dobre. Spekulanci poradza sobie w kazdym kierunku, a posiadacze akcji....zabezpiecza sie odpowiednia dajac przy okazji zarobic spekulantom....ot to logika gieldy.
Kto zatem straci? Straci najmnej przygotowany i doświadczony przez gielde Pan Kowalski. Historia pokazuje, ze 4/5 tzn. leszczy ginie w bessie - czy uwazacie ze tyle juz ich zginelo? To forum pokazuje ze nie. Dlaczego zatem co besse ta sama historia sie powtarza? Bo jak to powiedzial US President: "Historia nas uczy, ze ludzie nie uczą się histori"
Dobrej nocy wszystkim zycze !!!