Szaleniec inwestowal w akcje.....bo tutaj sie nie da zarobic.
Nie namawiam wcale do sprzedawania. Ale ludziom popie.....lo sie inwestowanie z hazardem. Kupuja akcje i mysla ze 200% w tydzien. A to nieeeee tak.
Akcja to inwestycja w spolke....pieniadze zainwestowane musza popracowac, aby dac zarobic. I teraz pracowac beda z 3 lata :)))) Do akcji trzeba sie zabezpieczyc. Do tego wlasnie sluzy kontrakt. I ktos kto to robi....ma permanentnie w DUPIE czy spada....bo jesli spada powoli to nie zarabia. A jesli spada szybciej to podnosi poziom zabezpieczenia i zarabia nadal.
Ja osobiscie akcje mam...bo wierze w spolki ktore kupilem.
Na pochodnych sie zabezpieczam. Tak skutecznie ze mam wiecej w 5 miesiecy niz z 2 lat inwestowania.
Pozdrawiam