Zamieszales ze ciezko mi sie polapac - ok musze jeszcze douczyc sie kilku terminow :)
Rozumiem ze SP500 to jakies zagraniczne notowania, ale mniejsza o to :D
Znalazlem fajna strone gdzie krok po kroku jest wyjasnione na czym poleagaja kontrakty
http://www.notowany.pl/artykul/4829/kontrakty-terminowe-dla-opornych
ale mam takie pytanie, bo nie wiem czy dobrze rozumiem:
Startuje z 20tys. i mam jakies akcje spolki na WIG20 kupione w czasie hossy np. 100 po 100zl , wartosc akcji = 10000zl, zakladam ze bedzie bessa przez pol roku, oczywiscie tego nie wiem i trzymam akcje, ktore jak sie okazuje po pol roku spadaja do 10zl, wowczas trace 90% poczatkowego wkladu. Cicialbym w momencie gdy sa one warte 100zl zabezpieczyc sie kontraktem "S" na pol roku na WIG20 (z tego co wyczytalem nie wszystkie spolki wchodzacw w sklad wig20 posiadaje mozliwosc kontraktu) drugimi 10tys., ktore mi zostaly. Jesli chcialbym skorzystac z kontraktu gdy WIG20 mial 2700(jednosta miary sa tu punkty?) to kupilbym takie 3. Podsumowujac po pol roku gdy WIG20 bylby na poziomie 2000pkt. to zyskalbym na kontraktach 7000zl a na akcjach -9000zl czyli w sumie do przelkniecia zgadza sie?