Siemoniak podkreślił, że audyt, który rozpoczął się kilkanaście dni temu, obejmuje wszystkie służby i wszystkie aspekty ich pracy. Minister przewiduje, że zakończy się na przełomie marca i kwietnia.
„Nie zapominajmy, że najważniejszym zadaniem polskich służb specjalnych jest utrzymanie bezpieczeństwa RP. Bezpieczeństwa rozumianego również w kontekście zewnętrznym, w tym zagrożeń płynących z toczącej się za naszą granicą wojny” – podkreślił.
W związku z tym, jak wyjaśnił minister, pierwszym nasuwającym się pytaniem jest to, jak służby do tego podchodziły. „Jak są zorganizowane, jakie działania zostały podjęte itd.” – dodał.
Drugą kwestią, którą w ocenie Siemoniaka trzeba wyjaśnić jest to, czy służby specjalne wykorzystywano do działań niezgodnych z prawem. „Tu dotykamy delikatnej sprawy Pegasusa. (…) Niebawem rusza komisja śledcza, która zajmie się wyjaśnieniem tego wątku. Z naszej strony potraktowaliśmy go na tyle priorytetowo, że audyt dot. Pegasusa rozpoczął się jeszcze przed audytem generalnym” – zaznaczył minister.
Siemoniak poinformował, że kolejnymi elementami, które zostaną zbadane w ramach audytu służb specjalnych będą współpraca z sojusznikami i likwidacja delegatur ABW za rządów premier Beaty Szydło.
„Tu nie chodzi o szukanie jakiś smaczków, tylko o kompleksową ocenę stanu służb specjalnych. Audyt da podstawy do pewnych działań związanych m.in. z kontrolą operacyjną, ale także likwidacji CBA” – powiedział Siemoniak.
Pytany o to, jaka część audytu będzie jawna odparł, że będzie chciał aby chociaż jego część została zaprezentowana szerzej. „Bardzo prawdopodobne jest też, że z całością tego audytu zapozna się komisja ds. służb specjalnych” – dodał.
Siemoniak zaznaczył, że prace nad ustawą dot. likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego już ruszyły. „Jestem przekonany, że ten projekt, oczywiście po konsultacjach, zostanie przyjęty. Pozostaje pytanie, co zrobi z tym prezydent Andrzej Duda” – powiedział.
Minister wyjaśnił, że zadania CBA miałyby przejąć trzy formacje: Policja, w której powstałaby struktura antykorupcyjna na wzór CBŚP; ABW, której obowiązki w tej dziedzinie zostałyby rozbudowane i KAS, która miałaby przejąć analizę oświadczeń majątkowych.
„Rozmawiałem o tym z szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim i ministrem finansów Andrzejem Domańskim. Obaj pozytywnie odnieśli się do tego pomysłu” – podkreślił.
Autorka: Daria Al Shehabi
Dsk/ apiech/