REKLAMA

SLD chce Cimoszewicza, ale nie centrolewicę

2009-10-05 05:00
publikacja
2009-10-05 05:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Sojusz Lewicy Demokratycznej chciałby namówić Włodzimierza Cimoszewicza na start w wyborach prezydenckich, ale bez powrotu do idei budowania szerokiego porozumienia na lewicy - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Jak mówi w rozmowie z gazetą jeden z polityków Sojuszu - to, kogo wystawi SLD w wyborach, zależy w głównej mierze od tego, co odpowie były premier. Nie wiadomo, kiedy miałoby dojść do spotkania Cimoszewicza z szefem SLD Grzegorzem Napieralskim. Sojusz nie ma jednak złudzeń, że to od woli Cimoszewicza zależeć będzie, czy w ogóle dojdzie do takiej rozmowy.

Zdaniem gazety, kluczowa może być dyskusja sprzed wyborów do europarlamentu - o powrocie do koncepcji centrolewicowej. To właśnie idea szerokiego porozumienia na lewicy może zdecydować, czy były premier zgodzi się kandydować w wyścigu do Pałacu Prezydenckiego - podkreśla "Dziennik Gazeta Prawna". Cimoszewicz wydaje się być zwolennikiem koncepcji jednoczenia partii lewicowych, ale SLD skłania się do występowania solo na tej stronie sceny politycznej.

"Dziennik Gazeta Prawna"/man/Siekaj
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki