REKLAMA
TYLKO U NAS

Ryzyko recesji w USA przekroczyło 1/3

Ignacy Morawski2019-08-06 07:32główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2019-08-06 07:32

Potężne ruchy w wycenach amerykańskich aktywów w ostatnich dniach pokazują, że inwestorzy zaczynają wyceniać bardzo zły scenariusz dla światowej gospodarki w wyniku ostatnich salw wojny handlowej. Inna sprawa, czy ruchy te nie zostały choć częściowo celowo sprowokowane przez chińskie władze, które znają wrażliwość Donalda Trumpa na zmiany cen akcji?

Ryzyko recesji w USA przekroczyło 1/3
Ryzyko recesji w USA przekroczyło 1/3
fot. Carlos Barria / / Reuters

W ciągu pięciu dni rentowność dziesięcioletnich obligacji rządu USA obniżyła się o 30 pkt bazowych (0,3 pkt proc.). Ostatni raz tak duża zmiana w tak krótkim czasie miała miejsce w… czerwcu 2012 r., czyli okresie, kiedy kapitał uciekał intensywnie z Europy do USA ze względu na rosnące ryzyko rozpadu strefy euro. Spadek rentowności oznacza oczywiście wzrost ceny, czyli potężny popyt na te najbezpieczniejsze papiery na świecie. Towarzyszyły mu głębokie spadki cen akcji na giełdach.

Wykorzystując model publikowany przez Fed z Nowego Jorku, można szacować, że rentowności obligacji wyceniają ok. 37-procentowe prawdopodobieństwo wystąpienia recesji w tym kraju w ciągu 12 miesięcy. To najwyższa wartość od… kwietnia 2007 r. Widać to na wykresie poniżej. Oczywiście można mieć wątpliwości, na ile modele oparte o ceny obligacji w czasach ultra-luźnej polityki pieniężnej mają sens, ale jako jeden z wielu punktów danych taki wzrost ryzyka jest ciekawym zjawiskiem.

fot. / / SpotData

Bezpośrednim powodem wspomnianych ruchów jest zapowiedź Donalda Trumpa z 1 sierpnia o nałożeniu kolejnych ceł na chińskie towary oraz odpowiedź Chin 5 sierpnia w postaci istotnej dewaluacji kursu walutowego. Inwestorzy mogą się obawiać, że do wojny handlowej dojdzie wojna walutowa.

Nie można wykluczyć, że Chińczycy celowo zdecydowali się na taką decyzję, aby wywołać panikę na rynkach finansowych i tym samym wywrzeć presję na Donalda Trumpa. To jedna z wielu interpretacji krążących po rynku. Inna z interpretacji jest taka, że to Trump wywiera celowo presję na rynki finansowe coraz to nowymi zapowiedziami ceł, by zmuszać Fed do obniżek stóp procentowych. Z tych dwóch hipotez pierwsza wydaje mi się bardziej prawdopodobna.

Co dalej? Rośnie niepewność. Choć recesji nie widać wciąż w realnych danych – kiedy ryzyko recesji było ostatni raz tak wysokie jak dziś, dane o zatrudnieniu, sprzedaży detalicznej, czy nastrojach konsumentów były gorsze niż dziś. Strach jest wciąż w duże mierze w głowach.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (7)

dodaj komentarz
dktorek
Recesji nie widać? Za każdym razem gdy wskaźnik przekroczył 33% przychodziła recesja (3 ostatnie, tylko raz zawiódł bodajże w 1984r). Ale pewnie jesteście myśli "this time is different".
ruser
"Co dalej? Rośnie niepewność. Choć recesji nie widać wciąż w realnych danych – kiedy ryzyko recesji było ostatni raz tak wysokie jak dziś, dane o zatrudnieniu, sprzedaży detalicznej, czy nastrojach konsumentów były gorsze niż dziś." - Chyba czytamy inne dane FEDu na temat bezrobocia. Rekordowo niskie bezrobocie (jak ukazuje "Co dalej? Rośnie niepewność. Choć recesji nie widać wciąż w realnych danych – kiedy ryzyko recesji było ostatni raz tak wysokie jak dziś, dane o zatrudnieniu, sprzedaży detalicznej, czy nastrojach konsumentów były gorsze niż dziś." - Chyba czytamy inne dane FEDu na temat bezrobocia. Rekordowo niskie bezrobocie (jak ukazuje wykrez FED) skutkuje recesja. Wykres ten pokazuje cyklike tego zdarzenia wiec nie rozumiem jak mozna takie cos przeoczyc skoro o podobnej analogi jest caly artykul.
misiosnechacz
Im później tym głębiej.
ruser
"Trump wywiera celowo presję na rynki finansowe coraz to nowymi zapowiedziami ceł, by zmuszać Fed do obniżek stóp procentowych."
Trump to nieglupi chopak. Kto jest najpowazniejszym zagrozeniem dla USA - FED. Aby dostac sie do FEDowej dupy trzeba ich sobie wystawic dla ludu. Wiec
1. Trump atakuje rynki by FED obnizal
"Trump wywiera celowo presję na rynki finansowe coraz to nowymi zapowiedziami ceł, by zmuszać Fed do obniżek stóp procentowych."
Trump to nieglupi chopak. Kto jest najpowazniejszym zagrozeniem dla USA - FED. Aby dostac sie do FEDowej dupy trzeba ich sobie wystawic dla ludu. Wiec
1. Trump atakuje rynki by FED obnizal stopy.
2. To spowoduje w koncu krach na rynkach poprzez banke
3. FED bedzie mial dwa wyjscia a) wprowadzic negatywne stopy % i tym samym dalej ciagnac te zabawe. b) powiedziec stop i podniesc stopy.
4. Podniesienie stop zaowocuje silna recesja.
5. Obywatele beda glosowac na tego kto obali FED.

Mysle jednak ze te rozwiazanie jest zbyt oczywiste i szybkie wiec beda ujemne st %.
sel
Jest oczywiste ,że cła na Chińskie produkty spowoduje nie sprzedawalność Amerykańskiej produkcji opierającej się na tych Chińskich dostawach, bez tego jest zbyt droga a będzie jeszcze droższa?.
samsza
Instrumentarium klasyczne w negocjacjach. Większe podmioty dawno to wszystko przewidziały. To nie przypadek, że to teraz, Niemcy, zakładając trudności przepływu towarów, zmieniają gospodarkę na "bezemisyjną" i mniej energochłonną.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki