

Inwestowanie w nieruchomości pod wynajem posiada w ostatnich latach
coraz większe grono zwolenników. Na wzrost zainteresowania taką formą
inwestowania wpływa z pewnością rosnąca zamożność społeczeństwa, a także
atrakcyjny poziom rentowności. Wynajem nieruchomości stanowi silną konkurencję
m.in. dla lokat bankowych, które w obliczu niskich stóp procentowych oferują
obecnie relatywnie niskie stopy zwrotu.

Lokata bankowa jest jednym z podstawowych produktów bankowych, który od dłuższego czasu cieszy się dużą popularnością wśród klientów. Osoby, które decydują się na taką formę oszczędzenia przekonuje m.in. niski poziom ryzyka, jaki wiąże się z tym sposobem lokowania kapitału. Z tego też powodu, wielu klientów decyduje się umieszczać środki na lokatach bankowych, nawet mimo tego, że gwarantowana stopa zwrotu nie jest na wysokim poziomie.
W obecnej chwili zyski z lokat wahają się w granicach 1-2 proc. Nieocenioną zaletą dla wielu klientów jest z pewnością prostota, z jaką można stać się posiadaczem lokaty bankowej. Nie bez znaczenia jest również brak konieczności ciągłego monitorowania wskaźników makroekonomicznych i sytuacji gospodarczej, jak to ma miejsce w przypadku inwestowania na rynku akcji.
Na atrakcyjność lokat bankowych w niebagatelny sposób wpływa jednak poziom stóp procentowych. W obliczu rekordowo niskiego oprocentowania oraz umiarkowanych oczekiwań dotyczących inflacji, klienci nie powinni liczyć w najbliższym czasie na możliwość osiągania wysokiego zwrotu „na lokacie”. Wynajem nieruchomości jest jedną z konkurencyjnych form inwestowania, która cechuje się umiarkowanym poziomem ryzyka.
Ograniczone ryzyko w inwestowaniu na rynku nieruchomości wynika ze specyfiki rynku domów i mieszkań. Inwestycja w mieszkanie pod wynajem charakteryzuje się tym, że lokal w każdej chwili może zostać wykorzystany przez inwestora zgodnie z jego mieszkalnym przeznaczeniem. Relatywnie niewielkie są również wahania cen nieruchomości, w porównaniu z innymi produktami inwestycyjnymi.
Zdecydowaną przeszkodę do inwestowania na tym rynku stanowi jednak wysoka kapitałochłonność. Osoby, które zdecydują się jednak na zakup mieszkania pod wynajem mogą liczyć na atrakcyjny (w porównaniu z lokatą bankową) poziom rentowności. Rentowność netto, przy założeniu wynajmu mieszkania przez 10 miesięcy w roku kształtuje się w największych polskich miastach na poziomie od 4 do 5 proc. Oznacza to, że na wynajmie jednego mieszkania potencjalny inwestor może obecnie zarobić obecnie nawet ponad 2 razy więcej, niż na lokacie bankowej.
Kupując mieszkanie pod wynajem trzeba jednak mieć na uwadze wiele czynników, które determinują powodzenie inwestycji. Lokal mieszkalny, kupowany z myślą o jego dalszym wynajmowaniu powinien być umiejscowiony w popularnej wśród najemców dzielnicy miasta. Dzięki temu inwestor będzie mógł liczyć na utrzymanie ciągłości wynajmu.
Kupno mieszkania w dzielnicy peryferyjnej, słabo skomunikowanej z pozostałą częścią miasta może być ryzykowne. Wydłużony czas oczekiwania na najemcę może w negatywny sposób wpłynąć na poziom opłacalności. Szczególnie wysokie zyski z najmu można osiągać w miastach, które cechują się umiarkowanym poziomem cen nieruchomości, przy jednoczesnym wysokim popycie na rynku najmu. Tego typu sytuacja występuje m.in. w Gdańsku (5-6 proc.) lub Łodzi (ok. 6 proc.). Trójmiasto jest popularną lokalizacją dla wielu zagranicznych firm, co przekłada się na większe zainteresowanie najmem w tym regionie.
Podsumowując, idealnym wyborem dla przyszłego wynajmującego jest lokal 2-3 pokojowy, w dobrej lokalizacji, cechujący się przeciętnym poziomem cen. Spełnienie tych warunków z pewnością pozwoli maksymalizować zyski z jego dalszego wynajmu. Popyt na rynku najmu wciąż wydaje się stabilny, co przejawia się m.in. w braku większych wahań stawek za wynajem. Utrzymujące się niskie oprocentowanie kredytów hipotecznych będzie najprawdopodobniej skutecznie stymulować zakupy na rynku mieszkań. Niewykluczone, że taka tendencja przełoży się na odpływ części najemców, którzy ruszą do zakupów na rynku nieruchomości.
Filip Jurczak – TargiMieszkaniowe.net

























































