REKLAMA
TYLKO U NAS

Górnicza PG Silesia w tym roku może po raz pierwszy wypracować zyski

2015-01-29 13:06
publikacja
2015-01-29 13:06
Górnicza PG Silesia w tym roku może po raz pierwszy wypracować zyski
Górnicza PG Silesia w tym roku może po raz pierwszy wypracować zyski
fot. PG Silesia / / PG Silesia

Górnicza PG Silesia w tym roku po raz pierwszy będzie prowadzić przez cały rok wydobycie na dwóch ścianach wydobywczych jednocześnie. Powinna dzięki temu pierwszy raz wypracować dodatnie wyniki netto i EBITDA - poinformował w rozmowie z PAP prezes Michal Heřman.

Kopalnia Silesia w Czechowicach - Dziedzicach (PG Silesia)

W grudniu 2010 roku Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia przejęło od Kompanii Węglowej nierentowną i z tego powodu przeznaczoną do likwidacji kopalnię Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. Głównym właścicielem została czeska grupa energetyczna EPH.

"W tamtym czasie kopalnia znajdowała się w bardzo złej sytuacji - wydobycia praktycznie nie było, nie prowadzono prac przygotowawczych - wymagała zatem dużych inwestycji. Kopalni, która skazana była na likwidację, my postanowiliśmy dać drugie życie. Obecnie na tle branży górnictwa węgla kamiennego w Polsce wyróżniają nas przede wszystkim inwestycje w nowoczesny sprzęt i sposoby zarządzania, organizacja pracy, koncentracja na bezpieczeństwie oraz rola związków zawodowych w procesie tworzenia nowoczesnego i rentownego przedsiębiorstwa" - powiedział PAP prezes PG Silesia Michal Heřman.

"Przez dwa lata prowadziliśmy intensywne prace przygotowawcze, niezbędne do uruchomienia pierwszej ściany. Pierwszy węgiel ze ściany 160 wydobyliśmy w maju 2012, czyli po około półtora roku od przejęcia. W tym też czasie realizowaliśmy kluczowe inwestycje, prowadziliśmy niezbędne prace, zawieraliśmy kontrakty z odbiorcami, zatrudnialiśmy ludzi oraz pracowaliśmy nad zmianą organizacji pracy" - dodał.

W ubiegłym roku wydobycie węgla netto w PG Silesia wyniosło ponad 1,2 mln ton, co na jednego pracownika daje 750 ton.

"W 2014 roku wydobycie z dwóch ścian prowadziliśmy tylko przez około trzy czwarte roku. Rok 2015 ma być pierwszym, kiedy kopalnia będzie pracować na pełnych obrotach, czyli prowadzić wydobycie z dwóch ścian jednocześnie" - powiedział Heřman.

Plan wydobycia na ten rok to 1,9 mln ton, a docelowo produkcja ma wynieść ok. 2 mln ton rocznie. "Naszym celem na ten rok jest przynajmniej 1000 ton węgla netto na pracownika" - powiedział Michal Heřman

"Obecnie przygotowujemy ścianę 102, którą powinniśmy uruchomić za kilka tygodni. Prowadzone są także roboty przygotowawcze do kolejnej ściany 161" - powiedział prezes.

"Powoli stabilizujemy również kwestię finansową. W tym roku powinniśmy po raz pierwszy wygenerować zysk. Liczymy na to, że uda nam się osiągnąć dodatni wynik EBITDA i wynik netto. Gdyby ceny węgla kształtowały się na wyższym poziomie, zysk byłby możliwy już w 2014 roku" - powiedział.

Nakłady inwestycyjne wyniosły dotąd ponad 1 mld zł

W ciągu czterech lat w rozwój kopalni, głównie w nowy sprzęt i technologie, zainwestowano ponad 1 mld zł. Firma zakupiła m.in. dwa kompleksy ścianowe, cztery kombajny chodnikowe, zmodernizowała zakład przeróbki mechanicznej węgla i szyb oraz wybudowała nowy zbiornik podziemny węgla.

"W nadchodzącym czasie na inwestycje, czyli głównie prace przygotowawcze i utrzymanie, będziemy wydawać około 50-70 mln zł rocznie. Nie planujemy dużych inwestycji, gdyż większość została ukończona. Co ważne - mamy już potrzebną infrastrukturę i sprzęt" - powiedział prezes.

W ubiegłym roku PG Silesia otrzymała koncesję na rozpoznanie kolejnych złóż w bliskim sąsiedztwie obecnego obszaru górniczego.

"Mamy teraz dwa i pół roku na to, by ocenić, czy warto tam inwestować. Za wcześnie na konkretne plany dotyczące wydobycia, ale pod uwagę bierzemy dwie możliwości - fedrować przy wykorzystaniu istniejącej infrastruktury lub zbudować nową kopalnię" - powiedział prezes.

PG Silesia zwiększyła zatrudnienie z 738 osób w momencie przejęcia w 2010 roku do średnio 1695 osób w ubiegłym roku. Nie planuje już zwiększać zatrudnienia w najbliższej przyszłości.

Praca w kopalni odbywa się w ruchu ciągłym, przez 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę. "Górnictwo to biznes o stałych kosztach. Gdy zatem kopalnia pracuje tylko 5 dni w tygodniu, staje się nieefektywna. Maszyny, w które zainwestowało się miliony, nie mogą stać niewykorzystywane. Muszą pracować przez 7 dni w tygodniu. Kilkudniowe przerwy w pracach nie sprzyjają też bezpieczeństwu - ruchy tektoniczne po dwudniowej przerwie mogą powodować zagrożenia" - powiedział Heřman.

Od 2012 roku w kopalni obowiązuje Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy. "Pracownicy otrzymują Barbórkę, deputat węglowy w gotówce w wysokości proporcjonalnej do przepracowanych w danym roku kalendarzowym miesięcy. Wysokość ekwiwalentu podlega okresowym negocjacjom ze związkami zawodowymi. Czternasta pensja będzie płacona, jeśli kopalnia wygeneruje zysk. W PG Silesia obowiązuje także system premiowy uzależniony od wyników spółki, brygady oraz indywidualnych osiągnięć każdego pracownika" - tłumaczy prezes.

Zauważa, że ok. 350 pracowników posiada udziały w PG Silesia (ok. 0,1 proc. kapitału zakładowego). "To właśnie ci pracownicy mieli odwagę, by walczyć o uratowanie swojego zakładu pracy i zainwestowali w to własne pieniądze" - powiedział prezes.

PG Silesia ma około 2 proc. udziału w rynku węgla. Jej klientami są przede wszystkim spółki energetyczne i ciepłownicze. Spółka rozwinęła także sieć autoryzowanych sprzedawców dla klientów indywidualnych.

Anna Pełka (PAP)

pel/ jtt/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (47)

dodaj komentarz
~fredo
Propaganda , szkoda mi was ludziki, chłopy pańszczyźniane nic się nie zmieniło od średniowiecza, poza internetem i samochodem, dalej tyrajcie na swoich panów a oni wam powiedzą że dzięki temu przynosicie (im) zyski. Szkoda że głupota w tym kraju jest tak długa i szeroka jak Wisła.
~Viny
super od dziś nic nie róbmy bawmy się i pijmy nie pracujmy niech zapanuje totalna anarchia niech inwestorzy i przedsiębiorcy sami pracują...fajnie każdy sobie rzepkę skrobie...CIEKAWE PODEJŚCIE PROSTO Z GIMNAZJUM. Pogratulować młodzieży i podejścia, zaczynam się martwić o przyszłość tego kraju!!!!
~wooolf
aleś ty głupi ;] taka jakby był wybór pracy w polsce ,każdy robi i się cieszy ze ma prace ale Ty pewno nic nie robisz i wysmiewasz innych brak słów pomyśl co piszesz
~hipolit
a to ciekawe z prywatna kopalnia przynosi zyski ile taki prywatny zaplacil za te kopalnie ze stala sie juz rentowna i jakiej wysokosci pensjie maja gornicy czyzby kopalnia zostala dana w prezecie a tylko zaiwestowano pieniadze i tak wypracowany zysk piwinien starczyc na splate rat za kopalni jesli zostala sprzedana pracownicy maja a to ciekawe z prywatna kopalnia przynosi zyski ile taki prywatny zaplacil za te kopalnie ze stala sie juz rentowna i jakiej wysokosci pensjie maja gornicy czyzby kopalnia zostala dana w prezecie a tylko zaiwestowano pieniadze i tak wypracowany zysk piwinien starczyc na splate rat za kopalni jesli zostala sprzedana pracownicy maja godziwe place a zysk starcza na nagrody doroczne i nie ma sie co dziwic bo w minionej epoce w polsce nie bylo zakladow ktore nie prznosily zysku byly pensjie i wszyscy mieli praca oczywiscie kto chcial pracowac a teraz nagle nic nie przynosi zysku tylko trzeba do wszystkiego dokladac gdzie sie podzial zegarmistrz swiata i tylko spoleczenstwo leci na pozyczkach to komu to sie oplaca
~ajven
w prl zakłady przynosiły zyski? aleś palnął. Dopuki mogli brać pożyczki to jakoś szło ale jak się urwało to wszystko zbankrutowało
~Viny
Odpowiedz jest prosta przedsiębiorca zapłacił za kopalnię jak za cenę złomu który później sprzedał wydając go z dołu na złomowisko :) wszystko co nadawało się do ponownego wykorzystania było już tylko zyskiem...a wydobycie hmm...to po prostu nic innego jak premia za dobre zagospodarowanie pieniądza i obniżanie ludziom premii czy Odpowiedz jest prosta przedsiębiorca zapłacił za kopalnię jak za cenę złomu który później sprzedał wydając go z dołu na złomowisko :) wszystko co nadawało się do ponownego wykorzystania było już tylko zyskiem...a wydobycie hmm...to po prostu nic innego jak premia za dobre zagospodarowanie pieniądza i obniżanie ludziom premii czy wynagrodzenia choć wynagrodzenie na PG SILESIA nie jest tak strasznie niskie. Jestem pracownikiem tej kopalni i jakoś strasznie nie narzekam na wynagrodzenie jak niektórzy górnicy którzy wyobrażali sobie że zjadą na dół i to tyle, za to oczekują wynagrodzenia co najmniej 5000zł nie na tym rzecz polega. Na wypłatę trzeba zapracować. Te 3 tys zł doceni ten który pracował u prywaciarza w firmie kogucik zajmującej się produkcją w branży konsumenckiej.
~citizen
W prywatmych kopalniach, nie ma dodatkow, typu, olowkowe, 14 pensja, jakies gomkowe, podpaskowe i inne gowna, a przede wszystkim nie rzadzi tam Solidarnosc, a raczej, darmozjady ze zwiazku.
~Luc
Tyle wiesz ile zjesz. Bogdanka ma zarowno Barborke jak i 14. A takze podpaskowe pajacu.
~Oko
Cały kraj tak wygląda zarządzany od czasów powojennych przez partyjnych indolentów,zdolnych tylko do mafijnych powiązań.Prywatna kopalnia nie podlega mafii węglowej i nie ma armii pociotków na etatach.

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki