REKLAMA
TYLKO U NAS

Akredytywa jako najlepsza forma zabezpieczenia transakcji

Łukasz Piechowiak2010-07-09 08:00główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2010-07-09 08:00
Odkąd Polska weszła do Unii Europejskiej liczba rodzimych eksporterów i importerów wzrosła w znaczący sposób. Przedsiębiorcy nie zawsze ufają swoim zagranicznym partnerom (nawet ze strefy Schengen) w związku z tym starają się zabezpieczyć swoje wpływy finansowe w możliwie najbardziej efektywny sposób. Zatem o ile jest to tylko możliwe powinno się stosować akredytywę do rozliczania transakcji.

Akredytywa jest instrumentem zabezpieczającym strony przed niewypełnieniem uzgodnionych w umowie zobowiązań przy jednoczesnym zapewnieniu gwarancji zapłaty. Z jednej strony np. dostawca towaru deklaruje w umowie, że wykona zlecenie zgodnie z ustalonymi warunkami, a odbiorca wykaże, że nie tylko posiada środki, ale także pokryje zobowiązanie w terminie. Zaletą tego systemu jest zapewnienie dostawcy, że otrzyma zapłatę po wysłaniu towaru (pod warunkiem, że towar dotrze na miejsce). Podstawowa wada to zmniejszenie elastyczności jednej i drugiej strony – wysyłka towaru może nastąpić tylko po otwarciu akredytywy, a to z różnych powodów może być niewykonalne (np. z powodów technologicznych, święta, różnic czasowych itd.).

Mechanizm działania akredytywy polega na zabezpieczeniu w banku przez kredytodawcę (kupujący) odpowiedniej kwoty pieniędzy (dokonuje blokady lub udziela gwarancji) i jednocześnie zawiadamia pod jakimi warunkami i komu wypłacić środki z akredytywy. Kredytobiorca (sprzedający) po wykonaniu zobowiązania i przedstawieniu bankowi odpowiedniego dokumentu otrzymuje zapłatę.

Istnieje wiele firm z rożnych branż zatem banki posiadają w swojej ofercie kilka rodzajów akredytywy dostosowanych do konkretnych potrzeb przedsiębiorstw. Akredytywy dzieli się na długość kredytowania, sposób płatności, zapłaty sprzedającemu, formy rozliczenia. Niezmiennie zawsze jest to usługa płatna. W zależności od banku oferującego tę formę rozliczenia koszty różnią się tylko wysokością prowizji i kwotą minimalną, możliwa jest także negocjacja ceny. Np., pewien bank zastrzega sobie, że konto akredytywy kosztuje u niego np. 0,2% za każdy miesiąc płatności, ale nie mniej niż 200 USD za cały okres ważności.

Zatem klient, który zakupił towar za 31 tys. dolarów( ok. 100 tys. złotych) np. w Portugalii i zgodnie z umową będzie on przetransportowany statkiem do Gdańska w ciągu miesiąca, otwierając konto akredytywy musi się liczyć z kosztem równym 200 USD ponieważ 0,2% zabezpieczonych środków jest kwotą niższą (ok. 60 USD).

Nawet jeżeli kwota minimalna byłaby większa to i tak nigdy nie będzie wyższa niż możliwe straty związane z niedopełnieniem lub wycofaniem się kontrahenta z umowy.Naturalnie nie ma sensu zabezpieczać akredytywą transakcji dla których koszty operacyjne jej zastosowania byłyby o wiele wyższe niż sama kwota transakcji. Nie zmienia to faktu, że dla tych opiewających na więcej niż kilkadziesiąt tysięcy złotych, takie zabezpieczenie jest jak najbardziej wskazane.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@firma.bankier.pl

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Powiązane: Bank dla firmy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki