Co zatrzymuje kupujących złoto?
Badanie objęło m.in. 407 osób, które szukały już konkretnej oferty z zamiarem zakupu, ale ostatecznie nie sfinalizowały transakcji. Prawie 31% z nich wskazało zbyt wysoką cenę. 26% odłożyło decyzję na później, a 24% nie było pewnych, czy to właściwy moment.
Wśród kolejnych barier ankietowani wymieniali bezpieczeństwo transakcji, przechowywanie złota, wysokość marży i dodatkowe koszty oraz brak potrzebnych informacji.
„Przy dużej zmienności naturalnie rośnie potrzeba znalezienia idealnego momentu na zakup. Problem w tym, że taki moment można rozpoznać dopiero z perspektywy czasu” – mówi Tomasz Gessner, główny analityk Tavex.
Jak dodaje, osoba próbująca trafić dokładnie w dołek cenowy może miesiącami odkładać decyzję albo podjąć ją impulsywnie pod wpływem kolejnego wzrostu. Dlatego zamiast przewidywać cenę na najbliższy tydzień, warto najpierw określić cel inwestycji, jej horyzont i rolę złota w portfelu.
Bezpieczeństwo ważne jak cena
Najciekawszy wniosek z badania dotyczy wyboru sprzedawcy. Bezpieczeństwo transakcji okazuje się praktycznie tak samo ważne jak cena. Wskazuje je niemal 90% ankietowanych, cenę lub wysokość marży 89%, a wiarygodność firmy 87%.
Niewiele mniej osób zwraca uwagę na jasne informacje o kosztach, dostawie i warunkach zakupu (85%). Dla 84% istotna jest możliwość sprawdzenia autentyczności złota, dla 83% jakość obsługi klienta, a dla 82% długość obecności firmy na rynku.
Według Szymona Janickiego, eksperta Tavex, cena może skłonić klienta do porównywania ofert, ale sama nie wystarczy do podjęcia decyzji. W przypadku fizycznego złota równie ważne są renoma producenta, w tym akredytacja LBMA, oraz płynność inwestycji, czyli możliwość szybkiej odsprzedaży. „Im więcej niewiadomych pozostaje po stronie klienta, tym większe prawdopodobieństwo, że odłoży on zakup, nawet jeśli wcześniej był nim zdecydowanie zainteresowany”, zaznacza ekspert.
FOMO przy wzrostach, okazja przy korektach
Dane sprzedażowe Tavex pokazują, że w pierwszym półroczu 2026 roku zainteresowanie fizycznym złotem było o 5,72% wyższe niż rok wcześniej. Popyt nie rósł jednak równomiernie, tylko wyraźnie reagował na wydarzenia na rynku.
W styczniu 2026 roku, gdy napięcia geopolityczne zbiegły się z zapowiedziami nowych ceł USA wobec Europy, cena złota wzrosła do rekordowego poziomu blisko 5400 dolarów za uncję. Kupujących napędzało wtedy FOMO, czyli obawa przed przegapieniem dalszych wzrostów.
W marcu kurs przeszedł znaczącą korektę, spadając nawet w okolice 4100 dolarów za uncję. Tym razem do zakupów skłaniało przekonanie, że spadek ceny to okazja do wejścia na rynek albo uśrednienia ceny wcześniejszych zakupów.
Złoto przyciąga więc zarówno wtedy, gdy drożeje, jak i wtedy, gdy tanieje. Do sfinalizowania transakcji potrzebne są jednak poczucie bezpieczeństwa, przejrzyste warunki i wiedza o produkcie.
Jak kupić złoto bez paraliżu decyzyjnego?
Eksperci Tavex radzą, by przed zakupem odpowiedzieć sobie na kilka pytań: jaki jest cel i horyzont inwestycji, jaką część oszczędności można przeznaczyć na złoto bez naruszania poduszki finansowej, jaki jest pełny koszt zakupu (marża, dostawa, przechowywanie), jak sprawdzić autentyczność produktu i na jakich warunkach można go później odsprzedać.
Rozwiązaniem może być też rozłożenie zakupów na kilka etapów. Nie zapewnia to zysku, ale zmniejsza presję wskazania jednego „idealnego” momentu.
„Największym ryzykiem nie zawsze jest sama zmiana ceny. Bywa nim podjęcie decyzji bez zrozumienia produktu albo całkowita rezygnacja z działania pod wpływem nadmiaru sprzecznych prognoz”, podsumowuje Tomasz Gessner.
Źródło
Badanie Opinia24 przeprowadzono w dniach 5–12 sierpnia 2026 roku na ogólnopolskiej próbie pełnoletnich: 500 osób inwestujących w złoto i 500 osób rozważających taką inwestycję.






















